• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Kłaczku Kochana ja wierze, że będzie ok. U mnie też nie było widać zarodka w piątek.
Magda trzymam kciuki za owocne staranka.
As Kochana to żałoba, jeszcze długo będzie Ci się Agnieszka śniła, bedziesz analizować spotkania z nią itp. Kochana bardzo Cię mocno tule!!!
Loi mnie też piersi bolą więc może to być po duphastonie bo też łykam, albo poprostu objaw ciąży. Możesz mi dać na prv namiary na FB to Cię odnajdę.
 
loi ja nie mam konta na FB i na NK, ani ja ani mój mąż, gg ok 3 lat temu definitywnie zamknęłam. co do brzuszka to mam coś co dziewczyny określają wzdęciem po Wigilii. w okolicy pępka mini fałdka tłuszczyku a poniżej coś się nieśmiało zaokrągla, ale bardzo delikatnie. czuję wszystko w środku dość nisko, siusiu bardzo często i pęcherz nie jest wypełniony często nawet do połowy a czuję jakby był pełny. jak lezę to brzuszek między pępkiem a kością łonową już nie zapada się na kilka centymetrów ale jest na tym samym poziomie co kość łonowa. czy czuję ruchy zapytała mnie wczoraj ginka na IP, nie wiem bo od zawsze czuję ruchy jelit i bardzo ciężko mi odróżnić. tak jej powiedziałam. a siedząc i czekając na nią poczułam tam gdzie raczej jelit nie mam dwa następujące po sobie delikatne 'puknięcia' w przednią ścianę brzucha, ale co to było to nie wiem:-) no i oczywiście takie 'przelewanie' ale to tak delikatne, że uznaję to za ruchy jelit, żadnych motylków nie czuję

ps. przed chwilą dopisałam to o motylkach a kilka sekund później poczułam w dole brzuch tuż nad kością łonową mhmm łaskotanie od środka:szok: ale dziwne uczucie, też jakby to opisać na przedniej ścianie brzucha.. :confused:
no się Maluszek wkurzył, że mówisz, że nic nie czujesz, to Ci zasadził kopniaczka :-D:-D:-D:-D:-D cudooownie:-D:-D
Co do portali i gg, to ja tylko z FB korzystam, z gg już baaardzo dawno nie korzystałam i wywaliłam i tak samo z NK:tak:

Magda, dzięęęęęękuję:-D
Agnieszkaala, done:tak:
 
Karola, beta i progesteron. Prolaktyna chyba nie mialaby sensu teraz.;-) Polookalam po necie zeby zobaczyc jaki obraz daje usg szesciotygodniowej ciazy. Po prostu. Kwestia porownania z tym co widzialam.
 
kłaczku mnie też lekarz straszył, sprzęt średni, zmieniłam na innego. ten by pewnie dawno zobaczył, że z NT coś się dzieje, od 4-7 tygodnia żyłam w panice że 'pęcherzyka ciążowego nie ma', potem w 7 był już zarodek ale na każdą wizytę szłam już do lekarza sparaliżowana strachem.. rozumiem Twoje obawy, ale poczekaj, wierzę, że wszystko się wyjaśni w tym dobrym kierunku. wiem, że jesteś realistka i już się martwisz by się przygotować. poczekaj jeszcze, może kolejny scan rzeczywiście będzie w przyszłym tygodniu.

loi bardzo możliwe, ale co ja poradzę, że czuję swoje jelita i ich ruchy? zawsze tak było i to mi troszkę utrudnia ;-)
 
Ostatnia edycja:
plenitude , ja to te ruchy tak lubie , że juz za tym tęsknię :-p bo potem to te ruchy w łóżeczku będą :-D

imię już było wybrane , a tu T się buntuje i znów mamy zagwozdkę :confused: napiszcie wg Was które ?
JONASZ CZY KSAWERY ???? bo inaczej to wojna na noże i oddzielne spanie będzie:dry: albo ostatecznie losowanie z karteczek jak w andrzejki , HELP???
 
Ostatnia edycja:
agnieszkala napędziłas nam niezłego stracha ta długa nieobecnością dobrze ,że jest ok,dbaj o siebie i maluszka. dziękuję,miło że pytasz.U mnie luz@ minęła,ale totalnie odłączyłam się od ostatniego razu a planowaniu dziecka,zbyt to wszystko dało mi w kość psychicznie,takie dręczenie,robienie testów.Jak narazie żadnego nie kupiłam i nie kupię.Dziś jadę odebrać wyniki pierwszych badań.
Kłaczek trzymam kciuki za betę &&&&&&&&&&&&&&7
Loi
super extra gratulacje,takie dobre wieści to ja,, lubię to''
As rozumie Twój stan,że jest Tobie cięzko,jest to szok dla nas a co dopiero dla rodziny,postaraj się nie denerwować,bo się rozchorujesz bardziej,3m się cieplo,przykro mi bardzo że tak to się porobilo
Katherinne powiem szczerze,że mi często testy płatają figle,i wtedy jak maprześwit pozytywnego to i zaraz czuję senność jak w pierwszej itd,ostatni raz tak dał mi w kość,że mam wstyd pojawiać się u ginekologa,kiedy po raz rugi dzwonie i się umawiam i wspominam o tym tescie żeby zbadał.Masakra.choć może u Ciebie nie musi to być urojone...
Plenitude ​cały czas &&&&&&& są.Super pewne uczucie z pierwszych łaskotek w brzuszku :)
 
Nie pozostaje mi nic innego niz czekac. Pleni, po prostu co ma byc to bedzie, ale... Zdaje sobie sprawe ze to nasze ostatnie podejscie do "mania" drugiego dziecka i zdaje sobie sprawe, ze jesli teraz si enie uda, to juz pewnie nie bedziemy probowali znowu. Nie zebym sie bala kolejnej porazki, bo ja z tych co beda walic lbem w mur az cos (mur albo leb) sie nie rozleci, ale poza tym ze urodzic, to jeszcze trzeba wychowac, a my juz oboje nie jestesmy mlodziutcy. Zalozylam ze urodze ostatnie dziecko majac max 45 lat... Koncze 45 za kilka dni.
 
kłaczku i też zdolności rozrodcze spadają w tym wieku, częściej zdarzają się poronienia czy obumarcia, to prawda, że to ostatni dzwonek. ale wiesz, ze czasem życie płata figle, te pozytywne też, czekamy razem z Tobą i za maluszka &&&& ja też z tych co albo mur albo ja więc rozumiem Cię doskonale. zawsze możesz być dla siebie bardziej wyrozumiała i dać sobie ostatni rok w gratisie, on niewiele zmieni a może przynieść Wasze drugie szczęście.

czarna a Twój typ to który?
 
reklama
kłaczku trzymam kciuki, żeby zarodek się pojawił i żeby zrobili ci skan w przyszłym tygodniu, żebyś nie musiała się denerwować.

Plenitude
ja pamiętam jak w pierwszej ciąży lubiłam wieczorem położyć się w wannie ciepłej wody. Wody tyle, żeby brzuch wystawał ponad wodę i wtedy obserwować brzuch jak mały go wypycha raz z jednej raz z drugiej strony. Nie pamiętam w którym byłam tygodniu ale praktycznie przy każdej kąpieli przypomina mi się ten "ruszający się" brzuch.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry