• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Dziękuję Wam Kochane z całego serca!!!!:-):-)
MAM!!!! UPRAGNIONE, WYMODLONE, WYBŁAGANE 5,1mm SZCZĘŚCIA z BIJĄCYM 121/min SERCEM!!
Szczerze powiem, że jechałam pogodzona... ale modląc się o cud.. i gdy przemiła pani Dr (inna, nie moja, mojej dziś nie było) powiedziała, że jest maluszek już i że serduszko bije, to zaczęłam ryczeć niesamowicie!! Musiałam się ciężko powstrzymywać, bo nie mogła usg dalej robić:zawstydzona/y::-D dała posłuchać serduszka:-D
Jeśli chodzi o to brudzenie, to "w dolnym biegunie kosmówki niewielki obszar hipoechogenny", co ja rozumiem, jako mini krwiaczki, które po prostu muszą się "ewakuować", jak to powiedziała pani dr, dlatego brunatnym brudzeniem się nie przejmujemy:-D Wyszłam stamtąd chwiejnym krokiem, nie mogąc złapać tchu, spłakana i z bananem od ucha do ucha:-D
Ewentualnie muszę dojść do tego, czym są one spowodowane, bo może to być jakaś infekcja, podczas badania lekarka powiedziała właśnie, że śluz jest brunatnożółty śluzowaty.
Rany, jak ja się czuję cudownie, w nagrodę za męczarnie puszczę sobie w końcu pawia:-D:eek::baffled::-D
Oby tak dalej i maluszek dobrze się rozwijał!!!:-D:-D:-D:-D
dziękuję, dziękuję, dziękuję:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry