• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Pleni, staram się już tym nie przejmować, z rodzicami od tego czasu kontaktu nie mam, a mąż przepraszał, jak głupi za swoje zachowanie :)
A na nerwy ponoc wolno melise i persen, coś Wam o tym wiadomo?
Ja znow na te bakcyle w moczu mam Keflex antybiotyk i Pimafucin dowcipnie.
 
reklama
lenka- gratuluje :-)
Bartuś w szpitalu, w dniu urodzenia
325.jpg
a tu już w domu
066.jpg
i jak trochę urósł, teraz ma prawie 5 kg, i jest co ponosić
346.jpg
i jeszcze moja księżniczka
076.jpg

pozdrawiam
 

Załączniki

  • 325.jpg
    325.jpg
    16,5 KB · Wyświetleń: 66
  • 066.jpg
    066.jpg
    23,9 KB · Wyświetleń: 64
  • 346.jpg
    346.jpg
    29,1 KB · Wyświetleń: 69
  • 076.jpg
    076.jpg
    26,9 KB · Wyświetleń: 62
Loi, co Ten Chlop znowu wymyslil? Przeciez Ty musisz unikac sytuacji stresowych... Mam nadzieje, ze zawita u Ciebie spokoj.

aniolekBB chyba nam uciekla. Mam nadzieje, ze wszystko w porzadku.

Mnie tez nosi kompletnie po rozmowie z babcia. Babcia jest trudna. Nikt nie chce do niej jezdzic, bo zachowuje sie tak, ze to przykry obowiazek. Ale czasem jej pomoc trzeba, wiec trzeba zagryzc zeby i pojechac. Przy okazji ostatniej rozmowy babcia powiedziala wiele przykrych rzeczy i prawie wprost powiedziala mi, ze ma w nosie, czy bedzie miala prawnuki, nie obchodzi jej to. A wie przeciez, ze dwie ciaze stracilam.
 
bett gdyby to teraz zależało ode mnie to bym nie kontynuowała szkoły ale szkoda mi było zostawić a wiem że potem bym nie wróciła na uczelnie a szkoda kasy w to włożonej więc mus to mus a jak planowaliśmy dziecko nie pomyślałam nawet ze wyjazd na uczelnie będzie taki trudny
 
Bett- kupiłam gupika bo nam pawie oczka zjadły dwa ,a było to tak ,że M kupił dwa pawie oczka piękne rybki ,ale bardzo agresywne i zjadły nam dwa gupiki i pogryzły samiczkę gupika konkretnie ogonek więc M je zamienił na inne , a ja teraz kupiłam samiczce samca żeby nie była samotna i już ją atakuje ,a my odławiamy też małe rybki wykocone i osobno sobie rosną ,a potem je wpuszczamy do reszty rybek czyli pozwalamy im się rozmnażać.Ja też nie mogę się doczekać staranek już tyle czasu czekam ,że chyba jak się dorwę do M w te dni to może od razu zaskoczymy :D,a jak nie to poczekamy w końcu robienie dzidzia jest baaardzo przyjemne:D
Pleni- również całuję Cię kochana i brzusia :*
a ja dziś posprzątałam , poszłam na małe zakupy i wróciłam pogoda coś się psuje , M będzie dopiero o 17 myślałam o spacerku ,ale chyba będzie padać , obiadek mam wczorajszy więc dziś luzik już mam.
aha
Lenka- moje gratulacje czekam na foty :)
 
Cześć dziewczątka :-)


Lenko, gratuluję! Życzę dużo zdrówka i sił, czterech facetów w domu, to już nie lada wyczyn to ogarnąć :-D


Majra, śliczny chłopczyk :tak:


My byliśmy w środę u lekarza, Mała rośnie jak na drożdżach, w 29t2d miała 1619g, taki smok mały ;-) z wszystkimi pomiarami jest nadal do przodu, 1,5 a nawet 2 tyg (!), ale wszystko u niej dobrze :-) ja się też dobrze czuję, skurcze odpuściły (odpukać), leki dalej mam brać :tak:


Miłego dnia :-)
 
reklama
Witajcie dziewczynki, ja tak nieśmiało się wciskam bo wątek zrobił się typowo ciążowy :-) I bardzo dobrze tylko że ja trochę na innym etapie i nie za bardzo mam się czym chwalić;-)

No ja też jeszcze niezaciążona, zatem sama nie jesteś :happy: Grunt,że działacie, zatem i nadzieja jest :-)

Lenka GRATULACJE :-):happy::-)

majra śliczne dzieciaczki masz :tak:

prija0 współczuję wrednych bakterii:baffled:

Ja już czekam na weekend majowy. 1 maja jedziemy do Zamościa, podobno jest tam pięknie, pora w końcu zobaczyć. 3 maja z Zamościa jedziemy do Lublina, "na stare śmieci", w końcu spędziłam tam 5 pięknych lat z życia, jedziemy pospotykać znajomych i powspominać. Wracamy w niedzielę, 5 maja. Jedyny minus to niestety @ wtedy przylezie - tak koło 2-4 maja jej się spodziewam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry