tekla23
Fanka BB :)
Ale się uśmiałam dziewczyny... inkubator, narośl przy piersiach... haha no padłam. Śmieszne to, ale ile w tym smutnej prawdy. U mnie chyba zaczynają się pierwsze mdłości, wczoraj wieczorem obiad ni stąd ni z owąd postanowił przemieścić się do kibelka, a dziś rano miałam żyganko bez żyganka... tj wiszenie nad kibelkiem z wiadomym odruchem, ale bez wydalenia zawartości
Sprawiłam sobie dziś suwaczek...Chciałam wstawić go dopiero po wizycie. Nie chciałam wstawiać wcześniej żeby "nie zapeszyć". Już od kilku dni w sumie o tym myślałam, nawet kilka prób było i kończyło się na nie przekopiowaniu linka do sygnaturki... i nie zapisaniu
ale dziś zdecydowałam się wstawić i nie czekać... bo dziś pomyślałam w drugą stronę... że zachowuję się, jakbym kompletnie nie wierzyła w fasolkę... a ja wierzę, wierzę że tym razem wszystko się uda i zrobiłam suwaczek. Nie wiem... może żeby nie zapeszyć w drugą stronę? Że za mało wierzyłam, że uważałam że nie przetrwa? Głupi tok myślenia... wiem. W każdym bądź razie suwaczek powstał.
Loi to jutro czekamy na wieści z porodówki
Sprawiłam sobie dziś suwaczek...Chciałam wstawić go dopiero po wizycie. Nie chciałam wstawiać wcześniej żeby "nie zapeszyć". Już od kilku dni w sumie o tym myślałam, nawet kilka prób było i kończyło się na nie przekopiowaniu linka do sygnaturki... i nie zapisaniu
Loi to jutro czekamy na wieści z porodówki

a cena tez spora.