• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

enya- ja miałam na myśli ,że dobrze ,że Malina mi powiedział co mi jest w przeciwieństwie do lekarza ,który mnie prowadził on nie mówił kompletnie nic , przyszedł na obchód poszeptał coś z innymi lekarzami i poszedł :eek:,a na konsultacji z Maliną się dowiedziałam ,że mam niedoczynność.

Loi - a bo ja wiem czy ona to powiedziała złośliwie czy po prostu nie ma mózgu i wyczucia nie mam pojęcia.

Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa , ja dziś mam urwanie głowy gości miałam dziś a gości teraz dopiero mam chwilkę, trzymam za Was wszystkie kciuki mocno , idę coś zjeść w sumie drugie danie muszę zjeść bo gości nakarmiłam ,a sama głodowałam bo już się przy stole nie mieściłam mamy mały stół niestety , nadrobiłam forumowe zaległości i teraz muszę pomyśleć o sobie;) wiecie co ważę 64kg tylko ,a ważyłam już 68 i ja nie wiem kiedy to się stało , w sumie to mało jem ostatnio odkąd miałam czyszczenie dziąsła to najpierw mało jadłam bo bolało ,a potem to mi się chyba żołądek skurczył i tak mi zostało trochę dziubnę i już mam dość...
 
reklama
Powiedzcie mi tez prosze, moze wiecie, czy rodzicami chrzestnymi moga byc osoby tej samej plci? Mam dwie cudne przyjaciolki, jedna juz wie, ze bedzie chrzestna, a ojca chrzestnego jeszcze nie mamy i szukamy na sile..
To jak to jest?
 
Kasiu, jak u Was? Jak się macie? :tak: pisz do nas:tak:
Pocieszylas mnie z tym Chrzestem, muszę wybadać sytuację u nas, byłoby cudownie, gdybym mogła mieć dwie dziewczyny.

Odwiedziłam kibelek 2 razy i cisza, wykorzystalam meza i nic:baffled: tylko Hania mało aktywna i to mnie martwi..
 
Loi też slyszaalam wlasnie,że były dwie dziewczyny za chrzestne,to już bardziej niż dwóch mężczyzn.
Loi a wlasnie masz w opisie pod suwaczkiem ,że jedne maluszki są żywsze inne spokojniejsze,Haneczka kochana zbiera siły,poród dla małej to wielkie wyzwanie,wysiłek.


Moja malutka też dziś psokojna,moze ten Halny ją też przygnębia.
Aż mi dziwnie jak tyle znowu byla aktywna a teraz taka cisza

Loi ja rozumie ,ŻE jesteś podenerwowana i zarazem podekscytowana,będzie dobrze trzymam kciuki,ktowie może dziś w nocy się zacznie,jutro pojedziesz do tego szpitala oswoisz się z otoczeniem,będzie dobrze,popatrz dopiero co mialaś 30 tygodni :D a tu prosze ile juz minelo kochana,jeszcze ciut ciut :):tak:
 
To fakt, teraz mam znow 10 tys mysli na sekunde.. lekkie straszaki sa..
Z drugiej str jestem zmeczona, nie mialam drzemki w dzien, wiec licze na to, ze w miare dobrze, bedzie mi sie spalo i szybko bedzie jutro..:tak:
 
Loi a probo tych jelitowych dolegliwości,kurcze ja też dziś może nie cisnie mnie bardzo na wc,ale jak pójdę to mam luźny ten stolec,ciekawe czy to kwestia tego co jem czy jakis wirus..
U Ciebie to może inna jest sytuacja,bo takie ewolucje mogą zwiastować,że organizm się oczyszcza przed porodem.
 
reklama
Ja wlasnie luznego nie mam, ale wirowka w jelitach taka jak przy ciezkiej sraczce:baffled: tak nagle to przyszlo i przed poludniem i wieczorem i tak samo nagle przeszlo:baffled: a zdzwiona jestem, bo lykam zelazo i ono mnie dosc mocno stopowalo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry