• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Igusiad, jak czule masz testy? Jesli 25 jednostek, to moze jeszcze nie zlapac. I wyluz kobieto, bo sie spinasz, a to nie pomaga ni cholery. Wiem, latwo sie mowi.
Malgonia, tu nie ma gina. Tu zglaszam ciaze do GP, scislej do pielegniarki u GP (lekarz piewrszego kontaktu) i oni dalej posylaja zgloszenie. Ciaze prowadzi polozna. Poniewaz mam za soba 4 poronienia (po 3 juz obowiazuje), przysluguje mi wczesny scan, czyli przed 12 tygodniem. Chce zglosic ciaze tak, zeby nie zdazyli go zrobic przed 9-10 tygodniem, kiedy tetno MUSI juz byc widoczne. Bede miala od razu jasnosc. Poprzednim razem ten scan mialam robiony w 8t.c., ciaza byla za mala jak na swoj wiek, stwierdzili ze moze mlodsza... Wiedzialam, ze nie, ale zlaplam sie tej glupiej nadziei i przez tydzien tak sie bujalam miedzy rozpacza a nadzieja, poki drugi scan nie wykazal, ze ciaza w ogole nie rosnie. Nie chce znow przez to przechodzic. Chce zrobic scan, kiedy bede miala pewnosc, ze albo woz, albo przewoz. I wtedy albo jest, albo piguly. Bo dochodzi kwestia unikniecia noszenia takiej ciazy do 12 tygodnia - wtedy zazwyczaj koncze w szpitalu z krwotokiem. Ostatnim razem wzielam piguly i udalo sie uniknac krwotoku, poronilam w domu.
Sprobuj mniej Nospy, a wlacz magnez... No i odpoczywaj jak najwiecej. Ktory to tydzien?
 
reklama
Kłaczku, ja też po moich przejściach chcę iść do gina jak będzie serduszko, w 6-7 tyg powinno już być widoczne.Ale póki co muszę zrobić jeszcze jedną betę, bo gin tego wczorajszego wyniku nie uznał za wiarygodny i nie wpisał nic w dokumentacji, wg ciąży jeszcze nie ma, jest tylko szansa na ciążę.
Rzeczywiście zupełnie inaczej wygląda organizacja służby zdrowia u Ciebie. Dziwi mnie tylko, że jak napisałaś nawet nie próbują ratować ciąż prze 12 tyg. U nas chyba jest inne podejście, tez zależy na kogo się trafi. Ja próbuję swoją ratować , dostałam luteinę, biorę acard a po drugiej becie dostanę Clexane, a to dopiero 11dzień po owulacji u mnie (wychodzi 3,2 hbd ), nawet nie minął termin @ jeszcze. Przerażona byłam wczoraj tym bólem brzucha, ale to były Nospy po 40mg, czułam że zaraz mi wszystko wyleci przez te skurcze. Dzisiaj lepiej.
 
Acha... Mala Nospa. Faktycznie pieronsko wczesnie jeszcze i troche dziwne ze plamilas. Dziwnie. Przede wszystkim sprobuj psychike wyluzowac bo na tym etapie stres moze wszystko popsuc. Jestes gdzies w okolicach implantacji. Tak, tu jest wszystko zupelnie inaczej. Jesli lekarz stwierdza zagrazajace poronienie, nawet jesli serduszko bije, jedyne co zaleca, to isc do domu i duzo odpoczywac. Zadnych lekow, zadnej pomocy. Owszem, pomagaja kobiecie - jesli zagraza infekcja, jesli ma silny krwotok, jesli cos sie dzieje zagrazajacego zyciu lub zdrowiu kobiety, staja na rzesach. Ciazy nie ratuja, choc okazuja wspolczucie... Coz. Dziwne by bylo ratowanie wczesnej ciazy w kraju, w ktorym aborcje na zyczenie wykonuje sie do 24 t.c. Zatracaloby zabawa w Pana Boga, prawda?
 
dzien dobry.

kłaczku,małgonia mnie też brzuch bolał jak na @ w pt i w sobote,a później przeszło i teraz tylko ciagnie w pachwinach,bolą biodra...

kłaczku u mnie też nie ma szaleństwa z objawami...zawroty głowy wciąż obecne i to dość silne,wiekszy apetyt to także,jem co 1h i często bym spała i to tyle narazie...inaczej niż z Alą...

małgonia jakoś tak wyszło...nie planowaliśmy narazie...ale cóż zachciało mi się kalendarzyk prowadzić:-p:szok:. kochana u ciebie jeszcze wcześnie.dobrze,że jest szansa na dziecko.tego się trzymajmy.

dzis mam wizytę u gina.nie powie mi pewnie nic wielkiego,zbada,skieruje na betę...
 
No tak, Małgonia, czasem nadmiar wiedzy szkodzi, może niedobrze wiedzieć o ciąży przed terminem @, bo wtedy zawsze na dwoje babka wróżyła, albo się zagnieździ, albo przyjdzie okres i nie mamy na to wpływu, więc może dlatego nie warto testować przed terminem @, żeby sobie oszczędzić niepotrzebnych stresów. Choć wiem, że łatwiej się mówi niż robi, bo ja z tych, co najchętniej testowałyby już zaraz po owulacji ;) Ale plamienia na etapie przed okresem to naprawdę nic niepokojącego, mówiłaś, że się pojawiło jednorazowo, więc najprawdopodobniej to kwestia implantacji.
 
Klaczek to prawda,co pisza dziewczyny,strasznie fajnie sie Ciebie czyta,masz super poczucie humoru no i wielka wiedze,podobnie jak nasza Pleni.

Malgonia tak jak wiele dziewczyn,ja tez plamilam na poczatku,wyladowalam nawet w szpitalu,tylko ja na troszke pozniejszym etapie.Dostalam luteine,nospe i musialam lezec,dzis jestem szczesliwa mama.Robisz wszystko ,co na tym etapie mozna zrobic,Wiem,ze to nielatwe,ale sprobuj sie zrelaksowac i nie myslec zle.Trzeba wierzyc,ze bedzie w porzadku.Trzymam kciuki kochana.

Nisiao obrazek sliczny,masz talent:tak:

Mamy wiec nowa fale zafasolkowanych,super.Chcialabym dolaczyc chociazby do staraczek,ale dopoki nie dostane miesiaczki i nie zobacze jak te cykle beda wygladac,to chyba nic z tego.Przyznaje,ze chcielibysmy "celowac" w dziewczynke,wiec chcialabym chociaz sprobowac "wyliczyc" sobie.Zobaczymy,zreszta ciagle jestem sama,nie mam dziadkow,ktorzy ewentualnie mogliby nam pomoc,wiec moze byc ciezko.Ale oczywiscie Alanek jedynakiem raczej nie bedzie,jezeli tylko jest to w naszej mocy:-)
 
Hona, nie spiesz sie az tak. Taki fajny odstep miedzy dzieciakami to ze 2 lata - jedno ciut podrosnie, organizm matki sie zregeneruje... Ja kombinowalam jak najszybciej po Karolu bo wiesz - zegar biologiczny - ale mysle, ze zdrwoeij dla wszystkich, jesli roznica wieku jest w granicach 2 lat.
 
malgonia, jakie masz zalecenia co do brania clexane? bo ja miałam od pojawienia się tętna u fasolki i zastanawiam się, czy nie bezpieczniej byłoby już od pozytywnego testu, choć mój lekarz twierdzi, że nie ma sensu wcześniej, tym bardziej,że mam tendencję do krwiaków... ale przy ostatniej ciąży nie zdążyłam ani jednego zastrzyku wziąć....

Ja uważam, że najlepszy odstęp między dzieciaczkami jest taki, by to starsze nie wymagało już noszenia na rękach i potrafiło coś samo zrobić przy sobie - w przypadku maluszków. Żeby uniknąć potrzeby noszenia 2 szkrabów naraz w kryzysowych sytuacjach...
 
Ostatnia edycja:
reklama
OneMoreTime, Clexane mam brać jak beta trochę wzrośnie, w poniedziałek zrobię i mam iść z wynikiem. Teraz i tak nie pomoże. Mam brać Acard dalej, bo biorę od kiedy się staram.

Katherine, z jednej strony lepiej nie wiedzieć ale z drugiej jeśli to niedobór progesteronu to przynajmniej biorę Luteine.

Dziewczyny tak strasznie boli mnie dzisiaj głowa. Coś można zrobić? Nie chcę brać leków ( paracetamol tylko dozwolony?) Niektóre też tak miały jak pamiętam. Czuję się fatalnie. Mdli mnie ale od głowy. Postaram się zasnąć ale raczej nic z tego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry