Klaczku,OneMoreTime my na razie nie staramy sie,jak juz pisalam dopoki nie dostane miesiaczki i wszystko nie wroci do normy.To na razie tylko takie cichutkie plany/marzenia.Zreszta ja nie dalabym rady teraz biegac z brzuchem za Alankiem,wyciagac Go z kazdego rogu,z kazdej dziury do ktorej wlezie.Ten maly wszedobylec pochlania cala moja energie.Wiec dopoki troszke sie nie usamodzielni to drugiej ciazy nie bedzie.
Kciuki za wszystkie nowe zaciazone zacisniete mocno,trzymajcie sie kochane,dbajcie o siebie i maluszki
A ja znow sama,maz byl dwa dni,ale juz pojechal.Pusto bez Niego,maly spi,chociaz nie bardzo mi sie to usmiecha,bo jest juz 18:00 wiec nie wiem,jak to bedzie z nocnym spaniem.Ech,pogoda okropna,znow jakis dol mnie dopada.Alanek troche pokasluje,maz kupil dzis syropek,nie wiem czy pomoze.Macie jakies domowe sposoby na kaszel u dzieci?