• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Dziewczyny teraz to już naprawdę zaczęłam się denerwować. Ufam temu lekarzowi ale też mi się zawsze wydawało że cc robi się przed terminem.
3 stycznia to termin z USG który mi wyszedł na badaniu prenatalnym w I trymestrze. A w ostatnich badaniach termin z USG to 25 grudzień. Termin z miesiączki to 30 grudzień-1 styczeń.
Rozmawiałam z lekarzem i mówiłam mu o moich obawach, itd... ale on się uparł że nie chce dziecka wyciągać za wcześnie...że teraz ma dobre warunki i lepiej dla jej zdrowia jakby jeszcze posiedziała w brzuszku i w pełni dojrzała. 25 grudnia ma dyzur w szpitalu wiec nie chodzi mu o przedłużanie ciąży ze względu na święta,itp. Oczywiście argumentował jeszcze że dla dziecka też jest lepiej jak urodzi się juz w nowym roku.
Na ktg zaprosił mnie dopiero 27 grudnia.... od którego tyg. powinno się robić ktg???? i jak często?? czy robi się je tylko jak coś niepokoi???
Moja mała ułożona miednicowo, czasami czuję jak się szarpie jakby próbowała się przekręcić ale mam nadzieję że już się nie przekręci bo jestem juz nastawiona na cc.
 
lilus gdyby cie cokolwiek niepokoiło to zawsze mozesz jechac na IP , niech badaja , robia usg i ktg . święta czy nie , wazne żeby dzidziuś miał się dobrze.
A data ... to już naprawde drugorzędna sprawa.
Ja miałam ktg dopiero w szpitalu , wczesniej ponoć nie było takiej potrzeby... ale są dziewczyny że na końcówce chodzą na ktg

koncze pisanie , bo milan sie obudził...narka
 
Kłaczek najważniejsze, żeby zdrowe, to fakt, ale ja jak dowiedziałam się,że córa, to się bardzo ucieszyłam :) Chociaż jakby powiedzieli,ze zdrowy synek, to pewnie cieszyłabym się tak samo :)
 
Kurcze ja to jetem zeshizowana z tymi wodami płodowymi,czasem sie martwie że przy siusianiu to nawet nie wiadomo czy coś tam wycieka,niy gin na usg widzi że wod jest akurat,ale naprawdę boje się żeby nie bylo sytuacji,że wcale ich nie ma.
Też mi się wydawało a propo cc,że lepiej zrobić taki tydzien przed terminem porodu mniej więcej....
 
Nisiao, a jaki masz powód schizowania się wodami? Ty to ogólnie chyba powinnaś mieć zakaz "wiedzenia" o istnieniu różnych rzeczy, bo zaraz zaczynasz kwestionować, czy u Ciebie na pewno dobrze ;) Ja się zastanawiam nad moimi wodami, bo coś jakoś mokro mi "tam na dole", ale domyślam się, że to jedynie zwiększona produkcja śluzu. Cholera, znowu mnie te bóle złapały jakbym miała dostać rozwolnienia. Jakie to nieprzyjemne.... Znów mnie wybudziły, tym razem z drobnej drzemki. Cały dzień próbuję choć trochę odespać zarwaną noc i nie mogę, jak nie kurier to telefon, jak nie telefon to już się rozbudziłam, teraz jak znowu mnie senność złapała i przysnęłam na kilka minut to ten ból. Paskudztwo. A cukier to mam dzisiaj od samiuteńkiego rana popaprany. Rano dużo za wysoko i po żadnym posiłku się nie zmieściłam w normach :( Mam już dosyć tej cukrzycy!!!
 
Kat, torba spakowana? Wyprawka skompletowana? Juz tak niewiele Ci zostalo :tak: kto wie, Stasiu moze wczesniej postanowi wyjsc, np za 3 tygodnie:-D

Juchu, dzieki, za chwile jade po Amotaks.

Mnie ropa cieknie nawet z oczu, DOKLADNIE TAK SAMO na tym samym etapie zachorowalam po urodzeniu Tymona.. dziwne..
 
reklama
witajcie kochane.dawno mnie nie było,ale to z powodu przeprowadzki.znależliśmy mieszkanie w sobotę i zaczeliśmy w nd sie przenosić,a dzis dopiero internet podłaczyli.nie nadrobie tylu stron wybaczcie,ale bede juz na bieżąco.u nas oki.czuje sie dobrze,brzuch tylko troche pobolewa,ale to z nadmiaru obowiązków ostatnio.juz zaczynam leżeć.w czwartek mam wizyte u gina,założy kartę ciąży i o.męczą mnie mdłości,nie których potraw mój żołądek nie toleruje...a pozatym walczymy z azs u Ali,bo ma mega nawrót...:no: az sie płakać chce...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry