• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Hej babeczki.

No i wykrakałam. Spałam po półgodzinki i biegiem do wc. Na szczęście ok 6 rano mały sie odwrócił i ładuje na zewnątrz.:-)

JoannA - hehehehehe. A mówiłam... Musimy teraz wyćwiczyć stateczny nocny krok żeby maleństwo sobie pospało i dało nam pospać;-). Chociaż z drugiej strony te wstawania nie są takie złe. Po kilku miesiącach biegania do toalety człowiek sie tak przyzwyczaja do niespania w nocy, że po urodzeniu dzieciatka niejest już to taki szok.

Pozdrawiam
 
reklama
Dagmarko - całkiem możliwe że spotkają się na medycynie :-);-);-):-p:-p

Joasiu - Ja nie musze wymuszać na lekarzu bo On sam bardzo dobrze wie że musi Mi zrobić USG na każdej wizycie :tak::tak:

a dzisiaj mam wizytę u gin :-) już się nie mogę doczekać :tak::tak:

buziaczki dla wszystkich :-D:-D
 
Dagusia;
to prawda - że teraz sobie wstajemy raz czy dwa razy w nocy to nic. Dopiero jak Dzidź się urodzi - wtedy to będzie wstawanie. Ja już nie mogę się doczekać rosnącego (ciążowego oczywiście :-D) brzucha i tych kopniaczków :-D jak na razie to brzucho mały... a kiedy Wam zaczął rosnąć ?
Tolusia;
fajnie, że Masz dzisiaj wizytę :-) ja mam 17 grudnia i nie mogę się już doczekać :-)
miłych widoków :-)
 
Cześć dziewczyny!:happy2:
Mnie powoli ale skutecznie pochłania wir zakupów...

JoannA25 - co za śliczne suwaczki...!:-D
daga.p. - głowa do góry. Nie Ty jedna nie możesz patrzeć w lustro.:wink: Ja nie mogłam się pozbierać, jak zobaczyłam dwa rozstępy na podbrzuszu (mimo kremów).:dry: A przytyłam już 18kg!:szok:
Dobre z tym urologiem!:-D
Ika_s - przepraszam, że popsułam Tobie teorię...:sorry:
Massiaa - dzięki za ciepłe słowa!:happy2:
tolka23 - dziś czwartek, wielki dzień... Daj koniecznie znać, co lekarz powiedział!:tak: Trzymam kciuki!:-)

Buziaki
 
Hej babeczki.

Anna_ajra - kobieto 2 rozstepy to mi się zrobiły w 3 miesiacu. Teraz mój tyłek wygląda jakby go wściekły kocur dorwał:shocked2: i ćwiczył na nim pazury, na biuście mam drugą otoczkę z rozstępów (jakieś 3 cm od sutka) więc piersi mam trikolor - wyglada to fascynujaco muszę przyznać:-) , że o udach niewspomnę. Ale za to na brzusiu niemam nic:-D. I żeby niebyło od 3 miesiąca urzywam kremu dla kobiet w ciąży - Mustela. Niby taki dobry a se nieradzi z 18 kg na plusie.


JoannA - ja bym chciała wstawać raz czy dwa w nocy. Jak mały ma dobry dzień to co 1,5 godz, a jak ma takie jak ostatnio to co 45 min.:dry: Aż normalnie niemoge się doczekac kiedy się urodzi bo może wtedy więcej pośpię.:happy2:... Od początku 3 miesiąca niemogłam się już w pasie dopiąć. W sierpniu jak kupowałam ciążówki to babki w sklepie myślały, że już jestem w 5;-). Ogólnie brzuchol mam duży od samego poczatku co nawet wywołało zdziwienie mojego gina.

Tola - jak tam po wizycie??? Wsio ok??? Ja mam 18.

W ogóle to wczoraj załamkę przeżyłam bo już się niedopinam w moją kurteczkę. W sklepie była wyprzedaż więc przymierzyłam 44 i na brzucho ledwo się dopiełam. Boshe dojdę do rozmiaru 50 czy nie? Ja jestem za tym, że jednak dojdę.

Pozdrowionka
 
witajcie kochane :-)

Joasiu - widoczki były śliczne tym bardziej że mąż był pierwszy raz na USG i widział dzidziusia jak fikał sobie :-D

Aniu - u lekarza wszystko dobrze :tak: wskaźnik NT bardzo dobry (słowa lekarza) zagrożenia zespołem Dawna nie ma :tak: wyniki z morfologii mam niskie i muszę dodatkowo brać żelazo ;-) a tak to wszystko bardzo dobrze :-):tak::rofl2:

Daguniu - wszystko ok :-):-D jeśli chodzi o rozstępy to w sumie narazie zrobiły Mi się 3 na jednym udzie od zewnątrz nogi :szok: ale nie są bardzo widoczne :tak::tak: nie smaruje się żadnymi kremami dla kobiet w ciąży stosuje tylko oliwkę dla dzidziusiów ;-):tak::-) ale może coś by Mi się przydało ;-) myślałam o soray' (na rozstępy i celulut- z tym mam problem :wściekła/y::angry: a Wy??) nie martw się Ja kurtkę musiałam porzyczyć od siostry bo się w swojej dawno nie mieszczę :-(:crazy:

buziaczki dla Was kochane :-)

 
Dagusia;
ale przynajmniej widać, że Jesteś w ciąży :-D ja weszłam w II trymestr i brzucha prawie zero :szok:
dzisiaj poszłam na chwilę do firmy aby odwiedzić Dziewczyny i w sumie to nie miały jeszcze po czym głaskać. Chociaż dzisiaj zakładałam spodnie i troszeczkę wydają się ciaśniejsze.
Co do rozstępów to ja od 100 lat smaruję się balsamami rano i wieczorem - zawsze. Z balsamów to albo Vichy albo mustella dla Dzieci -wspaniale nawilżają (szczególnie Vichy). Mustelle na rozstępy stosuję prawie, że od początku ciąży - zapobiegawczo i jak na razie spokój. Zobaczymy jak się rozrosnę czy tak będzie.
Dagusia - tylko kto będzie później w tych kurtkach Twoich chodził ? :-D
Toleńko;
od zawsze byłam osobą aktywną (codzienna gimnastyka) i do tej pory nie miałam wielkich problemów z cellulitem. Oczywiście troszeczkę tu i ówdzie się znalazło ale w sumie było oki. Teraz już tak nie ćwiczę a tylko od czasu do czasu wsiadam na rowerek stacjonarny. Zanim nie zaszłam w ciążę, na uda stosowałam Niwea good bye cellulite - dla mnie to rewelacja. Czytałam niby, że można stosować takie kremy w ciąży ale ja wolę ich nie używać. Zupe łnie z niego zrezygnowałam. Jedynie co to dobrze nawilżam ciało balsamami.
Poza tym to cieszę się, że na wizycie było fajnie, i że wszystko oki :-) od razu lekko na sercu, prawda?
Ja dzisiaj dostałam wyniki testu podwójnego i wszystko jest oki i usg genetycznego : kończyny symetryczne, kształt i ułożenie dłoni prawidłowe, tętno miarowe, widoczny sierp mózgu, żołądek jednokomorowy, pęcherz moczowy widoczny. poza tym dostałam 14 zdjęć maluch 4D :-) Będą do albumu. Następne badanko genetyczne pomiędzy 18 a 20 tygodniem - czyli w sumie już dość niedługo
 
Hej babeczki.

Jak tam po weekendzie??? U nas wyprawialiśmy imieniny i sobota była tragiczna. Najpierw cały dzień sprzątania, a później nasiadówa do 2 w nocy,. Normalnie jeszcze dzisiaj bola mnie mieśnie po tych biegach... Miałyście może skurcze juz??? Wczoraj poczułam jak mi na chwilę brzuch twardnieje:confused: i oczywiście panika. Wiem, że mogę mieć teraz skórcze jakieś tam (niepamiętam nazwisk) ale jednak hipohondria się odezwała... A z dobrych wiadomości - też wczoraj poczułam jak się maleństwo chyba przeciąga. Wszystkie kończyny ruszyły do akcjii i brzuchol był w 4 strony rozrywany.:-D Uczucie jest porpostu niesamowite.

Tolka - cieszę się, że wszystko wporządku jest i dzidzia okaz zdrowia... Mnie najpierw wylazły na pośladkach.

JoannA - no tego, że jestem nieda się przeoczyć.:dry: Ale może Cię pocieszy, że po porodzie skóra na brzuchu będzie mi wisiała chyba do kolan, a o reszcie ciała nawet niechce mysleć.:zawstydzona/y: Dobrze, że maleństwo zdrowe jest.

Pozdrawiam
 
Cześć babeczki.Pamiętacie mnie:confused:
Dawano mnie tu nie było,a tu Wam brzuchy rosną,że hej:-)
Przepraszam,nie pamiętam co komu odpisać:zawstydzona/y: więc tak ogólnie.
Zdrówka ciężarówkom wszystkim życzę i spokoju ducha;-) Jak myślicie,że się przestaniecie martwić o dziecko po urodzeniu,to się gruuuuuubo mylicie:-p Wtedy to się dopiero zacznie:cool2:
Witam wszystkie nowe koleżanki,szkoda,ze w takich okolicznościach:-(
Mi troszkę smutno,bo mój Misiek miał dzisiaj zostać starszym bratem...:wściekła/y:
Buziaki dla wszystkich.Pa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry