• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
fogia No nareszcie:tak: pisz co tam u Ciebie;-);-);-);-);-);-);-);-);-)
JoannA25 dzięki za info :) naczytałam się że nie można dużo zielonej herbatki.(biała herbata podobno jest nawet zdrowsza od zielonej, nie znalazłam nigdzie nic złego na jej temat. Zresztą jak nasza zawodowa Panikara (wybacz:-) daguś) ją pije to znaczy że napewno jest ok :)
Ja nie mogę tych owocowych bo mnie mdli niestety.
cfcgirl Cieszę się że wszystko ok. :) miłego pobytu w Polsce. Po takiej przerwie, to będziesz miała dużo emocji.
 
Hej babeczki.

Post_ptaszyna - hehehehehehehe. Ależ się uśmiałam...:-D...Ja też niestety nietrawię tych owocowych herbatek. Gdzieś czytałam, że biała jest najzdrowsza z tych niewywołujących u mnie mdłości więc ją pijam. Ale zwracam tez uwagę na coca colę która niejest zdrowa a ją żłopię. Niestety jestem niskociśnieniowcem i bez odrobiny kofeiny padam na twarz, a kawa wywołuje sensacje żołądkowe. Wszystko (oprócz alkoholu oczywiście) w rozsądnych ilościach jest spoko.

Tolka - ja niemogę brać witamin sztucznych więc też mam niedobory żelaza. Lekarz przepisał mi Tardyferon bo zaczęłam mieć słabe wyniki. Później kupiłam bez recepty Ascofer. Można brać spokojnie ale jest dość słaby.:dry:


Fogia - jak się czujesz??? Wpisuje się kobieto!!!:wściekła/y:


JoannA - ja się nad kolorkiem niezastanawiam bo dla mnie liczy się że wogóle jest.... ;-)


Cfcgirl - jak będziesz miała okazję to odezwij się kobieto. Bawcie się dobrze

OOOOOOO:szok:. Mały se o pęcherzu przypomniał:baffled:.

Uściski
 
Oj dziewczyny zakręcona jestem jak słoik z dźemem na zimę ( jak mówi mój mąż.)Generalnie ostatnio mam doła. Tęsknię za czasami kiedy siedziałam sobie w domu z moim niunkiem. Od stycznia prawdopodobnie zaczniemy starania o drugiego bobaska. Bardzo już tęsknię za wystającym brzusiem, tylko trochę się obawiam, że będzie tak jak przy pierwszej ciąży, że mogę stracić moje dzieciątko. Albo, że będę musiała leżeć przez pierwszy trymestr jak z Filipem.
 
fogia;
spoko, spoko będzie dobrze. Ja w sumie nie musiałam leżeć ale lekarz przez pierwsze 11 tygodni zalecił mi unikanie skupisk ludzi ze względu na różne wirusy i m.in. grypę, które mogą być śmiertelnie niebezpieczne dla takiego maleństwa. Wiem wiem, że zaraz podniosą się głosy, że niejedna pracowała i w ogóle nic jej nie było... ja jednak zastosowałam się do jego rad i I trymestr byłam w domku i prawie nigdzie nie bywałam. Cięzko mi było ale czego się nie robi dla Maleństwa :-) teraz co prawda już wychodzę ale stresuję się strasznie tymi cherlającymi ludźmi, których pełno wokoło :angry: powinni siedzieć w domu a nie zarażać innych :angry:
tak ogóle to za rok zaszczepię się przeciwko grypie, myślę że naprawdę warto. Fogia- ty też się zastanów bo lepiej mieć mocniejsze przeziębienie niż grypę.
a tak poza tym to ,,sraczka'' mi trochę minęła ale dalej mam stresa i chciałabym aby wszystko było dobrze
 
witajcie kochane :-)

jeśli chodzi o wodę to piję "Naturalną Wodę Źródlaną" herbatkę malina z dziką różą "saga"

żelazo też mam przepisane Tardyferon Fol ;-)

Joasiu - nio też to zauważyłam :tak: a powiedz ile płacisz za ten prenatal ??:confused:

fogia - witaj kochana :-) powiem Ci że że każda z Nas też miała lęki przed utratą kolejnego dzidziusia ale jakoś poszło i niektóre za miesiąc będą już miały dzidzię koło siebie :tak::tak:

Dagunia - nio a dlaczego nie bierzesz już Tardyferon?? lekarz Ci powiedział że już nie musisz?? czy sama zrezygnowałaś??
 
Cześć dziewczyny!:-D
Ale mam zaległości...

daga.p. - jak samopoczucie? Też używałam Mustelle, ale wróciłam do Vichy. Kupiłaś sobie kurtkę na zimę?
:confused: Ja szukałam po sklepach ale niestety lipa.:dry: Pożyczyłam więc płaszcz od szwagierki i już tak do końca stycznia zostanie.:happy2:
Co do skurczów, to mogą już występować. Skurcz jest wtedy, gdy brzuch Tobie twardniej i masz wrażenie, że to dzidzia się napina, rozciąga. Mówi się wówczas na to: stawianie się macicy.
Jak wyszła glukoza?:confused:
tolka23 - bardzo się dla Was cieszę, że wszystko ok!:-D Tak trzymaj! Aha... i też mam teraz problem z rozstępami i celutit...:baffled: Co do kłucia z boku, to normalne pod warunkiem, że szybko mija. Ja na szczęście mam dobrą hemoglobinę (żelazo), początkowo brałam Feminatal N, a obecnie elevit.
JoannA25 - ja też smarowałam się zapobiegawczo, ale niestety pojawiły się rozstępy na podbrzuszu. Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdybym ich nie używała wcale...:shocked2: U mnie brzuszek było widać ok. 20tc. także spokojnie!;-)
No i co za rewelacyjne wieści! Super, że dzidzia rozwija się prawidłowo! Gratuluję!:-D
Gabi - witaj kochana! Oczywiście, że Cię pamiętamy!:-) Opowiadaj mi tu szybko i szczegółowo, co u Ciebie słychać! Nie złość się... na pewno się jeszcze uda!:cool2:
cfcgirl - miło popatrzeć, jak rośniecie!:tak: Kiedy będziesz w Polsce, no i jak wyszły poniedziałkowe badania?:confused: Cieszę się, że wszystko tak pozytywnie się układa!:-)
post_ptaszyna - widzę, że apetyt dopisuje... to dobrze!:-p Ja piję wodę, herbatę owocową i zwykłą, no i czasami fantę, kawkę, soki.
fogia - gdzieś Ty się podziewała???:confused: Oczywiście, że Cię pamiętamy!:-D Co u Ciebie słychać? Pękam z ciekawości!:tak: Widzę, że planujecie drugiego bobaska! To fantastycznie!:happy2:

Pozdrawiam Was gorąco!
 
reklama
Hej babeczki ciężaróweczki.

Miałam wczoraj koszmarny wieczór :zawstydzona/y: . Już myslałam, że będziemy do szpitala jechać :szok:. A wszystko przez obżarstwo. Otóż o 17 zachciało mi się mandarynek i zebrałam się do sklepu, a tam babeczka z budyniem - z wyglądu miodzio :shocked2: . Więc nabyłam po 2 na łebka. Po godzinie od dokonania konsumpcji coś zaczęło się niewyraźnie robić. :baffled: Dreszcze, temperaturka 37,3, ból głowy, wypieki, ból żołądka i jelita. Normalnie panika jak trza. Mój chłop biedny siedział na czatach czy do szpitala trzeba będzie jechać :confused: . O 19.30 zrobił mi herbatkę miętową, a o 20.30 zaczęło się kończyć. Zjadłam suchą bułę, wypiłam herbatkę miętową, a o 22 jak nowonarodzona wcięłam kolację bo myslałam, że zejdę z głodu. Najlepsze jest to, że tylko ja cierpiałam :-D... Niestety chłop badań nieodebrał bo niemiał czasu. Mam nadzieję, że jutro będą.


Fogia - my się też boimy o maleństwa. Ale mówiąc szczerze gdyby się okazało, że masz 9 miesięcy leżakować to byś leżała - tak jak my wszystkie. byle dzidzia była zdrowa.:-D

JoannA - pij dużo płynów. I niedenerwuj się bo to też ma wpływ.


Tolka - skończyło mi się a lekarz myślał, że jest bez recepty. I w aptece przeżyłam szok.:sorry2: Ale już na ostatniej wizycie znowu mi przepisał.

Anna_ajra - niekupiłam. PO prostu wyglądam w tych kurtkach jak słoń ;-). A na kurteczkę ze sklepu ciążowego szkoda mi pieniędzy. Jak się zrobi barszo zimno to niestety trzeba będzie coś nabyć. Narazie zamierzam się przemeczyć.

Pozdrawiam serdecznie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry