• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

jejku Dagusia ale się przestraszyłam czytając Twoją opowieść :szok: Dobrze, że wszystko jest ok :-)
ja dzisiaj odwaliłam numer - zjadłam kawałek chleba a później patrzę a on spleśniały :szok: musiałam zmusić się do wymiotów. Teraz mam mega zgagu :-(
 
reklama
Chciałam się tylko pochwalić ... Udało się !!!!!!!!
Jestem w ciąży i jak narazie jest super !!!:-D
Mam troche mdłości i piersi bolą tak ze lepiej nie mówić ale warto dla maluszka wytrzymam wszystko !!!!;-)
 
witajcie :-)

u Mnie zima na całego :no::no: nio ale może to i dobrze bo święta bez śniegu to nie święta :szok: zobaczymy na ile zostanie ten śnieg ;-):tak:

dlaczegotak - z całego serduszka gratuluję ;-) i trzymam mocno kciukaski żeby było dobrze :-) buziaczki kochana :-D:-D
 
Hej babeczki.

Ależ te ludzie nieurzyte są. Stałam dziś na poczcie pół godziny w kolejce. Jak weszłam to wszyscy się spojrzeli na mnie, a później szybki obrót i już można było udawać, że niema brzuchatej:wściekła/y:. A najgorsze jest to, że wstałam z bolącą głową, a tam taki upał, że babki w krótkich rękawkach pracują. Ledwo się na nogach trzymałam... No za 4 dni wizyta więc już objawy "panikusa przedwizytusa" są. Wczoraj stwierdziłam, że mały ma drgawki :confused:. Ciekawe co jeszcze wymyślę???


JoannA - współczuję. Też się strachu najadłaś biedactwo. Na zgagę można brać Rennie. Pytałam gina - bo ja mam non stop.

Dlaczegotak - GRATULUJĘ :-). Zostaniesz z nami mam nadzieję. Życzę zdriowej i pogodnej ciąży, a jak będziesz chciała sobie popanikować to my zrozumiemy. To mówię ja - największy panikaż w okolicy;-).

Toluś - u mnie tak samo. Śnieżek pruszy aż miło. Za oknem biało i zima w pełni. Mam nadzieję, że święta też takie będą.:happy2:

Pozdrawiam
 
dlaczegotak;
Wielkie gratulacje :-) bardzo się cieszę :-) no to teraz pewnie Będziesz panikować razem z nami ;-)
Dagusia;
wiem coś o tym - ostatnio byłam na poczcie a tam chyba 30 stopni :szok: myślałam, że się wścieknę - przecież to pierwszy krok do jakiejś infekcji :angry:
Wyobraź sobie, że rozebrałam się i zdjęłam nawet swetr. Przy tym byłam tak wkuurw..., że myślałam że rozniąsę tą przegrzaną pocztę :angry: A baby przy okienkach oczywiście zakatarzone na maxa - nie ma się co dziwić jak wychodzi się z takiego piekła na zimno...
ja mam wizytę w pon. i nie mogę się doczekać a z drugiej strony cholernie się boję... jak tu można być mądrym...
napiszcie mi czy nosicie zakupy? pomimo tego, że brykam samochodem to czasami noszę torby - przecież inaczej się czasami nie da....tylko nie wiem jak ciężkie mogą być?
Tolusia;
pozdrowionka - zazdroszczę śniegu - u nas jeszcze nie padał...
 
nio śniegu u nas bardzo dużo napadało i jeszcze pada i pada ......:tak::tak:

Joasiu - jeśli chodzi o zakupy to Ja noszę ale tylko lekkie rzeczy :tak:zazwyczaj jeżdżę z mężem na zakupy i to On nosi wszystko co ciężkie a Mi pozwala tylko lekkie :tak::-D

siku w nocy o dziwno nie biegam zdaża Mi się raz na noc albo nieraz wogóle :tak: za to w dzień chodzę co chwilkę do wc :szok:
 
Dlaczegotak :tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak: no bomba wiadomość po prostu.
Mówiłam że to forum jest zaraźliwe :)
dbaj o siebie, myśl tak pozytywnie jak się da.
No i oczywiście witamy w świecie lekkiej paniki :-D:-D
Pozdrawiam weekendowo.
Daga nie obżeraj się ciastkami :no::no::no::no::-D
 
dziewczynki co do paniki to za każdą wizytą w WC obowiązkowo sprawdzam stan bielizny ( czy nie pojawiły się czerwone plamy) to taki nałóg. Raz mnie dziwi , że nic mnie nie boli ( oprócz piersi które bolą nawet podczas chodzenia!) a raz panikuje jak mnie gdzieś zakłuje... Na wszystkich forum za 1- sze objawy podany jest ból brzucha a u mnie zero bólu, czasem takie ukłucie albo bulgotki :baffled:.
Dzięki za wsparcie będę dalej z wami , oj będziecie miały jeszcze dość mojego marudzenia ;-)
 
jestem dziewczynki, jestem. Kochane moje zaczynamy 20 tydzien dzisiaj , więc już prawie polowa. Szykuje się do poniedziałku i na pewno dam wam znać kogo to mój mąż zmajstrował. On się śmieje,że ja tez przy tym bylam, ale cóż my mamy tylko XX a to chłopaki mają XY.
Zaraz podczytam co u Was. Całuję Was kochane
 
reklama
Hej babeczki ciężaróweczki.

Niestety niemiałam kiedy wczoraj napisać o badaniach bo najpierw brak prądu, a później biegiem na zakupy:dry:. Wróciliśmy o 23 i tak mnie kręgosłup bolał, że uderzyłam w kimonko. Wyniki niezafajne:shocked2:. Krew słaba pomimo żelaza - pewnie gin zwiększy dawkę do 3 dziennie, w moczu znowu bakterie. Glukoza na czczo 81 ale po tym koktajlu (50 po godzinie) 142,8 , a norma jest poniżej 140. Oczywiście zrobiłam panikę, że mam cukrzycę;-)...

JoannA - teoretycznie (czyli jak jadę z chłopem) to nienoszę a praktycznie to zdarza mi się tachać. Niebędę przecież latać w te i we wte i nosiła po 1 zryweczce (ach te lenistwo:-p). Z tego co wiem to można nosić do 5 kg.

Toluś - niemasz sumienia żeby pisać o tym spaniu;-). Ja latam całe noce ale dzisiaj mały przeszedł sam siebie. Obudziłam się na wizytę, ledwo wstałam i już myślałam, że niedojdę. A ten skubanek tuż przed drzwiami do łazienki się przemieścił i mi się odechciało:evil:. Normalnie niema litości dla biednej matki.

Post_ptaszyna - te nieszczęsne babeczki mi obrzydziły ciasteczka:frown:.

Dlaczegotak - ja też sprawdzam bieliznę czy niema krwi. Nawet papier toaletowy kupujemy biały bo panikowałam przy kolorowym, że mogę niezauważyć czegoś niepokojącego. Mnie brzuch też niebolał, a biust to tak jak przed normalną @. Niemaiłam ani mdłości ani zachcianek. A nawet dostałam normalne plamienie takie jak zwykle przed @ miałam. Dopiero jak się niepojawiło normalne krwawienie to po 4 dniach testa zrobiłam. Brzuch zaczoł mnie pobolewać w 10 tygodniu, a kłócia różne też miałam. Póki nie są na środeczku i nieprzypominają bóli miesiączkowych to niema się czym martwić. Ale możesz powiedzieć lekarzowi o nich to dostaniesz Duphaston.

Cfcgirl - trzymam kciuki żeby małe szię okazało :-)

Cmokaski
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry