Hej babeczki.
My już po. Mały okazał się genitaliami w całej krasie:-). Klejnociki wystawił i niema najmniejszych wątpliwości, że będzie Jasiek.
Niestety twarzyczki niedał sobie (znowu
) uwiecznić bo jak tylko Gin zaczynał do zdjęcia ustawiać to junior głowę przekręcał
. Gin stwierdził, że każdy chłop taki wstydliwy jest i coś ukrywa, a dziewuszki to tylko się szczerzą do fotek
. Co do cukru to kazał ograniczyć spożycie słodkości ( a mnie się teraz tak chce...) i tyle.
Toluś - na poczatku to mój słyszał przez brzusio te rewolucje w środeczku pomimo tego, że ja nic nieczułam.
Pozdro for all
My już po. Mały okazał się genitaliami w całej krasie:-). Klejnociki wystawił i niema najmniejszych wątpliwości, że będzie Jasiek.
Niestety twarzyczki niedał sobie (znowu
) uwiecznić bo jak tylko Gin zaczynał do zdjęcia ustawiać to junior głowę przekręcał
. Gin stwierdził, że każdy chłop taki wstydliwy jest i coś ukrywa, a dziewuszki to tylko się szczerzą do fotek
. Co do cukru to kazał ograniczyć spożycie słodkości ( a mnie się teraz tak chce...) i tyle.Toluś - na poczatku to mój słyszał przez brzusio te rewolucje w środeczku pomimo tego, że ja nic nieczułam.
Pozdro for all
ta dyndająca pępowina 

Teraz będziemy rozmawiać pod kątem porodu! A miał być w lutym...

:-)


także jakaś warstwa tłuszczu tam jest 
... Ale wiadomo człowiek panikuje i tyle.
... Niestety niewiem co Ci doradzić odnośnie ciąży. Z jednej strony lepiej poczekać - wiadomo sezon przeziębień za pasem, z drugiej - przecież wcale niemusisz chorować to po pierwsze, a po drugie latem też Cię może coś dopaść. Musisz niestety sama zdecydować.