• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Marzi wtedy pchasz się oknem jeśli Cie wyrzucą drzwiami. Ja na Twoim miejscu ( i sama tak zrobię choć płacę za wizytę ale pisałam już o tych kolejkach) po prostu poprosiłabym którąs z pacjentek czy nie mogłabyś wejść zapytać się coś ginka. Napewno się zgodzi.. jak nie ta to następna w kolejce i wtedy mówisz swojemu ginkowi co i jak i On już dalej Cię pokieruje. Wtedy napewno znajdzie się dla Ciebie i maleństwa miejsce w kolejce!
 
reklama
dokladnie Edytko....ja wiem ze to nie jsa mile sytuacje ktorych musimy doswiadczac ale uwierzcie mi....stres w niczym nie pomaga....i niestety...tak jak w moim przypadku....po 3 poronieniach...trzeba brac kazda ewentualnosc pod wzglad i byc przygotowanym...niestety....ale za to pozniej latwiej sie podniesc...i isc dalej....mi przynajmniej...ale ja...zawsze silna bylam...zycie mnie nie oszczedzalo i niestety tak juz mam ze sie tak latwo nie poddaje...ale czasem chocbym stanela na glowie nic nie moge zrobic....
 
kurcze dziewczyny chyba sie "ciazowo"rozkrecam(jej obym nie plakala pozniej,stracha mam) ,zakupilam wiesiolek wczoraj,testy owulacyjne,dzis dwie ksiazki o ciazy i dziecku(ciekawe czy fajne beda,w jednej cos jest o poronieniu). Heh czyli jestem dumna z siebie,ale to dzieki Wam,dzieki Wam przestalam plakac,zajadac sie slodyczami wieczorem,dzieki Wam uwierzylam,ze moze sie udac.DZIEKUJE,ze Was znalazlam;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry