reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Ja nie mam komu keszcz epowedozec bo nie mamy dzieci. [emoji26]
Ale myślę że napewno powiem gdy taka sytuacja będzie.
Witaj. Czytałam Twoja historie i bardzo mi przykro :( to musi być okropne po tylu latach starań stracić wyczekanego maluszka. Badań z tego co piszesz to w zasadzie nie miałaś żadnych. Myślę że warto zrobić badania na zespół antyfosfolipidowy, wykaz na chlamydie /mykoplazme/ueraplazme, trombofilie, to takie podstawy. Jest tego duzp woecej, ale tez nie wiem na ile jestes w stanie robic badania.


Ja chce powiedzieć córce, ale na gadałam o tym z mężem jescze
 
Na te wymazy miałam przy początku procedury robione.
Ja wszystko bez refundacji i przeszło 18 tys straciłam, nie mam nic już i do tego zostałam z kredytem. [emoji25]
Jestem załamana [emoji26]
 
Na te wymazy miałam przy początku procedury robione.
Ja wszystko bez refundacji i przeszło 18 tys straciłam, nie mam nic już i do tego zostałam z kredytem. [emoji25]
Jestem załamana [emoji26]
Ale podchodząc do procedury nie robili Ci badań? Bo dla mnie to dziwna sprawa. Ja wiem, że nie mogąc drogą naturalną nie oznacza, że masz jakieś problemy z utrzymaniem ciąży, tylko, że takie prodecury są tak kosztowne, że myślałam, że robią dosłownie wszystkie badania aby była większa szansa na powodzenie...
Jeżeli chodzi o kasiorkę, to miałam takie wyrzuty moralne, kiedy za drugim poronieniem zgłosiliśmy dziecko w urzędzie cywilnym i było nam to potrzebne do odszkodowania z PZU. Ale pieniążki się przydały do dalszego leczenia. Lubię myśleć, że nasz malutki synek przyczynił się do tego, że jego siostra, która ma się niedługo urodzić, dał jej szanse:)
Wiem, że to są cieżkie chwile. Ja sama za pierwsza stratą nie zrobiłam nic. Nie potrafiłam. Jest sporo badań które możesz wykonać. Może warto zmienić lekarza? Popytać gdzie indziej.
Dziewczyny trochę już napisały o zestawach do zrobienia. :)
 
Hmmm
Klinika niby Oki, Bocian.
W zestawie tznw całym programie były podstawowe badania z krwi tylko i wymazy, nasienie partnera też krew i różne choroby. Ale pozstym później przeszłam przez stymulację, leki i wogole, pózniej punkcja, zapłodnienie i transfer no i oczywiście mrożenie. I wszy stkie pieniążki się rozeszły [emoji25]
Teraz brałam heparyne tylko bo kiedyś miałam zylkaki usuwane i to tyle.

Dziękuję dziewczyny za odzew.
 
Dokładnie tak, kiedyś miałam zakrzepowe zapalenie żył i praktycznie gdzieś wyczytalam o tym i sana zasugerowalam no i zapisał mi. Brałam neoparin.
Pezyjmowalas kiedys heparyne? A teraz nie zrobili pakietu na trombofilie ? Hmmm.
TTrochę ssię trzeba narzekać. Ale warto poczytac. Dziewczyny tutaj sa mega pomocne [emoji846]
 
reklama
Do góry