Takaja123
Fanka BB :)
Będę w domu to zajrzę do tych badań z ciekawości co tam jestNo ja właśnie nie wiem, raczej sprawdzam, czy mi się coś nie pomieszało![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Będę w domu to zajrzę do tych badań z ciekawości co tam jestNo ja właśnie nie wiem, raczej sprawdzam, czy mi się coś nie pomieszało![]()
Dzięki dziewczyny za podpowiedźBędę w domu to zajrzę do tych badań z ciekawości co tam jest![]()
Będzie dobrzeDziewczyny, 2 miesiące temu poroniłam samoistnie. Ciąża przestała rozwijać się w 6 tyg. Okresu do tej pory nie dostałam. Jakieś 2 tygodnie temu zrobiłam test i wyszedł negatywny. Wczoraj powtórzyłam i pozytywny! To wszystko jest dla mnie totalnym zaskoczeniem! Mam już córeczkę, ale wywalczona z całych sił. Udało się dzięki in vitro. A tu nagle 2 naturalsy! Poprzednia ciąża to myślałam, że taki cud i więcej się nie powtórzy. Dlatego rozpacz była wielka, że tak to się skończyło. I teraz, tak szybko znowu bum!! Boję się bardzo, nie chce się nakręcać. Nawet bety nie robię. We wtorek mam lekarza, ale nie liczę, że wiele zobaczy.. Nawet nie wiem, który to może być tydzień skoro okresu nie było.. Mimo, że nic się nie dzieje to mam. źle przeczucia...
Słuchaj cuda się zdarzają!!może akurat teraz będzie dobrze. Ja poronilam miesiąc temu -a tez jakby odpuściłam starania ,bo nowa praca ,wiek itd.test pozytywny zaskoczył mnie strasznie .niestety nie udało się, ale sam fakt był cudem .Dziewczyny, 2 miesiące temu poroniłam samoistnie. Ciąża przestała rozwijać się w 6 tyg. Okresu do tej pory nie dostałam. Jakieś 2 tygodnie temu zrobiłam test i wyszedł negatywny. Wczoraj powtórzyłam i pozytywny! To wszystko jest dla mnie totalnym zaskoczeniem! Mam już córeczkę, ale wywalczona z całych sił. Udało się dzięki in vitro. A tu nagle 2 naturalsy! Poprzednia ciąża to myślałam, że taki cud i więcej się nie powtórzy. Dlatego rozpacz była wielka, że tak to się skończyło. I teraz, tak szybko znowu bum!! Boję się bardzo, nie chce się nakręcać. Nawet bety nie robię. We wtorek mam lekarza, ale nie liczę, że wiele zobaczy.. Nawet nie wiem, który to może być tydzień skoro okresu nie było.. Mimo, że nic się nie dzieje to mam. źle przeczucia...
Absolutnie nie! Mi lekarz przy wyjściu ze szpitala powiedział że możemy już się starać... A lekarz u którego się leczymy nawet inseminacje od razy zaplanował na kolejny cykl... Także głową do góry!!!Ja poronilam 24.08.zaczęłam krwawic po prostu - to był 7tc.po tyg.wizytaktóra potwierdziła poronienie. Na 1 wizycie 20.08
Byl malutki pecherzyk.nie trzeba było zabiegu -lek stwierdził ze samoistnie się oczyscilo wszystko.teraz dostalam @.Czy zawsze lekarze każą odczekać te 3 miesiące.?macie jakieś doświadczenia.zeby próbować wcześniej?
Hej mi dwóch różnych lekarzy powiedziało że śmiało mogę zaczynać w 1 cyklu po łyżeczkowaniuCześć dziewczyny. W końcu dostałam @ po 59 dniach od łyżeczkowania. Jestem w trakcie ale pierwszy dzień był tragiczny miałam takie silne skurcze jak przed porodem. Nawet nospa nie pomogła. Powiedzcie mi czy po tej @ mogę już rozpocząć starania czy mam odczekać jeszcze jeden cykl. Psychicznie jestem już gotowa. Ale boję się, że może to za wcześnie żeby już się starać