Niusi@ kochana mi też jest bardzo przykro z powodu straty ale cały czas byłam i jestem z tobą myślami. Trzymaj się dzielnie.
Katrina 257 niezły z Ciebie numer sprawiłaś że dziś pierwszy raz się uśmiechnęłam (tzn. palnęłam śmiechem tak że moja córka 4 letnia męczyła żeby jej powiedzieć z czego rechocze- nie mogłam jej opowiedzieć historii o teściowej

) musiałam jej wymyślić niezłą bajkę

.
Słodziutka dzięki za pamięć o mnie kochana, wiem że masz ciężki okres życia ale wiedz że jestem z Tobą myślami, trzymam kciuki i wierzę że uda się Twojej mamince.
Mirosława 1979 Gratuluje dziewczyno!SYN! Brawo, niech rośnie zdrowo.
Aga, Syla 8, i inne dziewczyny jak wiecie 18.09. byłam u lekarza, z dzidzią jestt wszystko fantastycznie jak na razie, dziecko zdrowe, serce zdrowe wszystko jak w najlepszym porządku, prawdopodobnie będzie druga córeczka, ale jeszcze tak nie na 100%.
Nie pisałam do Was wcześniej bo mnie mój M tak
wkurwił że nie miałam ani nastroju ani ochoty gadać z nikim, oczywiście po tym usg. A wszystko przez to że liczył (chociaż zaprzecza cały cZas na syna) Jego siostra lubi chodziś do wróżek i ponoć dwie powiedziały że na bank będzie syn. Ten nabrał sobie do głowy i cały czas mówił do brzucha synku, synku. Niby jest szczęśliwy wszystko grało, a tu następnego dnia przychodzę z pracy a mój książe najeba....ny w trzy dupy śpi a Nasza córeczka 4-letnia biega sama po domu i jeszcze mnie ucisza żebym była cicho bo tatuś śpi. Macie pojęcie?? Zamiast sięcieszyć że wszystko jest ok to On mi robi takie sceny. Przepraszam za język ale jeszcze jestem wściekła!~!! Faceci jednak są z MARSA.
Mam do Was pytanie czy myślicie że mogę w moim stanie pojechać z córką na dwa tygodnie nad morze???Czy lepiej nie ryzykować, zapomniałam zapytać się lekarza.