• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

pisze jeszcze raz



witajcie kochane babeczki

also trzymam kciuki za twoją fasolkę, tym razem będzie dobrze, musi być:tak:
słodziutka dużo zdrowia i sił dla ciebie i twojej mamy, myślę o was i modle się

jak tak patrze na wasze suwaczki to oczom nie wierze ze to już 15 tydz, a niedawno chwaliłyście się zdjeciem z testem i dwoma kreskami;-)
też tak chce.......................:tak:

a u mnie do @ jeszcze troszke bo zawitac powinna 2 października, ale jak mam taką nadzieję że się już nie pojawi
biorę acesan i luteine od 16dc i już sama nie wiem czy to on tych tabletek czy co ale odczuwam zgage, bola mnie piersi od kilku dni boli mnie głowa, ogólnie czuje się rozjechana i rozkojarzona
może ja już tak bardzo chce tej ciąży że sobie wmóiłam te objawy i faktycznie one są:-)

Pozdrawiam Was moje kochane kobitki
 
reklama
also, tzymam kciuki za fasolinkę, ważne że serduszko bije, będzie dobrze

dilajla, @ może do Ciebie nie przyjdzie... ja też bardzo chciałam zajść w ciążę i też sobie wmawialam wiele rzeczy, a jak robiłam test to się rozczarowwałam, zaszłam wtedy gdy dopadło mnie straszne zapalenie i byłam pewna ze sięnie udało

Zachciało mi się smażonych talarków zemniaczanych, wiem że to nezdrowe... żeby bylo zdrowiej to kubas mleka był do tego, ale było pyszneeeee (a takie bylejakiew sumie to danie).
 
Also, leż i odpoczywaj, tym razemmusi być dobrze, trzymam mocno kciuki....
Dilajla jak bierzesz luteinę, to może to taka reakcja organizmu. Jak ja zaczełam brać duphaston to bolały mnie piersi imnie mdliło
 
guśka ja tak bardzo chce ze nie ma dnia godzin minuty bym o tym nie myslała, sama się nakrecam a obiecałam sobie ze tak nie bedzie
dostane @ i przyjdzie rozczarowanie:zawstydzona/y:
ale cały czas mam nadzieje ze jednak sie udało że moze faktycznie mój organizm wysyła mi znaki, w pierwszej ciąży wiedziałam odrazu ze udało się poprstu to czułam, nie miałam zadnych objawów a wiedziałam ze jestem w ciąży i tak bardzo chce wierzyc że i tym razem się udało
My z zajśćiem nie mamy problemu udaje sie za pierwszym razem, kurcze jezeli sie udało to będzie to moja 4 ciąża a mam tylko jedno dziecko:-( dziwnie no nie
Mam nadzieje i wierzę w to głęboko że tym razem sie uda i będize dobrze do samego końca
 
also, tzymam kciuki za fasolinkę, ważne że serduszko bije, będzie dobrze

dilajla, @ może do Ciebie nie przyjdzie... ja też bardzo chciałam zajść w ciążę i też sobie wmawialam wiele rzeczy, a jak robiłam test to się rozczarowwałam, zaszłam wtedy gdy dopadło mnie straszne zapalenie i byłam pewna ze sięnie udało

Zachciało mi się smażonych talarków zemniaczanych, wiem że to nezdrowe... żeby bylo zdrowiej to kubas mleka był do tego, ale było pyszneeeee (a takie bylejakiew sumie to danie).
 
alla tez tak własnie sobie mówie ze to moze od leków takie samopoczucie i ten ból głowy, choć jak byłam w pierwszej ciazy to też jeszcze przed @ lekarz zapisał mi luteine i nie pamietam bym tak sie czuła jak teraz

a juz sama nie wiem, nic innego mi nie pozostaje jak tylko cierpliwie poczekać do 2 padzier, a u mnie z cierpliwoscią jest kiespsiuchno:-D
 
Już po spacerku- bezpańskie koty nakarmione, kaczuszki też, kanarek dostał swoją porcję i piesek też...terz mogę zająć się sobą. Nie na długo bo wkrótcew obiadek ...i tak wkółko..


Dziewczyny ja dopiero co zaczęłam starania po 3@ a już mam nadzieje że 4 października @ się nie pojawi:-D Grunt to nastawienie pozytywne
 
reklama
Also......................skarbie najdroższy , Bóg nad Tobą czuwa , bedzie dobrze , ja w to wierze i modlę sie za Ciebie i kruszynkę

Słodziutka ..........................trzymam kciuki , daj znać jak mama

kochane kobietki................ ja słoniana wdowa , M pod szwajcarską granica, wczoraj był w domu , ale wyjechał do faszystowa po 4 busy...................

ja zdziebko wkurwiona na odsługę banku PKO BP SA...................
no debile tam pracują

moj tata zmarł w czerwcu tego roku , otrzymałam po nim spadek w formie lokat i kont bankowych ( łacznie ok 275000zl) a ci ***** w banku robia takie akcje ze wierzyc sie nie chce
mam prawomocny wyrok, dow osobisty i akt zgonu i do tej pory tj od 16 wrzesnia , wypłacili mi tylko 78000 a na reszte mam czekac , bo załatwia to wrocław

a tak w ogóle traktuja mnie jak przestępce i musze udowadniac ze jestem córka mojego ojca
mam jeszcze 2 tyg zeby zgłosic to w skarbówce a oni sie ociągają i nie mam jeszcze zaswiadczen ...............
co za pojebany bank...........................

ja jestem w BGŻ i tam nie ma takich problemów..............
ale jestem wściekła................

ale juz mi lepeij bo jestem z wami
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry