U mnie dzisiaj lepiej, od rana czysto i mam nadzieję, że tak zostanie. Do gina wybieram się w poniedziałek lub wtorek (w tym tygodniu jest na urlopie). Troszkę mi niedobrze, ale tylko tyci tyci, cycki trochę bolą więc mam nadzieję, że wszystko w porządku. Boję się okropnie, ale staram się wierzyć, że będzie dobrze. Wiecie przejrzałam wczoraj mój poprzedni wykres ciążowy i plamiłam dokładnie w tym samym czasie. A wczoraj to czułam się taka osłabiona, że szok. W ogóle to prawie cały dzień spałam.
Katrin, ale z Ciebie aparatka, heheh.
Edytka, jak mamusia?
Ja dzisiaj też nie mam pomysłu na obiad, może sobie w ogóle odpuszcze i M zrobi jak przyjdzie, bo nie chce mi się z domu wychdzić. Chociaż może te ziemniaki i jajko sadzone...