• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

ona lactovaginal jest bez recepty więc możesz go sobie sama kupić, pomaga wyleczyć uplawy i złyszczyć nieprawisłowo rozwijajace sie komórki zapalne...i tyle....

ale mam wypieki na twarzy, wlasnie dzwoniła pani architekt, z która nie miałam kontaktu ze 2 miechy, jak sie dowiedziała, ze poroniłam to sie popłakała w słuchawkę :szok:...a potem zaczeła przepraszać, za to że mnie nie wspiera i płacze ale sama ma kolerzanke w zagrozonej ciąży (może sama jest???)..i bardzo sie boi....
 
reklama
pixelko wiem wiem,stosowalam kilka razy lactovaginal z "wlasnej inicjatywy".

Skoro kobieta az tak sie rozczulila to mozliwe ze ma jakies obawy odnosnie siebie ,albo wspomnienia...
 
ale nie chce mi sie ic na zakupy,chyba musze wyczarowac obiad z tego co mam w domu hm moze placek do wegiersku i jakas surowa hm zbyt duzo warzyw to nie mam,ale mam dzis leeenia
 
dziewczyny, czy któras z was miała jakieś przeczucie, przed tym jak sie udało zafasolkować?....nie wiem to strasznie głupie może ale ja jakos jestem dzis dobrej mysli, że mi sie niedługo uda....taki spokój i radosć i wiara...i te wypieki na twarzy...hmmm ciekawa jestem az sama :-)

ona ja mam ruskie piergi (mamuska mi przyniosła) i ugotowałam kalafiorkową wczoraj wieczorem...

jutro znowu zrobie leczo bo mam piekna cukinię....

a pani architekt mnie rozczuliła....naprawdę
 
Witam dziewczynki

Agatko tak pojawiam się i znikam :-)
Dziękuje Ci... Ty wiesz za co! A jak nie to pogłówkuj troszke :-p

Martuś ahhh wiem co to znaczy jak psiak się zadławi koscią.. nie raz nie wiedziałam co zrobić :baffled:
Ja nie oglądałam typowo filmu z porodu ale nie raz widziałam w TV.. (dawniej jak ją oglądałam) i tak - napewno dzidzi na świecie rekompensuje ten ból i wysiłek jakim jest poród.

Karola kochana. Ty nam tutaj w dołki popadasz jak Agusia AJ. Musisz sie wziaść w garść choćby sama dla siebie. Po co Ci kochana dni pełne smutków? Czy nie lepiej nastawić się bardziej optymistycznie? Naprawdę optymistyczne nastawienie wiele pomaga. I napewno łatwiej wtedy też na ochotę na przytulanki, mąz na Ciebie spojrzy innym wzrokiem i napewno przełoży się to wszystko na przytulanki.. a później już nie muszę pisać co z Tego może wyniknąć :tak: Tylko naprawdę musisz wykrzesać z siebie duuuuuużzzzooo siły i codziennie w lustrze mówić że jesteś wspaniałą kobietą i że wszystko co założysz sobie UDA Ci się zrealizować.
Trzymam kciuki i ćwicz swoją samoocenę.

Alutka ojjjj Ty już jutro wyjeżdzasz.. ehhh szkoda. Tak szybko ten czas leci. Ale ten październik szybko zlecisz i już bedziesz częsciej z nami. Tego się trzymam.
P.S. Tylko nie inetgruj się za bardzo ;-):-D

Agula AJ a Ciebie czemu tak mało? Czyżby Mąz tak CIę wymęczył w weekend że sił na BB nie masz?
Śliczne masz te zdjątka na NK. A za każdym razem jak widzę tą Twoją kruszynkę w inkubatorze.. to myślę..UDA NAM SIĘ!

pixella Tobie życzę oby dzisiejsze przytulanki...:-D

Marzenko ahhhh szkoda że tak szybko poszłam.. jakbym wiedziała że tyle "starcyh" dziewczynek będzie :-(... szkoda że nie udało nam się poklikać.
A co do Wiesia..tak tak... był baaaarrrdzooooo stęskniony ;-)
Mówisz że dziecko wyruszyło w świat. A Ty znów sama z psem?Aaaaa no i męzem? Może coś :blink::sorry2::-D..... hahahah
A co prolaktyny. To lekarz nic Ci na jej temat nie powiedział? Nie dał Ci nic na jej zbicie?

allaa fajnie że masz mdłości. Oby Cię nie opuszczały by wszystkie już wiemy że to dobry znak!Dobrze że nie plamisz już. Czekamy na piątkową wizytę.

guska a tutaj u Ciebie czekamy na info po jutrzejszej wizycie. A o ktrórej ona jest? Byśmy kicuki mocno trzymały zaciśnięte?
 
Mika.. czy doczekamy się widoku zdjecia Twego pięknego brzuszka?Jak tam się czujecie?:tak:

Madzia (Modroklejka) A Ty jak przed ważnym egzaminem? I może Ty podzielisz się widokiem domku dla dzidzia?:tak:

Anesto? Co z Tobą??

Also cieszę się że się odezwałaś po tak długiej przerwie.Ale fajnie by było gdybys częściej była z Nami.

Gabi a Ty jak zdrówko? Lepiej Wam już?
 
No tak a Ty Aniu (dilajla) milczysz i milczysz :-) Gdzie się podziewa...sz...

Kasiu a Ty w poniedziałek z rana i Ciebie nie ma na BB? Gdzie przed nami uciekasz? Jak minął Wam weekend?

Pati a Ty bidulko?? Brakuje Twoich postów.


Boziuuuu a kto wie co dzieje się z MAŁĄ???? Ktoś miał z nią kontakt? Nie pamiętam kto.. chyba Ania.. Powiedz nam co u niej słychać?

Sylwia a u Ciebie jak mąz się czuje? Siwe schodzi powoli? Ile musi mieć ręke w gipsie? Mimo to udaje Wam się działać?
 
edytko...podziele sie jak bedzie czym, narazie to wygladam jakbym wiekszy obiad zjadła, a nie jak w ciazy, chociaz zaczyna mi brzuch przeszkadzac-nie moge juz np spac na brzuchu....egzamin mam w czwartek, a jutro....ehhhh...miałam miec termin porodu:zawstydzona/y:
 
reklama
Alicja1985 a Tobie jak idzie poszukiwanie mieszkania do wynajęcia? Czemu nic się nie udzielasz? Ojejkiu jak Ciebie było tutaj dużo a teraz taka pustka?
Napisz proszę co u Ciebie?

Wróbelek pewnie zajęta. Psem i pracą.

Maggiee a Ciebie to chyba nie doproszę się żebyś do nas napisała. Lecz wiedz. Że rozumie. Mówię tak tylko z czystej samolubności bo brakuje mi TWOICH postów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry