reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Ciąża Po Poronieniu

Cześć!
Syluś cieszę się, że jestes już w domu. Opoczywaj kochana, wiem że teraz ciężko Ci będzie leżeć ale jesteś dzielna i z pewnością dla Maleństwa zrobisz wszystko.
Also tulę mocno...Mama patrzy z góry i jest bardzo dumna z Ciebie...
Selenko dziękuję za życzenia. Twój suwaczek mknie jak szalony;-);-);-)
Aguś ....rozumiem doskonale Twój strach....Kciuki mocno trzymam.
Ja dziś prasuje ubranka, super zajęcie tylko kręgosłup odmawia mi juz posłuszeństwa:-:)-(.Chęci do pracy mam bardzo dużo ale z siłami ostatnio u mnie kiepsko, nawet po przygotowaniu obiadu muszę odpoczywać....
Pozdrawiam i slonca w sercach życzę.
 
reklama
Aguś kochana tylko Ty się teraz za dużo nie stresuj, trzymam mocno kciuki i życzę powodzenia i siły możesz później oszaleć ale tylko ze szczęścia. Piękny nowy suwaczek. Pozdrawiam
Sonitko a miałam dzisiaj sprzątać a jak mam to zrobić z zaciśniętymi kciukami, nieważne grunt żeby pomogło, daj znać jak Tobie poszło.
Alla masz końcówkę i ona najbardziej się dłuży ja miałam wrażenie że jestem jak słonica też musiałam ciągle odpoczywać a zwłasza jak wchodziłam na trzecie piętro. Pomyśl sobie jak to wspaniale będzie latem wybrać się na spacerek z maleństwem a moje jest wrześniowe więc najgorzej było mi własnie latem
Wszystkim BB forumkowiczkom życzę miłego popołudnia.
 
Ostatnia edycja:
Aga wiem,że cieżko ale nie zwlekaj z wizyta u lekarza ( mam nadzieje,że masz dobrego) i bierz to co sie da we własne ręce
nie ma co szaleć ,to nic nie da,trzeba mieć pozytywne nastawienie,urodziłaś już córeczkę wiec jest bardzo duża szansa ,ze tym razem Ci sie uda!:-)
sorki,ze nie włączam sie za czesto ale mam duzo pracy ostatnio a po południu chodzimy z pieskiem na dłuugie spacerki,trzeba korzystać z życia:-)
pozdrawiam kochane
Słodziutka - mysle o Tobie i mamie i mam nadzieję,że bedzie dobrze
 
aż się zalogowałam z pracy...

Agnieszka - ogromne gratulacje, bez stresu - wiem, że łatwo mi się mówi ale dla dobra fasolki:-D kup/wypozycz jakąś grubą książkę albo lekkie filmy - jak wolisz - wszystko żeby nie myśleć o tym "czy wszystko będzie dobrze"
 
Ola...nie zwlekam z wizytą....jurto jestem umówiona....zresztą wczoraj juz sie skonsultowałam z moim ginem....czy dobry...mam taką nadzieję....
dziękuję Wam dziewczynki za wsparcie...jestescie kochane....
Edytko,Selenko....;-):-D....
Syla...dobrze,ze juz w domciu jestescie...mysl pozytywnie...
Miłego popołudnia.......
Alla,Also,Guska,Gabi,Anesto,Dilajla,Cyniczna,Niusia,Mała,Jezyk,Dlaczegotak,
Aga Ir,Scarlet,Hanka,Anetka,Alicja,Alutka,Ona,Agi,Beti,Enka,Wróbelek,Szafirek
Angelka,Pati,b,Iławianka,Wonka,Ozkane,Kasiek,Pixelka,Carri,Diana,Magdalenka....i cała niewymienioną reszte dziewczynek cieplusio pozdrawiam......
 
Aguś cały czas myslę o Tobię.Z całego serca życzę Ci dużo wiary i optymizmu.Najważniejszy jest teraz spokój....choć wiem jak trudno go zachować...
Bierzesz cały czas duphaston???Jeśli tak to go nie odstawiaj, jeśli nie to leć do lekarza zeby Ci przepisał. Kciuki trzymam mocno.
 
Alla...dziękuję naprawde.....brałam duphaston....do 25 dc....i własnie dlatego wczoraj dzwoniłam.....kazał brac 2 razy po 1 a jurto pogadam z nim co i jak dokładnie....
Spokój....heh...co to jest...ja normalnie spanikowałam jak zobaczyłam dwie kreski,trzęsłam się jak galareta......
 
Aga_Aj, strasznie się cieszę! Rozumiem Twój strach, bo jeszcze niedawno sama to przezywałam, zresztą teraz też, ale to już nieco inny strach niż na samym początku. Wierzę, że tym razem Ci się uda!

Syluś, myślę o Tobie i modlę się codziennie, żeby wszystko było dobrze z Twoim maluszkiem. Ciężkie czasami to życie, ale warto czekać i na pewno dasz radę, nawet jeśli będziesz musiała leżeć całą ciążę.

Dziękuję Wam dziewczynki za wsparcie, na Was zawsze można liczyć w każdej sytuacji. Selenka, wiem, że Ty mnie doskonale rozumiesz, dziękuję.
 
reklama
Alla...dziękuję naprawde.....brałam duphaston....do 25 dc....i własnie dlatego wczoraj dzwoniłam.....kazał brac 2 razy po 1 a jurto pogadam z nim co i jak dokładnie....
Spokój....heh...co to jest...ja normalnie spanikowałam jak zobaczyłam dwie kreski,trzęsłam się jak galareta......

normalna :-) reakcja
tez sie trzesłam jak zobaczyłam 2 kreski
 
Do góry