• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
reklama
coa moje kochane....co nas nie zabije to nas wzmocni....ja mysle ze zawsze jest cos po cos...moze to po to bysmy mogly byc bardziej silne...ja z gruntu jestem dosc silna osoba psychicznie...uporam sie z tym..jak zawsze...mnie klody pod nogami nie przeszkadzaja...poprostu staram sie podnosic je wyzej...jak mi zamkna drzwi to wleze oknem...cos mi pozostalo...mam trzy wspaniale corki...kochanego meza z ktorym jestem od 15 lat...przyjdzie czas i na kolejnego dzieciaczka i to wtedy bedzie syn!!!:)nie jest mi latwo...ale takie jest zycie...nie mozemy uciec od pewnych rzeczy tylko je zaakceptowac takimi jakie sa i tyle...mnie te wszystkie przezycia naprawde wzmocnily...daly mi sile i ochote do walki o wszystko a zycie mnie nie oszczedzalao uwierzcie mi...tak wiec kochane glowy do gory myslcie pozytywnie i nie pozwolcie aby was to wszystko przeroslo...bo wtedy bedziecie zawsze krok do tylu...a my musimy zawsze sie wspierac i byc krok do przodu:):):)pozdrawiam was serdecznie i zycze powodzenia w starankach...ja musze odpoczac bo ostatnie 1.5 roku strasznie wyczerpalo moj organizm i wymagam regeneracji....trzymam kciuki za was
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry