Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
naprawdę to co przeszłam przez tamtego barana to nie da się tego wyobrazić ile bólu :-Ola81 zapomniałam pogratulowac zielonego światełka!
Karola rozumiem twoje obawy, też się bardzo martwię jak to będzie, jak w końcu zdecydujemy sie na dzidzię, chociaż ja bym chciała jak najszybciej... Bardzo dobrze,że trafiłaś na dobrą lekarkę
No to niezły horror przeszłaś, lekarz faktycznie nawalił, myślał pewnie, że wszystko ok... lekarze to też ludzie i niestety się mylą... dobrze, że cała i zdrowa z tego wyszłaś.kobietki tu nie można winić ani luteiny ani duphastonu u nas to była wina lekarza ja w 6 tygodniu plamiłam i serduszko biło za tydzień poszłam po zwolnienie i chcciałam żeby zrobił mi usg ale on stwierdził że było robione tydzień temu i on nie będzie robił a wtedy już serduszko nie biło pewnie bo w 12tygodniu tak wymiotowałam i miałam takie syfy na twarzy że masakra jeszcze tydzień i by mnie nie było na tym świecie bo panu doktorowi nie chciało się zrobić usg.
nie dziękuję żeby nie zapeszyć:-):-):-). fajnie że siebie tu mamy bo ja nie wiem co bym bez was zrobiła mam teraz trochę mniej czasu bo wróciłam do pracy i robie po 12h ale zawsze was czytam i jestem na bieżąco:-):-)No to niezły horror przeszłaś, lekarz faktycznie nawalił, myślał pewnie, że wszystko ok... lekarze to też ludzie i niestety się mylą... dobrze, że cała i zdrowa z tego wyszłaś.
Ale skoro teraz jesteś pod dobrą opieką, to wyluzuj i cieszcie się seksem a maluszek na pewno do Was zawita!
No i to się nazywa pozytywne nastawienie!! Też będziesz się cieszyć narodzinami swojego maluszka, no chyba nie może być inaczej??powiem wam dziewczynki że staram się o tym nie myśleć bo i tak będzie co ma być. ale jestem dobrej nadziei:-):-). dzisiaj mam chyba gorszy dzień bo znowu u znajomej urodziła się dziewczyn ka ale wiem że będzie dobrze musi w końcu zaświecić zielone światełko:-):-):-)
też tak myślę:-):-) a tak wogóle niki co u ciebie słychać?No i to się nazywa pozytywne nastawienie!! Też będziesz się cieszyć narodzinami swojego maluszka, no chyba nie może być inaczej??
olcia pisz też cio u ciebie:-):-):-)karola nikki na rację. Ciesz się przytulankami, odpręż się. Jak będziesz tak zestresowana to nici z tego będą.