Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Strasznie mi przykro, ja miałam podobną sytuację, poroniłam po lekach i nie miałam zabiegu, czyli teoretycznie dziecka brak, powiedziano mi, że skoro zarodka nie ma to nie ma o czym rozmawiać, bo wszystko na podpaskach wyrzuciłam...13x13....dziękuje.....wiesz mi powiedziano,ze na podstawie histopatu nie wystawią mi tego kwitka.....bo w histopacie mam napisane "struktur płodu nie stwierdzono"...gdyby były "pozostałosci" płodu...jak to strasznie brzmi....to by wystawili....a tak nie ma szans.....
Nikki czasem tak w życiu jest że nie ma się czasu dla siebie.. albo się ma Go stanowczo za mało.. Ale wierzę że jesteś zoroganizowaną mamą i dajesz sobie jakoś radę. I masz czas na wyjście np. do tego fryca..
Pytałyście o duphaston i luteinę. Nie dają tego w innych krajach nie dlatego że nie działają.. Tylko była głośna sprawa że jeden ginek "przedawkował" pacjencte leki i miała jakieś probelmy - to powiedzieli "po co mamy się starać jak mają to w dupce.." może nie tak zupełnie ale taki sens i wycofali się z przepisywania tych leków. Wogóle tam nie walczy się jak w Polsce o dziecko w pierwszym trymstrze ciąży. Tylko w Polsce. Choć czasem mi się wydaje że "taka walka" w Polsce to tylko "pic na wodę fotomontaż"... ale to dluga historia.
a duphaston i luteina jest to progesteron który zaszkodzić napewno nie zaszkadza a może pomóc!!!
mi powiedziano,ze na podstawie histopatu nie wystawią mi tego kwitka.....bo w histopacie mam napisane "struktur płodu nie stwierdzono"...gdyby były "pozostałosci" płodu...jak to strasznie brzmi....to by wystawili....a tak nie ma szans.....