• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Agatka no to masz super wyrozumiałego szefa. Korzystaj z tego.:-)A kropeczek woli ostro??:-) Tylko żeby mu juz tak nie zostało na zawsze;-)
Termin porodu Ci chodzi????? Nie wiem nic nie patrzyłam i nie liczyłam. Jejka ja sie naprawde nie nakręcam. Zobaczymy jutro rano.
 
reklama
No dobrze Olu -jutro jest 20.08, dwa tygodnie temu miałaś ten pęcherzyk molestowany do pęknięcia to był 06.08 załóżmy że to był 14dc więc @ miałaś 23.07 więc termin masz na
UWAGA
30.04:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Zarąbiście wykombinowane bo jeszcze pomożesz mi towarzycho na kwietniówkach rozruszać bo jak dziś przeczytałam "zrobię badanie krwi mężowi na grupę na wypadek poronienia":szok::szok::szok::szok::szok::szok: aż mi serce stanęło:angry::angry::angry::angry:
 
Jestem Dziewczyny, ale dosłownie na minutę.

Oleńko, za bardzo się nastawiasz na nie i za mocno powtarzasz, że dziękujesz za II kreski. Na tyle za mocno, że Ci nie wierzę, że ich nie chcesz :-) Choć z powodu pracy padam na buzię, to jednak dla Ciebie się poświęcę i już chciałabym by było rano, cobyś już siusiała i pisała nam co tam w kreskach piszczy. Jestem w pracy o 7:30. Jak odpalę kompa na BB ma być już wieść od Ciebie!

Agatko mówisz, że Kropek lubi ostrą jazdę? Może i lepiej. Teraz się wyszaleje, to potem będzie aniołem ;-) Cieszę się, że humor Ci dopisuje i że szef jest wyrozumiały. Oby tak dalej.

Karola z dzieciaczkiem nie ma wyjścia i musi być dobrze :-) Za tydzień czekamy na zdjątko z usg :-) Chyba, że masz już dziś do wklejenia co nieco :-)

O! Może zabawimy się w BB-swatki? Może np. Ty urodzisz córeczkę, a Agatka synka? Agatka już pierwsze zdjęcie swojego szczęścia zamieściła. Teraz kolej na Ciebie. Takie pierwsze zapoznanie... A za... hmmm... powiedzmy 25 lat wkleicie tu zdjęcie ślubne Waszych Fasolek :-) To by była sensacja! :-)

Witam wszystkie nowe Aniołkowe Mamy. Przykro mi, że poznajemy się w takich okolicznościach :-(

Mam nadzieję, że od poniedziałku znajdę dla Was więcej czasu i nadrobię rosnące wciąż zaległości z forum...
 
no dobrze olu -jutro jest 20.08, dwa tygodnie temu miałaś ten pęcherzyk molestowany do pęknięcia to był 06.08 załóżmy że to był 14dc więc @ miałaś 23.07 więc termin masz na
uwaga
30.04:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d

zarąbiście wykombinowane bo jeszcze pomożesz mi towarzycho na kwietniówkach rozruszać bo jak dziś przeczytałam "zrobię badanie krwi mężowi na grupę na wypadek poronienia":szok::szok::szok::szok::szok::szok: Aż mi serce stanęło:angry::angry::angry::angry:
słońce te dziewczyny na tych kwietniówkach sa naprawdę dziwne jak tam wchodzę i to czytam to szlak mnie trafia bo takimi tekstami psują wszystkim humor tak jak tam agata pisałaś musimy się cieszyć z naszych maleństw w brzuszku ja tez rano byłam spanikowana ale czułam i wierzyłam w środku że musi być dobrze nie ma innego wyjścia:-):-) nie rozumiem tych dziewczyn
 
Agatko niektóre kobiety są naprawde nieźle pojechane i wczoraj weszłam na te Twoje kwietniówki i sie przeraziłam. Naprawde jesteś tam Iskierką Nadzieji i wiary.
dzieki za wyliczenie terminu. :-) Ostatnią @ miałam 19 lipca juz tak kochana ;-) dla ścisłości. Więc z Twoich obliczeń wychodzi że trafiam na jeden wąteczek z Toba. No to świetnie. Wywróżyłas nam maj,a my(ja może) Sie zbuntowałysmy i przytarłyśmy nosa losowi. I bedzie kwiecień :-)
 
Witam się:)

Jak to mówią wszędzie dobrze ale w domu najlepiej:) Chociaż jeszcze kilka dni bym tam została, tam jest takie fajne powietrze i klimat:) Z moim K już wszystko dobrze, wypił kilka razy smecte i mu przeszło!Całe szczęście bo inaczej ja bym musiała dziś 300 km samochodem jechać:)Była z nami moja siostra z rodzinką, i wiecie ta mała Asia jest taka słodka i kochana, jak na nią patrzę to zastanawiam się jakie byłyby nasze maleństwa...!!!
Jak zwykle żeście naskrobały tu tyle że aż ciężko nadrobić:)Nawet nie macie pojęcia jak się za Wami stęskniłam!:)

Mama Sówka - Śliczna Mała Sóweczka rośnie:)

Selena - ale śliczna dzidzia:) My z moim K ostatnio odnowiliśmy sobie i wyszykowaliśmy "swój" pokój, bo póki co mieszkamy u moich rodziców, kasy poszło sporo ale jaka radość, że samemu się coś zrobiło i że teraz jest takie nasze:)Więc pomyśl jaka bedzie Wasza radość jak się remont skończy i jak będziecie patrzeć na końcowy efekt:)

13x13 - ja jak poszłam do szpitala na zabieg to pierwszy raz miałam ciśnienie 90/60, tak to zawsze 120/80 i się normalnie wystraszyłam że coś ze mną nie tak:)

Patrycjaa1983 - witaj!dla twoich Aniołków zapalam światełka (*)(*). Bardzo dobrze że tu trafiłaś, bo są tu naprawdę świetne dziewczyny!Razem raźniej przez to wszystko przejść!!!

Natalineczka555 - Ciebie tez witam i też zapalam światełko (*). Mam nadzieję że jednak uda Ci się uniknąć zabiegu!!!Ja też miałam zabieg w narkozie!Daj znać!

kazikz jeśli dobrze wyczytałam masz dziś rocznicę ślubu, więc życzę kolejnych lat spędzonych w miłości:)No i żeby w pracy nie było źle!ja w sumie bym wróciła, ale nie do tej co teraz pracuję:(

kobietka22 - to dobrze że wszystko wygląda prawidłowo:) Ja niestety też muszę się wybrać do dentysty, bo mam niedokończonego zęba (zaczęłam zanim się dowiedziałam o ciąży i miałam przyjść ze zdjęciem rentgenowskim ale w ciąży mi zakazała, potem zabieg i tak jakoś uciekło)..a dentysty boję się jak OGNIA:(:(:( Ale trzeba iść wyleczyć zanim się znowu zaczniemy o dzidzię starać!

karola 322 - bardzo się cieszę że z maleństwem wszystko dobrze!!!!To faktycznie duża ta Twoja fasolka:)Ja jak byłam na pierwszym usg był niby 5t6d i maleństwo miało 3 mm!Zmykaj teraz na L4!

Ola81 - ja też czekam z niecierpliwością i zaciśniętymi kciukami na wynik testu!!!Oby były II kreseczki:):):)

13x13 mnie też by zatkało jakbym coś takiego przeczytała!Jejku ja to nawet nie pomyślałam że może być coś nie tak:(

Ale się rozpisałam:)

Ściskam wszystkie niewymienione dziewczynki!!!
 
Dziewczynki a oto dzisiejsze zdjęcia naszego maleństwa :-):-)
 

Załączniki

  • Zdjęcie013.jpg
    Zdjęcie013.jpg
    18,5 KB · Wyświetleń: 54
  • Zdjęcie014.jpg
    Zdjęcie014.jpg
    20,2 KB · Wyświetleń: 62

Selenko
bez echa?:baffled: naprawdę nas o to podejrzewałaś:no:

Nie chodzi o podejrzewanie o cokolwiek. Tylko,że Ja jestem już za drogą, która nadal przed Wami wiec może jestem zbędna.. Jeśl nie to ogromnie mi miło i służę zawsze radą i pomocą.

karola, bardzo się cieszę,że jest ok.

My z Magdeczkiem dziś po szczepieniu, w kieszeni mniej o 675 zł, Magdusia mniej kłuta a jednak 3 razy, płakałam razem z nią. Teraz mam nadzieję,że żadnych skutków ubocznych nie będzie. :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
selena - to dzięki Tobie i innym, którym się udało, my możemy wierzyć, że też kiedyś będziemy(jak to pięknie określiłaś) za tą drogą, która w tej chwili jeszcze przed nami!Więc nawet niech Ci przez myśl nie przechodzi że jesteś zbędna!!!

A Magdalenka na pewno nie będzie miała żadnych skutków ubocznych!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry