• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Łatwo się innym mówi........a to co my czujemy to sie nie liczy i prawdą jest fakt,ze gdyby nie to forum to chyba wszystkie byśmy zwariowały w "tej ciszy"...Minął juz jakiś czas od tych smutnych wydarzeń i życie biegnie dalej...a my czujemy sie jakby świat sie zatrzymał i nic nie ma sensu ale dzieki Wam Dziewczyny jakoś każda z nas brnie powolutku do przodu.........Być może ku lepszej przyszłości....
 
Ostatnia edycja:
reklama
witajcie..ledwo widze bo mam ślipka opuchnięte:szok: ale sama sobie jestem winna

Sylwi tłumaczyłam chybw wczoraj jak wkleić suwaczek na stałe
ale powtórzę...kopiujesz kod bbcode i wklejasz w dodaj sygnaturę..a potem idziesz do stronki gdzie robisz testy suwaczków niżej koło poronień... więc tam sobie posprawdzaj i wracaj do nas...
 
niusi@ ja wsuwam już wafelki w czekoladzie i popijam colą zero ;-) chyba sama się oszukuję z tym zero ;-) zero kalorii hehe dobre...

i mnie też denerwują te pytania...przecież to jeszcze nie dziecko, nie ciąza.. moja teściowa w ostatnią niedzielę przed całkowitym poronieniem powiedziała mi może TY nie jesteś w ciąży?? Może Tobie się tylko tak zdaje? Czasami się spóźnia okres.... (chciała chyba dobrze....ale przyniosło całkiem inny efekt od zamierzonego) a ja odpowiedziałam ...mamo a na co byłam w szpitalu i wypisałam się na własne żadanie???? Nic już nie odpowiedziała tylko w poniedziałek prosiła męża by do niej przyjechał i ON poopowiadał jej wszystko bo jak powiedziała Mu że mi już nie miała odwagi się pytać więcej.... więc co jak co mam dość tych beznadziejnych pytań....wrrrrrrrrr
 
Miruś - dziękuje pomogło..wypłakałam się... mam za swoje teraz..oczka opuchnięte..ale co tam...lepiej na serduszku. I ten Twój szwagier ZAJE*****ty jest... wkońcu oliwa zawsze sprawiedliwa..

Szafirek - rośnie Ci mężczyzna więc nie narzekaj że już nie chcę tak częto i gęsto do mamusi jak przed tem...hehe zobaczysz co będzie później... Mamuś daj na piwko.. :-):-D
 
dziekuję dziewczynki chyba sie udało
słodziutka ja słyszałam jescze cos lepszego i to od mojej własnej mamy " Moze to ciąża urojona" zrobiło mi sie strasznie przykro
ja zmykam na miłość bede poźniej buziole
 
I stało sie, noga w gipsie, ale się ucieszyłam jak go zobaczyłam;-) Ma pęknietą jakąś kostkę w stopie, achhh, niech poczuje co to ból.... w końcu to on zawsze bił dzieci, a teraz syn oddał mu, chociaż z jego strony to napewno było niechcący:tak:

słodziutka, cieszę się, że Ci lepiej, a na oczka połóż coś zimnego i bedzie ok:tak:

dziewczyny, a ja nażarłam sie rzodkiewek i teraz zgaga mnie pali, bleeee, zeżarłam już tabletkę...
 
Ostatnia edycja:
ooo tak ja dobrze wiem co to znaczy zgaga....fujjjjjj - żadne tabletki mi nie pomagały ale na szczęście już rzadziej mnie dopada... zgaga.. a oczka własnie mąż zcałował i już powoli wracają do siebie...

niusi@ - gratuluję suwaczków!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry