• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kasiaz-lepiej to sprawdzić samo tsh-nie jest drogie bo w granicach 18zł.
gorzej jest z tym FT3 i FT4-te są już droższe jedno z nich w granicach 30zł.
Kaska-to miałaś przygodę-mozna powiedzieć że mała była degustatorką balsamiczną :tak::-D-a coś jej konkretnie wpadło w ręce???
Just79-a co licytujesz??? i oby bóle nie wracały.
 
reklama
Nigdy


Z tarczycą też nigdy nie miałam problemów...
u mnie w sumie i poprzednia gin jak pytałam czy jakieś badania trzeba zrobić przed ciążą, i ta obecna po poronieniu, wysłały mnie na badanie TSH - jak ono jest nie takie jak trzeba to wtedy się robi jakieś dokłaniejsze badania

Kasiamaj, licytowałam tę książkę, którą dziewczyny tu polecały Cienka różowa kreska, to zniej były te pomysły z poduszkami pod pupą, świecami itp.
 
Ostatnia edycja:
just ja czytam teraz "emma pragnie dziecka" i to tutaj są te wygibasy i wiecie co jak ją czytam to mam wrażenie że czytam o nas

kasiamaj najczęściej to byly baksamy o zapachu czekolady lub migdałów

kurcze miałam iśc do wanny i jakoś nie po drodze mi do łazienki bo taka dobra synowa jestem i teściowi na jutro zupkę do pracy gotuję bo idzie na 24h
 
just ja czytam teraz "emma pragnie dziecka" i to tutaj są te wygibasy i wiecie co jak ją czytam to mam wrażenie że czytam o nas

kasiamaj najczęściej to byly baksamy o zapachu czekolady lub migdałów

kurcze miałam iśc do wanny i jakoś nie po drodze mi do łazienki bo taka dobra synowa jestem i teściowi na jutro zupkę do pracy gotuję bo idzie na 24h
a, to trochę mi się książki pokićkały. Tak czy inaczej tą cienką różową kreskę, właśnie wylicytowałam, więc jeszcze puścić przelew i czekać na listonosza :-)
a może młoda próbowała Ci zasugerować, że czekolady z migdałami by zjadła ;-)
Kochana synowa jesteś :tak:
 
Just79-no właśnie najpierw się robi TSH to jest podstawowe badanie tarczycowe.a te dodatkowe to właśnie FT3 i FT4. ja już robię je standardowo.
Kaska-no to naprawdę dobra synowa jesteś :tak:
 
a tam kochana
ja sie po prostu bardzo ciesze że do pracy poszedł wcześniej tydzień po otrzymaniu emerytury popijał i to ostro jak na swój wiek a potem przez kolejne trzy spał bo kasy nie miał więc teraz jak idzie do pracy to ja mam święty spokój a i teściowa jeszcze na działce urzęduje więc prawie tak jakbyśmy sami mieszkali

kochane jestem w polowie 'emmy" i po prostu przepraszam za wyrażenie "sikam po nogach" jak skończe moge przekazać dalej
 
Halo Alutka 17 . Nawet nie wiesz jak sie ciesze ze ci sie udalo bede ci kibicowac z calego serca. Ja juz sie pozbieralam po poronieniu i jak zobaczylam twoja wiadomosc to pomyslalam a moze jeszcze raz sprobowac. Prosze napisz mi czym sie teraz rozni twoja ciaza tzn wyczytalam ze bierzesz acard ( po co wlasciwie) a takze duphfaston,. Prosze odpowiedz mi co robisz w tej ciazy inaczej . Jestes dla mnie takim malym swiatelkiem nadzieji.
 
Ależ mnie wykukałaś:-)

tak biorę acard... jak wytłumaczył mi lekarz i ma to potwierdzenie, bardzo dużo zarodków może obumierać nie dostając odpowiedniej ilości krwi do całego ciałka poniważ naczynka krwionośne są cieniutkie a krew dość gęsta... a aspiryna czyli acard rozżedza krew... i w ten sposób pomaga
czy zadziała zobaczymy
duphaston wiadomo, progesteron....

ciąża różni się od wszystkich poprzednich tym że czuję się fatalnie... mdłości, ciągłe zimno i straszne osłabienie... i niestety okropne wzdęcia...

narazie jestem pełna nadziei... wizyta u ginka dopiero 16 października i dlatego w piątek chcę zrobić betę...
 
reklama
mami35 - dzięki za Twoją historię!Daję nam nadzieję!!!Wiara czyni cuda!Gratuluję maleństwa pod serduszkiem!!Niech rośnie zdrowo!!

kazikz - jejku nic mi te nazwy nie mówią! Ale skoro każą to widocznie jest taka potrzeba!!

Aneczka77 - to zupełnie tak jak mi, niezłą mają dziewczyny produkcję poranną!:)

V_jolka80 - mi mój gin nie każe robić żadnych badań...ale i tak kilka zrobię dla własnego spokoju..ja też niby nigdy nie miałam problemów z tarczycą..a jednak przed zabiegiem powiedzieli mi, że mogę coś z tarczycą mieć!

just79 - to dobrze, że ból głowy minął..na mnie apap nie reaguje...chyba za słaby jest!

kaska0201 - i Ty się przyłączasz:)Ale będzie "wysyp" fasolek:)Super!!Ale jesteś super synową:)Dobrej nocy!

Alutka17 - i tak trzymaj!!!Żadnych smutków i strachów!:)

Ja zmykam spać!Do jutra kobietki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry