• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Cześć szalone dziewczęta!

Widzę, że przybywa nam starających się.......super, bedzie tu wesoło, tylko pamiętajcie musi byc dobrze!

A co do badań to miałam robionatarczyce jako 20 latka i niby wszystko ok, myslicie, że mogło się coś zmienić? Bo żaden lekaż nie uważał żeby była potrzeba robienia.
Tak samo progesteron - jesli cykle sa regularne i nie ma plamień między to tez podobno nie ma podstaw do badania.
Kurcze, mnie ten nowy gin. u którego byłam prywatnie powiedział, ze jakbyśmy chciali się doszukiwać to musiałabym całą trylogię badań zrobić, i każde pociąga za sobą następne. Powiedział tez , ze jak szkoda nerwów i czasu, ze mamy iść na zywioł a on zapewnia, ze bedzie wszystko dobrze. Szczerze mowiąc ufam mu....i poza toxo nic nie robiłam.

buziaki...miłego dzionka....choć zimno!
 
a tam kochana
ja sie po prostu bardzo ciesze że do pracy poszedł wcześniej tydzień po otrzymaniu emerytury popijał i to ostro jak na swój wiek a potem przez kolejne trzy spał bo kasy nie miał więc teraz jak idzie do pracy to ja mam święty spokój a i teściowa jeszcze na działce urzęduje więc prawie tak jakbyśmy sami mieszkali

kochane jestem w polowie 'emmy" i po prostu przepraszam za wyrażenie "sikam po nogach" jak skończe moge przekazać dalej

No to ja poproszę:-)
 
No kochane. JEst . W końcu @ przyszła:-) Super. W końcu coś sie ruszyło
ALE fajnie, gratuluję :tak:
CZEŚĆ kochane laski te smutne i te wesołe wiem jak wam jest przykro z rożnych waszych prywatnych problemow -tak wielka strata zaraz na poczatku - do sedna jestem meżatka od 2002 roku wiec juz 7 lat i musze przyznac ze mam naprawde kochanego meza wyrozumialego i cierpliwego.A MIAŁAM OKAZJE SIE JUZ PRZEKONAC :tak:i wlasnie gdyby nie on to pewnie by mnie juz na swiecie nie bylo .... :-( pamietam jak zaszłam w pierwsza ciaze zaraz rok po slubie czego mi wszyscy zyczyli ...ale bylam szczesliwa....niestety do 5 tyg potem swiat moj sie zawalil plakalam i pytalam boga dlaczego co ja zrobilam nie chcialam wierzyc....WIARA mi pomogla by za rok znow cieszyc sie szczesciem taak...do 6 tyg potem znowu szpital czyszczenie i klotnia ze wszystkimi a najbardziej z mezem bo mowil ze bedzie dobrze bo on mnie kocha i bedziemy jeszcze mieli swoje 5 min w zyciu :confused2:mialam dosc a jak zrobilismy IUI to jeszcze nie in vitro i to nic nie dalo pomyslalam ze jestem beznadziejna TAK BARDZO PRAGNELAM JESZCZE KOGOS KOCHAC ..moje malenstwo przezylam jeszcze dwa poronienia bylo ich 4 teraz mamy rok 2009 i jestem w 5 MIESIACU CIAZY :-D tak wiec wieze ze i wy kochane bedziecie tak szczesliwe jak ja BOG NAPRAWDE ISTNIEJE I WIE CO DLA NAS DOBRE musicie wierzyc kocham i pozdrawiam pa ;-)

Nie no szok, podziwiam Cię. Na prawdę. :tak:

A ja dziewczyny byłam u tego super specjalisty wczoraj na 20.00 i siedziałam prawie godzinę, i jest zadowolona bardzo. Powiedział, żeby nie doszukiwać się nieprawidłowości tam, gdzie ich nie ma, że wszystko jest dobrze, że mam akurat owulację i żeby sie nie martwić, zlecił mi masę badań, i mamy w przyszłym miesiacu sprawdzić drożność jajowodów, po czyszczeniu mechanicznym, może tam coś się dziać, więc lepiej sprawdzić. :eek: I powiedział, że ta prolaktyna jest bez znaczenia, w sensie, żeby stwierdzić hiperprolaktylemię, to trzeba przeprowadzić badanie w odpowiednich warunkach, i nawet jeżeli jest, ale jest jajeczkowanie, to nie ma sesnu jej obniżać. Trochę mnie to uspokoiło :rofl2: i wczoraj były przytulanki i było ... fantastycznie :zawstydzona/y:i jeszcze jedno, powiedział mi, że organ nie używany zanika, dlatego jeżeli mężczyzna częściej używa swoich skarbów (czyt. jąder :zawstydzona/y::tak:) to ma lepsze i mocniejsze żołnierzyki :tak::tak:
 
Witam Was dziewczynki.
Wszystkim serdecznie dziękuję . Nie było mnie kilka dni na BB ponieważ w drodze powrotnej od lekarza dopadło mnie jakieś chorubsko i rozłożyło do łóżeczka. Dziś niestety musiałam przyjść , bo moja wredna pracownica ( bratowa) właśnie pojechała na porodówkę.
Suwaczka jeszcze nie mam ponieważ po następnej wizycie u gina będę znała wiecej szczegółów.
W poniedziałek zrobiłam sobie jeszcze jeden test ciążowy , no i potwierdziły się 2 kreseczki.
Dziewczynki przyznam, że bardzo się boję, ale staram się myśleć pozytywnie.Mój gin w piątek powiedział mi " No pani Agnieszko, przecież piorun dwa razy w to samo drzewo nie trafia. Należy się pani to dziecko jak głodnemu chleb, więc róbmy tak żeby było dobrze".
Tylko czeu zrobiłam sią taki nerwus??? Od soboty celowozbiłam 1 szklankę , 2 kubki i1szybę w stoliku...
 
reklama
Witam Was dziewczynki.
Wszystkim serdecznie dziękuję . Nie było mnie kilka dni na BB ponieważ w drodze powrotnej od lekarza dopadło mnie jakieś chorubsko i rozłożyło do łóżeczka. Dziś niestety musiałam przyjść , bo moja wredna pracownica ( bratowa) właśnie pojechała na porodówkę.
Suwaczka jeszcze nie mam ponieważ po następnej wizycie u gina będę znała wiecej szczegółów.
W poniedziałek zrobiłam sobie jeszcze jeden test ciążowy , no i potwierdziły się 2 kreseczki.
Dziewczynki przyznam, że bardzo się boję, ale staram się myśleć pozytywnie.Mój gin w piątek powiedział mi " No pani Agnieszko, przecież piorun dwa razy w to samo drzewo nie trafia. Należy się pani to dziecko jak głodnemu chleb, więc róbmy tak żeby było dobrze".
Tylko czeu zrobiłam sią taki nerwus??? Od soboty celowozbiłam 1 szklankę , 2 kubki i1szybę w stoliku...

O rany Aga nie zauważyłam, gratuluję i trzymam kciuki :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry