Aga34
Aniołek [*] 17.03.2009
O rany Aga nie zauważyłam, gratuluję i trzymam kciuki![]()
Serdecznie dziękuję
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
O rany Aga nie zauważyłam, gratuluję i trzymam kciuki![]()
Gratuluję II kreseczek:-):-):-)Witam Was dziewczynki.
Wszystkim serdecznie dziękuję . Nie było mnie kilka dni na BB ponieważ w drodze powrotnej od lekarza dopadło mnie jakieś chorubsko i rozłożyło do łóżeczka. Dziś niestety musiałam przyjść , bo moja wredna pracownica ( bratowa) właśnie pojechała na porodówkę.
Suwaczka jeszcze nie mam ponieważ po następnej wizycie u gina będę znała wiecej szczegółów.
W poniedziałek zrobiłam sobie jeszcze jeden test ciążowy , no i potwierdziły się 2 kreseczki.
Dziewczynki przyznam, że bardzo się boję, ale staram się myśleć pozytywnie.Mój gin w piątek powiedział mi " No pani Agnieszko, przecież piorun dwa razy w to samo drzewo nie trafia. Należy się pani to dziecko jak głodnemu chleb, więc róbmy tak żeby było dobrze".
Tylko czeu zrobiłam sią taki nerwus??? Od soboty celowozbiłam 1 szklankę , 2 kubki i1szybę w stoliku...
:-):-):-)Witam Was dziewczynki.
Wszystkim serdecznie dziękuję . Nie było mnie kilka dni na BB ponieważ w drodze powrotnej od lekarza dopadło mnie jakieś chorubsko i rozłożyło do łóżeczka. Dziś niestety musiałam przyjść , bo moja wredna pracownica ( bratowa) właśnie pojechała na porodówkę.
Suwaczka jeszcze nie mam ponieważ po następnej wizycie u gina będę znała wiecej szczegółów.
W poniedziałek zrobiłam sobie jeszcze jeden test ciążowy , no i potwierdziły się 2 kreseczki.
Dziewczynki przyznam, że bardzo się boję, ale staram się myśleć pozytywnie.Mój gin w piątek powiedział mi " No pani Agnieszko, przecież piorun dwa razy w to samo drzewo nie trafia. Należy się pani to dziecko jak głodnemu chleb, więc róbmy tak żeby było dobrze".
Tylko czeu zrobiłam sią taki nerwus??? Od soboty celowozbiłam 1 szklankę , 2 kubki i1szybę w stoliku...
Gratuluję II kreseczek:-):-):-)
I nic się nie martw, na pewno wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki:-):-):-)
I koniecznie zostań, będzie Nam milutko:-):-):-)Dziękuję i cieszę się że jestem tutaj z Wami.
aga - gratulacje...a co tak po cichutku nam tu zafasolkowałaś? nie doczytałam czy nie było wielkiego szaleństwa.....
