• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Dziewczyny wczoraj wyczochrałam większą część chaty -masakra... Jak świadomie można się godzić na budowę 150metrowego domu skoro sprzątanie 80m to takie wyzwanie:confused2::confused2::confused2::confused2: ja chyba muszę ograniczyć ilość gratów i tylko podłogi ścierać i odkurzać

Z newsów -zostałam teściową:confused2: mój kot sprowadził sobie na chatę kotkę -i nie mam pojęcia jak się dogadali. Więc kotka jest piękna i musi to być prawdziwa miłość bo mój kot nie ma czym wojować:-p:-p:-p sobie żyją razem i chyba kotkę też trzeba zawieźć do weterynarza na zabieg bo gdzieś się puści i co ja z kotkami zrobię:cool2:

Asiu nie wiem jaki wzór -są bardzo ładne -podoba mi się księżyc i serduszko... zobaczymy i chyba właśnie zostanie seledyn:tak:

Kasiu naprawdę nie jeździłaś po Warszawie??? to znajdź chociaż tą trasę egzaminacyjną -gdzieś na necie powinna być i przejedź się z mężem po tej drodze... szkoda tych 3 razy -bo oni dobrze wiedzą na co kogo łapać i zazwyczaj to są jakieś wyjazdy, dróżki itp. I dobrze że nie ciągnie -a zobaczysz ile jest czasu wolnego bez tego syfu -i jaki człowiek jest durny jak film oglądał i się skopić nie mógł i na reklamę czekał żeby się podtruć -no schiza jakaś. A jak już za 2 tyg poczujesz jak palacze śmierdzą to Ci wstyd będzie że tak kiedyś człowiek capił jak żul jakiś -mi było wstyd:tak:

Aga34 więc jeśli przyjmiemy 27 sierpnia to jest 5t5d ciąży a 19 września to 3t3d więc bez sensu -nie wiedziałabyś jeszcze o ciąży -wiec jak na 6 tydzień to nudności są ok (mi się właśnie zaczęły w 6 tc i brzuch ciągnie i mnie bolał do 11 tc... no

Koti81 ja wiem że nie jesteś stara tylko nie mogłam się opanować:-p a jak nudności i wymioty? już przeszły??? a może obwieś sie tym czosnkiem -kolczyki czy co???

Karolcia81 no napięty napięty -ja bym rzekła twardy;-) rozkład dnia:-) a u mnie słoneczko:-D

Kasikz coś w sprawie badań się ruszyło? miałaś jeszcze jakieś porobić z tego co pamiętam

Karola322 franco mała -jak to od czego -schudłaś i dziecko już Ci wszystko zabrało. Teraz się pilnuj bo anemię jak dostaniesz to będziesz surowa wątróbkę jadła na obiad:wściekła/y: wiem ze nie możesz jeść ale po troszeczkę coś próbuj bo się wykończysz... witaminy w tabletkach to nie wszystko

V jolka ja pozwolenie miałam po pierwszej @ a zafasolkowałam po drugiej bo wcześniej progesteron był lipny. A co lekarz miał nie pozwolić -zbadał -śladu po zabiegu nie było, endometeium odbudowane, szyjka ok to miał mi ścieme walić że czekać muszę? a po co? zresztą co lekarz ma zrobić jak się zdarzy? krzyczeć? a niech krzyczy -przecież nie spał z nami żeby nam pozwolić albo nie.

Czarna79
witaj -dla Twojego Aniołka zapalam (*)... Ja zaszłam w ciążę właśnie po drugiej @. A jeśli dla ciebie to będzie za szybko to poczekaj dłuzej bo chodzi nie tylko o fizyczną możliwość ale i psychikę:tak: ja chciałam zafasolkować po pierwszej @ ale organizm nie pozwolił -złe hormony. Jestem więc zdania że jeśli organizm nie jest gotowy to nie dopuści do fasolki

Kika111
dokładnie -i my musimy przede szystkim wierzyć ze teraz bęzie wszystko dobrze:tak:

Kasiamaj świetne te misiaki:-D:-D:-D i bardzo dobrze że zabawa udana:tak: tak trzymać

GosiaLew no szaleństwo:cool2::cool2::cool2:

Ilonka26
ja byłam na L4 i się stało -więc nie ma to znaczenia. Leżałam plackiem i się stało -teraz szoruję podłogi, myje okna i jest wszystko ok tfu tfu tfu... nie ma reguły a pustakiem się nie martw. Kiedy kobiety nie mają pokory to chlastają jęzorm na prawo i lewo.

Wiolka1982
oj przepraszam -w domu! mój S urodził się w domu bo karetka nie zdążyła -jak ten berbeć ma jego geny to może się uda w domu urodzić:-D a zawsze tak chciałam -cisza, spokój i już:tak: ale kiedyś kobiety nie wiedziały w 5 tygodniu że są w ciąży wiec tylko silne dziecię przetrwało. Wtedy było wiadomo że wzystko ok jak dziecko zczynało się ruszać -a teraz jest inaczej...

Agniesia82 oj jak ja bym sie dobrej kawki napiła -i chyba jutro na taką wpadnę po badaniach krwi z ranka:tak:

Daaa daj spokój -rzuć szkołę;-):tak:

Just79 no w końcu!!!!!

Uciekam dziewczynki miłego dnia życzę wszystkim i fluidki przesyłam dziś na dziewczynkę---------------------------------------------------------------------------
 
She - tak, pracuje w sądzie, już prawie dwa lata. Jestem urzędnikiem a zajmuje się głównie ściąganiem należności sądowych(tzn. do tej pory się zajmowałam). I o le praca w sądzie w małych mieścinach może jest i fajna, o tyle w stolicy nie polecam..zarobki marne, a pracy tyle, że nie wiadomo w co ręce włożyć..a mi się jeszcze najgorszy wydział trafił:(zaczynaliśmy było nas 35 osób w wydziale, teraz jest 19 i robią tyle samo-KOSMOS) NIe chcę tam wracać, dlatego po zwolnieniu wypowiedzenie zawoże i szukam czegoś w Rawie.

Jakbym czytała o swojej byłej pracy. Co prawda to nie był sąd, a prywatna firma, ale to chyba jeszcze gorzej. Miałam być fakturzystką, a koniec końców byłam fakturzystką, ściągaczką należności, przedstawicielem handlowym i magazynierem w jednym. Pensja głodowa jak na wymagania i płacona w ratach. Wytrzymałam 1,5 roku. Byłam tak wykończona psychicznie, że byłam w stanie chwycić się każdego innego wyzwania byle móc wyrwać się stamtąd. To przez pracę na zimnym magazynie przy paletach ważących ponad 120kg nabawiłam się w krótkim czasie 3 zapaleń jajników. Ostrych. Masakra. Do dziś pamiętam poczucie ulgi jak składałam wypowiedzenie i niesamowitą lekkość, jak przekraczałam bramę tej firmy poraz ostatni.
 
Czesc dziewczynki.
Ja dopiero wstalam bo pol nocy nie moglam spac...Jestem jeszcze gorzej chora i nie poszlam na kurs...Jak mi sie nie poprawi to jutro pojde do lekarza...
A wczoraj nie wiem czy Wam pisalam przyszla moja polozna(Niemka)...
Artur chodzi na prawo jazdy i jak mi powiedzial,ze nie zdazy do jej wizyty bylam wsciekla...No,ale sobie poradzilam...Zapytalam o interesujace mnie rzeczy i w kazdy czwartek przez 8 tygodni bede chodzila na kurs rodzenia.
Co do dzidzi do dalej lezy glowka na dole wiec nie mam co liczyc na nowe zdjecia z usg przy nastepnej wizycie.pani tez miala ze soba aparacik do sluchania serduszka wiec sobie chwilke posluchalm jak bije:-)
Kochane milego dnia zycze i dbajcie o siebie abyscie sie tak nie doprawily jak ja...
<buziaki
 
Dziewczyny wczoraj wyczochrałam większą część chaty -masakra... Jak świadomie można się godzić na budowę 150metrowego domu skoro sprzątanie 80m to takie wyzwanie:confused2::confused2::confused2::confused2: ja chyba muszę ograniczyć ilość gratów i tylko podłogi ścierać i odkurzać

Hehehehe... Widzę, że Mamusia ma powera pierwsza klasa :-)

Z newsów -zostałam teściową:confused2: mój kot sprowadził sobie na chatę kotkę -i nie mam pojęcia jak się dogadali. Więc kotka jest piękna i musi to być prawdziwa miłość bo mój kot nie ma czym wojować:-p:-p:-p sobie żyją razem i chyba kotkę też trzeba zawieźć do weterynarza na zabieg bo gdzieś się puści i co ja z kotkami zrobię:cool2:

No jak to co? Będziesz niańczyć jak na Babcię przystało :-)

Asiu nie wiem jaki wzór -są bardzo ładne -podoba mi się księżyc i serduszko... zobaczymy i chyba właśnie zostanie seledyn:tak:

To czekam na wieści o udanym zakupie :-)

Uciekam dziewczynki miłego dnia życzę wszystkim i fluidki przesyłam dziś na dziewczynkę---------------------------------------------------------------------------

To ja łapię!!! Wszystkie! Bo bardzo bym chciała dziewczynkę :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry