Witam was ponownie. Nie odzywałam się bo pracowałam a dziś nie mogę się odnaleźć na tym forum, na której stronie ostatnio pisałam

Co do moich bliźniaczków to... na 1 usg były widoczne dwa pęcherzyki ciążowe lecz lekarz stwierdził, iż po jakimś czasie może się okazać że jest już tylko jeden. Ten który będzie silniejszy będzie chciał wchłonąć słabszego. Tak więc się stało.... jak trafiłam do szpitala z podejrzeniem ciąży obumarłej to na usg był już widoczny tylko jeden pęcherzyk wraz z zarodkiem, któremu serduszko nie biło

Po tygodniu czasu był zabieg o którym już wcześniej wam pisałam.
33 dni po zabiegu dostałam miesiączkę (bynajmniej tak mi się wydawało- była bardzo skąpa i trwała 2 dni) aż do wczoraj kiedy po 19 dniach od tej poprzedniej dostałam taką już prawdziwą ,że dziś nie byłam w stanie pójść do pracy i brałam urlop na telefon. Obfita i bolesna niestety

.
Miałyście też tak? Tak mnie rwie brzuszek i nogi do kolan a także kręgosłup, że tabletki jem jak cukierki???

Powinnam się tym martwić?????