Julitka80 no chyba nie dam rady takich akrobacji zrobić



swoich stóp nie widzę a Ty mi każesz brzuchol całować;-);-);-);-) U Nas ok -jest dobrze -odzywam sie na wieściach od ciężarówek bo tu pewnie się zgubię w gąszczu postów... nie ma mnie ostatnio bo nie nadążam... mam gary (przez 3 miesiące mdłości i wymiotów nie wchodziłam do kuchni więc teraz nadrabiam), książki itp. Nie wolno tyle czasu przed kompem siedzieć... Mała bryka wieczorami -nie ma litości dla mamy -bardzo lubi się przeciągać więc jak się wyprostuje to nic tylko na czworaka chodzić

Ale jak to mówi S -daje nam tyle radości że brak słów
Aga34 to chyba pierwsza pełnia w moim życiu którą przespałam

mi nudności przeszły ok 14 tc
Karolcia81 skoro juz Was dwie to czapki zakładajcie na przeciągu nie siedźcie i do lekarza migiem bo to węzły a nie hormony. Uważać na siebie proszę!!
Pati.b a co do uniwersanych obiadów to mój S młuci wszystko;-) jak ktoś widzi co na obiad to zawse pyta na ile dni ugotowłam... no cóż na jeden posiłek
Kobietka no to teściowa nadopiekuńcza jakaś...
Agu_ska masz rację idź do lekarza
Missiiss to najlepsze co mozna zrobić... zresztą ja zawsze dziewczynom powtarzałam -uważam że przyroda jest mądrzejsza od ludzi i gdyby to było złe -tak szybko nie zaszłabym w ciążę. Po prostu organizm sam wie i tyle
Uciekam dalej do szykowania obiadu -dziś wada siostra i będziemy oglądać płytkę z usg

w końcu bo jak S jest w domu to niby mi puszcza filmik -a tak naprawdę sam się dosiada i mi tylko kawałki pokazuje
Miłego dzionka dziewczynki