• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Asiu kłucia i ja pamiętam -no ale jedyne co zrobią na pogotowiu to usg i albo władują Ci więcej progesteronu w tyłek albo dadzą no spę... nie wiem... ja bym wzięła L4 od lekarza pierwszego kontaktu na grypę i poleżała

Kasiu bo to chyba jest sposób żeby nie zwariować... przecież nie położę się i nie przeleżę 9 miesięcy z modlitwą na ustach i ze łzami w oczach... moja babcia zasuwała w polu i nikt nie krzyczał że jest niepoważna bo nie dba o siebie -po prostu zdrowa ciąża to zdrowa ciąża....
 
ano właśnie mija ciotka urodziła troje dzieci a w ciąży od rana do wieczora pracowała w polu albo na targu warzywa sprzedawała
jedno się w trakcie wykopków urodziło
 
Asiu kłucia i ja pamiętam -no ale jedyne co zrobią na pogotowiu to usg i albo władują Ci więcej progesteronu w tyłek albo dadzą no spę... nie wiem... ja bym wzięła L4 od lekarza pierwszego kontaktu na grypę i poleżała

Poleżę teraz w domu. Póki co się uspokoiło. A w pt będzie już mój gin, więc wywiem się co i jak.

no zaispirował mnie twój

Cieszę się :-)
 
ano właśnie mija ciotka urodziła troje dzieci a w ciąży od rana do wieczora pracowała w polu albo na targu warzywa sprzedawała
jedno się w trakcie wykopków urodziło

Mój S się w domu urodził:-D:-D:-D:-D karetka nie zdążyła -też pracowali i jak się zaczął poród -nim do domu poszli to teściu syna odbierał:-D:-D:-D i dała radę kobieta i pracować i małymi dziećmi się zajmować (bo S ma rodzeństwo)... co tu dużo mówić -gdyby nie testy i brak ciężkiej roboty może i nie wiedziałabym że byłam w ciąży -bo do szpitala bym nie trafiła i leków bym nie brała:-(:-(:-(:-(:-(
 
AGATA moim skromnym zdaniem masz dobre podejście do sprawy
ja też teraz inaczej się zachowuje
z Wercia było jeszcze inaczej ale i ja miałam mniej lat
nie obchodzę sie ze sobą jak z jajkiem ale też i nie wymagam od siebie nie wiadomo jakiego wysiłku
staram się robić wszystko co przed ciążą tylko czasami wolniej spokojniej


Ja bym od razu panikowała. Mój lekarz powiedział, że ciąża po stracie Dziecka, w moim przypadku będzie ciążą wysokiego ryzyka i dlatego będę obchodzić się ze sobą jak z jajkiem, i dlatego jeżeli coś będzie mnie niepokoić to automatycznie tel. do lekarza, oj biedny on będzie no i jak coś wizyta.
Zresztą kiedy to będzie.... Za rok, może dwa...
 
no i sru rozwalilam kodeks pracy bo mi sie zamykal.... teraz juz sie nie zamknie bo kartki wypadaja haha... wkurza mnie pisanie o czyms co i tak w polsce nie ma zastosowania....
 
reklama
Ja bym od razu panikowała. Mój lekarz powiedział, że ciąża po stracie Dziecka, w moim przypadku będzie ciążą wysokiego ryzyka

A jakie podstawy miał lekarz żeby Ci tak powiedzieć??? bo wiesz to tylko w Polsce uważa sie że jak się poda progesteron po pierwszej stracie i laska będzie biegała do gina z każdym problemem to pomoże... -nie pomoże. A kolejna ciąża po poronieniu może być wzorowa, tak jak po wzorowej ciąży może się zdarzyć poronienie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry