• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

z urzedu pracy dotacje mozna dostac?? o super... bo sie tak zastanawiam jak maja nam firme zamknac to by sie przydalo cos swojego zalozyc i w sumie napewno jak cos to sklep dzieciecy " ANTOŚ" to napewno :-) o moim synku kochanym... musze sie podopytywac o tej dotacji... bo nei chcialabym nikogo zatrudniac tylko ja z mezem zebysmy sie tym zajeli ewentualnie jakas jedna osobe zatrudnic...


pati ja umiem tylko sznurek zrobic na szydelku jak mnie kiedys babcia uczyla... musze zobaczyc te ksiazki i te linki co mi dalas kurcze wzielabym sie za to moze i w swoim sklepie bym sprzedawala :-)
 
reklama
ide szukac o tej dotacji z urzedu pracy...

kurcze m przychodzi do domu po pracy o 21.00 a ja obiadu chyba nie zrobie bo jaks ie juz na cos napale to amen , ale przynajmniej jak powiedzialam m o moim pomysle to mu sie spodobalo i to mis ie podoba bo zawsze krzyczal na mnei zebym sie wziela za cos porzadnego normalnego nie tylko narzekam ze sie nudze no i masz babo place -wymyslilam :-)
 
aga mi sie takie info przyda :-D bo z A chcemy otworzyc firme informatyczna. a powiedz mi czy z zusme to prawda ze dla nowych firma sa ulgi i sie placi ponad 300zl tylko ? bo ja takie info znalazłam wiec, jakby byly dotacje z urz pracy i jeszcze takie ulgi z zusu to juz sie nie zastanawiamy i otwieramy działalnosc :-D

Masz rację . Zus-u płacimy 337 zł przez 2 lata. Wiem z najlepszych źródeł bo mój P miał dosyć baby bizneswomen i założył sobie własną firmę.
 
Jeśli chodzi o ZUS to żeby korzystać z tych obniżonych stawek, to musi być to:
1) pierwsza działalność (lub działalność otwierana po 5 latach od zamknięcia poprzedniej)
2) nie można świadczyć usług na rzecz poprzedniego pracodawcy

A jeśli chodzi o dotacje z PUP to przynajmniej w Warszawie nie ma wymogu, żeby być bezrobotnym przez ileś miesięcy. Po prostu trzeba być zarejesrtowanym jako bezrobotny przed złożeniem wniosku (może być i dzień przed).
Tylko jeszcze wniosek musi się w PUP spodobać - nam się to nie udało :-(


Kochana mojemu P z dotacją też by się nie udało ale ja troszkę dłużej w biznesie siedzę i w końcu wpadłam tam do tej baby która przyjmuje wnioski i podejmuje decyzje o wypłacie dotacji, powiedziałam jej co myślę o niej i jej systemie, potem wpadłam do jej kierowniczki a na końcu do dyrektora. I mój P dostał , jako jedyny
 
aga to napisz mi jaka metode mam zastosowac w urzedzie pracy zeby dostac dotacje?? HAJA? bo to mam we krwi, a baba z urzedu pracy mnie niezle wkurzyla bo zle nas poinformowala, chcielismy zalatwiac formularze e301 z irlandii to powiedziala ze mamy sami sie tym zajac to sie zajelismy i nie uzyskalismy odpowiedzi a w urzedzie nam powiedziala ze to nasz problem a ich zasr... obowiazkiem bylo nam pomoc i zalatwic to bo przepisy mowia ze jak wniskodawca nie moze sobie poradzic to wszystko zalatwia sie przez pup... w pn ide tam haje robic :-D bo moj mial dostac zasilek a go nie dostal bo nie mial wlasnie tego papierka wiec spowodu zlego poinformowania nas nie mial szans na zasilek, moze to malo kasy ale dla zasady haje zrobie bo za darmo one nie pracuja.
 
Kochana mojemu P z dotacją też by się nie udało ale ja troszkę dłużej w biznesie siedzę i w końcu wpadłam tam do tej baby która przyjmuje wnioski i podejmuje decyzje o wypłacie dotacji, powiedziałam jej co myślę o niej i jej systemie, potem wpadłam do jej kierowniczki a na końcu do dyrektora. I mój P dostał , jako jedyny
Kurczę, jak ja żałuję, że takiego charakterku nie mam :wściekła/y:
No ale nic to, może jakoś się w końcu wyćwiczę i nie będę takie strachliwe "ciepłe kluchy"
 
reklama
U nas przy wniosku czepiała się szegółów związanych z zakładaną działalnością, zachowywała się tak jakby te pieniadze miała wypłacić z Własnej kieszeni. Nie odpowiadała jej forma działalności , zachowywała się tak jakby się na tej branży znała Więc zapytałam się jej co wie na temat tego typu działalności - chodziło o działalność produkcyjną. Zapytałam jej czy wie jakie półfabrykaty i materiały oraz sprzęt będzie nam potrzebny - nie wiedziała. Wiec jej powiedzzałam że skoro sie nie zna to niech się nie w*p*i*e*r*d*a*l*a i że w jej wieku i z jej umiejetnościami to powinna siedzieć z różańcem a nie decydować o czyimś życiu. I że jeśli nas wezwie ponownie to będzie nam zwracała za dojazd.

A i ważna rzecz . Do wniosku o dotację trzeba dołączyć dane i wynagrodzenie żyranta.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry