K
kobietka22
Gość
Dziewczynki ,a ja troszke z innej beczki zgłodniałam, a że miałam paczuszke zupki amino rosołka( bo ją rozdarłam niechcący w sklepie i musiałam kupić)
, to skorzystałam z pomysłu jednej pani ,która te zupki nałogowo kupuje , otóż stwierdzam ,że pycha i polecam gorąco:
Przepis pewnej kobietki ze szpitala żeby nie było ,że sobie przywłaszczam);-)
Makaronek zaparzyć w samej wodzie gotującej przykryć na 5 minet
-D

) bez przyprawy , po czym wyłożyć na talerzyk i dodać niecałą 1/4 kostki masełka lub troszke zwykłego wymieszać i akurat na rosól dodać niecałe pół tej przyprawy z paczuszki według smaku
żeby za słone nie było i mówie wam pycha palce lizać jutro chyba wstąpie do hipermarketu i kupie kilka smaków bo tamta pani mówiła ,że ona akurat biały barszczyk kupuje i wtedy wsypuje pół tej przyprawy.
zaraz biegnę do wanny się wykąpać i uszykować na sexy.
, to skorzystałam z pomysłu jednej pani ,która te zupki nałogowo kupuje , otóż stwierdzam ,że pycha i polecam gorąco:Przepis pewnej kobietki ze szpitala żeby nie było ,że sobie przywłaszczam);-)
Makaronek zaparzyć w samej wodzie gotującej przykryć na 5 minet


) bez przyprawy , po czym wyłożyć na talerzyk i dodać niecałą 1/4 kostki masełka lub troszke zwykłego wymieszać i akurat na rosól dodać niecałe pół tej przyprawy z paczuszki według smaku żeby za słone nie było i mówie wam pycha palce lizać jutro chyba wstąpie do hipermarketu i kupie kilka smaków bo tamta pani mówiła ,że ona akurat biały barszczyk kupuje i wtedy wsypuje pół tej przyprawy.
zaraz biegnę do wanny się wykąpać i uszykować na sexy.
Ale poprawiłyście mi humor, śmiałam się sama do siebie. Miałam się uczyć, weszłam tylko na chwilę i nadrobiłam te wszystkie strony. Super temat i masz rację Karolcia, ze taki temat odgania smuteczki. Wszystkie tak czesto koncentrujemy się na "robieniu" dzieci, że czasami ma się wrazenie, ze sex nas cieszy... a przecież cieszy i to jak

