• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

witam
widzę że pytacie o mnie więc cieszę się bo to znaczy że jeszcze o mnie nie zapomniałyście
a czuje się fatalnie
strasznie boli mnie brzuch jak na @ i uczucie mokrości też mi towarzyszy
psychicznie zbliżam się do wraka
brak mi sił na cokolwiek
 
reklama
Kasiu, a bierzesz no-spę na ten brzuch?
a na nerwy może są jakieś preparaty uspokajające, które są dozwolone w ciąży? ogólnie nie jestem za tego typu specyfikami, ale jak nerwy są tak duże i długotrwałe, że aż wykańczają, to może mniej szkodliwe jest takie sztuczne przyciszenie emocji.
przytulam

Anetha, Ilonka, trzymam kciukasy za Wasze dzidziole.
Ilonka, ciesz się porankiem bez objawów, bo jak Ci za moment powrócą to będziesz miło wspominać te chwile ;-)
 
Ostatnia edycja:
no-spę stram się brać kiedy już naprawdę nie daję rady
dostałam pozwolenie na tabletki ziolowe które i tak nic nie dają
lekarz twierdzi że moje bóle są spowodowane nerwami ale niestety on wie że nie da rady się denerwować dlatego pozwolił mi na te ziołowe tabletki
 
a może z tą no-spą to lepiej dopytaj jaki jest jej bezpieczny limit, i zamiast brać kiedy już nie dajesz rady to bierz tyle, żeby ten ból uśmierzyć, oczywiście w ramach dopuszczalnego limitu. bo jakby ból się trochę uspokoił, to i Ty byś choć odrobinkę się uspokoiła i łatwiej mogła odpocząć choć trochę fizycznie

a te ziołowe pigułki to chyba mają to do siebie, że trochę trzeba poczekać na efekty, więc pewnie dopiero po paru dniach brania zadziałają
 
No więc dobrnęłam i muszę powiedzieć, że nigdy nie dopuszczę do sytuacji by nie nadrabiać. Kurcze, ale tematy by mnie ominęły seksoholiczki jedne - Aga miałaś rację z tym "poczytaj sobie" :-p A temat tak niewinnie się zaczął od nasionek w pojemniczkach a skończył w dupce :-D

A propo anala to ja się chyba za bardzo denerwuję i ściskam pośladki, ale co jakiś czas próbujemy, może w końcu się uda i krew się nie będzie lała, a mój A. będzie z żonki zadowolony :tak:

Teraz troszkę podopisuję, ale nie dam rady wszystkim :-p

Ewela – Kochana proszę Cię trochę wiary w faceta, kocha już Was i nic tego nie zmieni, będzie po prostu miał dwóch synków i tyle, Facet nie ma na pewno 5 lat, a tak jak dziewczyny mówią, może warto porozmawiać i rozwiać obawy.

Daaa – kciuki trzymamy mocno, za zielone światełko

Daa – jeszcze określenie „broszka” nie słyszałam

Kasik – to oby do 17, a potem tylko radość i radość, kciuki trzymamy i czekamy na wieści


Pati – jesteś niesamowita z tą bluzką, a ja mam dwie lewe ręce, nawet guzik to dla mnie problem i u nas to A. szyje jak zachodzi taka potrzeba.

Wiolka cieszę się, że wizyta zaowocowała konkretami. Nadzieję trzeba mieć zawsze

Kasiu dbaj o siebie i nie myśl o tych złych rzeczach tylko o pozytywnych, nastawienie też dużo daje niestety, taka już nasza psychika. Domyślam się, że jest Ci bardzo trudno i ciężko, ale zawalcz z tymi myślami dla swojego syneczka i dla siebie, bo on jest ważny, ale Ty też jesteś tutaj bardzo ważna. Trzymaj się cieplutko i oby ten ból Cię opuścił.
 
Dziewczyny wczoraj zamówiliśmy szafę na ubranka dla naszego Maluszka :-) Sezon zakupów dziecięcych uznaję za OTWARTY :-)

Byliśmy też w sklepie z wózkami. Rozejrzeliśmy się co i jak, a potem pobuszowałam na Allegro, szukając wózków prosto od producenta, bo wiadomo, że będzie taniej.

Znalazłam tam m.in. tą aukcję:

3w1 WÓZEK TORENT +FOTELIK +KOŁA POMP.+ 4 GRATISY (879013797) - Aukcje internetowe Allegro

Podoba mi się, że jest nosidełko, fotelik i 24 m-ce gwarancji (gdzie z reguły jest 12m-cy). No i polski producent a nie made in China...

She wózek super i cena też niezła. Ja to muszę zakupić dwa wózki, więc cena rewelka jak dla mnie, Jak słyszę, że ludzie wydają 3tys na wózek to to troszkę dla mnie za dużo. Mi też się podoba "zielona nadzieja".

Niebawem wybieramy się też na oglądanie wózków, ale chyba nie kupię wcześniej tylko pokażę mojemu P jaki ma kupić i kupi gdy ja będę w szpitalu...

Mam podobnie, poprostu się boje :baffled: Podziwiam she właśnie za odwagę.

A ja chcę pokupować wszystko razem. Będę obalać mity, że nie należy kompletować wyprawki przed narodzinami. Znając mojego M kupiłby coś innego niż chciałam lub mówiłam i byłby foch :-)

Może masz rację z tymi mitami, ale ja i tak panikara jestem, chyba że czas coś zmieni. U mnie jest tak na szczęście, że jak już ustalimy to wiem, że A. kupi to co wybraliśmy więc fochów nie będzie. Mam nadzieję :-D
 
Witam dziewczyny
Kasiu - mi się wydaje, że Just ma rację i powinnaś brać częściej nospę, dopuszczalna dawka jest nawet spora, a tak to macica Ci się za mocno może skurcza z tych nerwów. Kochana jestem z Tobą myślami...

She - moja siostra kupowała wózek na allegro też podobny zestaw, ale inny producent. Też z fotelikiem samochodowym, zapłaciła coś koło 700 zł. I jest bardzo zadowolona. Generalnie to teraz bardzo docenia, ze kupiła wózek z dużymi kołami jak się trzeba przez te śniegi przebić z dzieckiem. Ja widziałam, jak ktoś się mordował z takimi normalnymi kółeczkami to katastrofa.

Anetha trzymam kciuki za wizytę, a na pewno będzie dobrze. Sny to pewnie z nerwów takie powstają, za dużo myślisz może o tym.
 
witajcie kochane
Kasiu trzymaj się i ja też brałabym nospę jak boli.

Ja niedługo jadę po wyniki posiewu, a potem jeszcze do was wrócę bo do gin dopiero na 17

odnosnei wózka dobrze by było jakbyś w sklepie go podpatrzyła jak się składa jak prowadzi itd, bo może ładnie wyglądać a być ciężki źle się składać i rozkładać i po 2 tygodniach użytkowania będziesz miała go dość
 
Kasiu może lepiej częściej bierz no-spę, ból może wtedy troszeczkę się zmniejszy i będziesz spokojniejsza. Niestety z własnego doświadczenia wiem, ze nerwy potrafią być powodem bólu brzucha sama, to przechodziłam na początku ciąży kiedy to lekarz 2 razy kazał mi wziąć już 2mg relanium, bo brzuch bolał co raz bardziej, a ja byłam co raz bardziej zdenerwowana i myślałam, ze mnie do wariatkowa wywiozą.
Do dziś kiedy się zdenerwuję brzuch daje o sobie znać czyli coś w tym jest
 
reklama
witam
kasiu przytulam :-( sprobuj moze pic melise, mozna w ciazy... tak mi smutno, ciagle mysle o was o tym ze za duzo cie juz spotkalo i to niesprawiedliwe ze teraz znowu zostajesz wytawiona na taka probe.

gosia fajnie ze sowaczek wstawilas :-)

nie wiem jak wy ale ja zaliczylam boboseksy w nocy :-D wszystko przez was, a moj stwierdzil ze jestem jakas "dzika" haha

to ja zmykam obiadek robic, dzis jajecznica z grzybkami i rosolek ;-)

aha i cycki dalej mnie bola
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry