karolcia81
czekam na szczęście.....
agatka moj chlop ma tak codziennie, rano zje to zmeczony, obiad zje to zmeczony i idzie spac... jak niemowle hehe
karolcia wszystko bedzie dobrze z badaniami, zobaczysz, a co do staranek ja zaluje ze czekalam 4 miesiace bo sama widzisz ze do cholery dalej czekam... i szczerze zaluje ze nie zdalam sie na moj organizm tak jak agatka :-) wystarczy spojrzec na jej brzucholbo jest zajeeebisty
a ja znalazlam w szufladzie jedna rolke rozowej welny i wlasnie dziergam sukienke na roczna dziewczynke... :-)
Też masz dwa Aniołki....ale pewnie, żaden konowal Ci nie poweidział, że przyczyną drugiej straty mogło być zbyt szybkie zajście w ciąże....mnie to powiedziało kilku głupich ginów w szpitalu....i pewnie dlatego teraz mam taaaaaaką głowę...bo , że niby co jakbym poczekała miesiąc czy dwa dłużej to by było ok...***** prawda....a potem się nasłuchałam, że jak się czeka za długo to....potem można dziergać i dziergać i nic....do dupy to wszystko....niewiadomo komu wierzyć....
A Ty poznałaś powody strat....? Pewnie już o tym pisałaś ale nie doczytałam....
bo jest zajeeebisty
nie moze byc inaczej :-)
i tak będzie!!!
ciagnie mnie ale jakos panuje nad soba.. pomarudze z emi sie chce faji i pozniej jakos przechodzi - o znow mnie ciagnie 
no i zobaczyl u pati cyklem i mowil przewin i pokaz pokaz a ja nie wiedzialam o co chodzi i sie wystraszylam z emoj zobaczyl
ale git :-)