• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Wynajęliśmy wczoraj. My ze swoją budową wystartujemy w 2011. Póki co ten rok jest na papiery -działka 3000m2 ponoć nie potrzebuje już części z nich ale ja totalnie nie mam pojęcia co i jak. Ten rok na załatwianie a przyszły (tfu tfu) buowa ale wtedy zaczynam na wiosnę i jesienią się wprowadzam:tak:

Ja już po formalnościach związanych z dokumentacją , planami itp... proponuję uzbroić się w cierpliwość.:-)
A odnośnie działki, dziadek mi przepisał wiec kaski nie musiała wydawać...
 
reklama
Witaj Tygrysek zapalam światełko dla twojego aniołka [*] :-(


Podbrzusze to boli, bo macica sie kurczy. A o dzidzie to najlepiej po ok 6miesiacach,jak sie juz wszystko dokladnie u ciebie wyleczy. Porób badania i wtedy przystap do akcji :-)
 
Witaj Tygrysek zapalam swiatelko dla Twojego ANiołka
[*]
ja po zabiegu krwawilam okolo tygodnia i dół brzucha tez mnie bolał
czy dostałas jakis antybiotyk w szpitalu???
lekarze zalecjala odczekac 3 miesiace po stracie zeby wszysto sie ładnie zzagolio najleoiej zrob kilka badanek
 
(*) Witam wszystkich! Mam parę pytań dotyczących krwawienia oraz bólu po łyżeczkowaniu bo ja swojego Aniołka straciłam 14.01.2010 i byłam w 10 tc.
Była to moja pierwsza ciąża i boję się że coś jest nie tak bo nadal boli mnie dół brzucha. I jeszcze jedno po jakim czasie można zacząć się starać znów o dziecko?

Witaj, przykro mi że do nas dołączyłaś. Dla Twojego Aniołka [*]. Ból brzucha może się trochę utrzymywać. Ważne czy krwawienie się zmniejsza i czy nie masz podwyższonej temperatury, bo to może świadczyć o stanie zapalnym. A staranka o kolejnego dzidziusia zależą od stanu organizmu. Lekarze zalecają po łyżeczkowaniu odczekać 3-6 mieś.
 
Ja już po formalnościach związanych z dokumentacją , planami itp... proponuję uzbroić się w cierpliwość.:-)
A odnośnie działki, dziadek mi przepisał wiec kaski nie musiała wydawać...

Ja dostałam od taty :tak:,ale kiedy zaczniemy budowe to niewiem, jeszcze mamy mieszkanie takze musimy je sprzedac wpierw,zeby miec za co dom postawic, moze za 2 lata :tak:
 
Koti, Maruszka , już Wam odpowiadam. Model na 2009 tego wózka jest tylko o 100 zł tańszy.
A odnośnie kupowania przed porodem ... narazie się boję , ale jeszcze nie wiem co mi odbije jak już się znajdę w sklepie...
No i teraz muszę jeszcze szykować pokoik dzieciecy ... jupi
 
Ja dostałam od taty :tak:,ale kiedy zaczniemy budowe to niewiem, jeszcze mamy mieszkanie takze musimy je sprzedac wpierw,zeby miec za co dom postawic, moze za 2 lata :tak:

Ja nie sprzedaję mieszkania. . Budowe rozpocznę tzw. własnymi siłami a potem może wspomogę się jakimś kredycikiem. Mieszkanie zamierzam wynajmować bo to zawsze jakiś dodatkowy dochód miesięczny.
 
Koti, Maruszka , już Wam odpowiadam. Model na 2009 tego wózka jest tylko o 100 zł tańszy.
A odnośnie kupowania przed porodem ... narazie się boję , ale jeszcze nie wiem co mi odbije jak już się znajdę w sklepie...
No i teraz muszę jeszcze szykować pokoik dzieciecy ... jupi

woooow 100 zl taniej :-D

ja po polowkowym pogonilam mojego P z remontem a od 24 tc skupuje klamoty dla małego. Już mam praktycznie wszystko i mam gdzies swoje lęki. Bedzie wszystko dobrze. Teraz wlasnie piore ubranka, dzis prasowalam pieluchy. Z moim tempem i uwielbieniem do prasowania moze sie wyrobie do marca :baffled:
 
Witam Tygrysku. Bardzo mi przykro z powodu Twoje straty. Brzuch może bolec bo macica się obkurcza. Ja po zabiegu w ogóle nie krwawiłam. A co do starań. to sprawa indywidualna. Ale zazwyczaj 3-6 miesięcy. Wiem, że teraz dla Cibie to strasznie długo ale zobaczysz jak ten czas szybko zleci. Znajdź dobrego lekarza który powie ci co i jak.
 
reklama
woooow 100 zl taniej :-D

ja po polowkowym pogonilam mojego P z remontem a od 24 tc skupuje klamoty dla małego. Już mam praktycznie wszystko i mam gdzies swoje lęki. Bedzie wszystko dobrze. Teraz wlasnie piore ubranka, dzis prasowalam pieluchy. Z moim tempem i uwielbieniem do prasowania moze sie wyrobie do marca :baffled:

koti i bardzo dobrze :-) Nie ma co sie bac, ja juz kompletuje ciuszki , a co potem pozostanie mi kupywanie takich drozszych rzeczy jak wozek, wanienka itp.... Co ma byc to bedzie,ale raczej jestem dobrej mysli,ze wsio bedzie ok. Tylko porodu sie boje najbardziej,bo bede w tym samym szpitalu co wczesniej :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry