• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Anetha przytulam...
[*] dla Twojego aniołka....

Karolcia trzymam kciuki za wyniki

Pati moim zdaniem Ty nie zafasolkowałaś do tej pory, bo czekałaś na mnie ;-);-)W tym cyklu idziemy łeb w łeb :-D

Aneczka, ola** odezwijcie się, bo albo Was nie zauważyłam, albo nie odzywałyście się ostatnio

Do jutra kochane. Miłych snów!
 
Anetha bardzo mi przykro :-( jaki ten świat jest okrutny :-(

Kaska skoro Twój synco ma taaaki sprzęt do siusiania to wszystko będzie dobrze ! a za te nerwy to w lipcu Ci naleje sikawką prosto po oczach ;-)
 
Kochanie przytulam. Musisz być silna pewnie. Ale dać też sobie trochę czasu bezsilności. Trochę popłakania , żeby nie gromadziły sie smutki Tobie.Trzymaj sie . My wszystkie jesteśmy z Tobą
 
Witam dziewczyny cala noc nie przespalam zbieram pomalu sie do szpitala zabieg bede miec w czwartek trzymajcie za mnie kciuki
dziekuje ze jestescie dajecie mi duzo wiaery w to ze moze byc lepiej.ten rok mial byc lepszy a zaczal sie tak znow fatalnie
 
Anetha81- trzymaj sie mocno, duzo wiary w siebie jeszcze bedzie dobrze. Wiem ze dzisiaj boli i wlasciwie zadne slowa nie ukoja bolu, ale wiedz ze duza wiekszosc tutaj jest po stratach i przychodzi czas na sily w nastepne starania. A tak naprawde slowa mojego meza, ktore podtrzymywaly mnie po moich stratach tez dla Ciebie NIC NIE DZIEJE SIE BEZ CELU- a wiec uwierz ze to ma jakis cel, chociaz dzisiaj boli:(((
 
Ja też dziś spałam nawet w nocy na kibelek nie latałam, no ale ja tak reaguję na stres - przesypiam, bo jak się obudzę to liczę, że będzie dobrze. Anetka trzymaj się Kochana.
A ja w czwartek badania i teraz martwię się podwójnie ...
 
reklama
She a wiesz ze ja tez tak pomyslalam i mowie do m zadnych dzieci nie bedzie bo strach co sie dzieje

A najgorsze jest to, że teraz bardziej wredne są dziewczyny niż chłopaki :szok:

oto moje dzielo :) i juz mnie oczy i rece bola a nocy to mi sie beda buziki snily albo jakies dziwne cos jakbym miala cos wielkiego zrobic na szydelku bbrrr;-)

a i sory za syf drugiego planu :/

Missiiss ALE ŚLICZNE!!! Jak ja bym chciała mieć taki talen w rękach!

Witam
ja jestem po wizycie okazalo sie ze serduszko mojej fasolki nie bije przestalo bic oklo 8 tygodnia a dzisiaj mamy 10 ponad mam skierowanie do szpitala jutro jade w czwartek bede miec zabieg .Nie wiem co napisac ,nie mial krwawienia

Witam dziewczyny cala noc nie przespalam zbieram pomalu sie do szpitala zabieg bede miec w czwartek trzymajcie za mnie kciuki
dziekuje ze jestescie dajecie mi duzo wiaery w to ze moze byc lepiej.ten rok mial byc lepszy a zaczal sie tak znow fatalnie

Anetha nie mam słów. Dopiero przeczytałam i... chce mi się płakać. Miałyśmy się z Kasikz i z Tobą ścigać na porodówkę. Życie jest takie niesprawiedliwe.

Trzymaj się Kochana. Jestem z Tobą myślami. I odezwij się do nas jak najszybciej, dobrze?

A możesz mi powiedzieć jeśli to nie problem, kiedy wcześniej byłaś na usg, kiedy serduszko jeszcze biło? Ja byłam w 8tyg, jutro będę znów. I przyznam, że teraz mam mega stracha. Zwłaszcza, że z tego co pamiętam Ty miałaś objawy ciąży. A ja nie mam żadnych... Wiem, że każda ciąża jest inna, ale takie wieści mnie dołują i napawają lękiem o mojego Maluszka...

Światełko dla Twojego Aniołka
[*]
[*]
[*]

i jeszcze jedno
mój gin nie owija w bawełnę i mówi prawdę nawet jeśli jest najgorsza
więc opisał mi moją sytuację i postanowiłam postarac się nie myśleć o najgorszym wiem że nie będzie łatwo ale przynajmniej się postaram
chcę wykorzystać każdy dzień z moim synkiem ktorego noszę pod sercem

Kasiu życzę Ci, by ta siła jaką tu można zauważyć w tych słowach pozostała z Tobą na bardzo długo. Przyda się nie tylko Tobie, ale i Twojemu Synkowi. On musi wiedzieć i czuć, że Ty w niego wierzysz. My - wierzymy.

Kochane ja zmykam spać . Jutro najpierw mam szkolenie a potem USG. Caluje i przytulam wszystkich...

Aga czekamy na wieści!

Ja też dziś spałam nawet w nocy na kibelek nie latałam, no ale ja tak reaguję na stres - przesypiam, bo jak się obudzę to liczę, że będzie dobrze. Anetka trzymaj się Kochana.
A ja w czwartek badania i teraz martwię się podwójnie ...

Lilijanna mam to samo. Do tego wczoraj tak bolał mnie brzuch... Już bym chciała, żeby było jutro... Za 24godz będę właśnie w gabinecie... Chyba umrę na zawał nim spojrzę w monitor usg...


No i... Wczoraj urodziła Ela. Cieszę się, bo mała jest zdrowa i Ela czuje się dobrze. Ale... Jest mi smutno jednocześnie, bo mogłyśmy rodzić razem... I boję się, że za każdym razem widząc Mariczkę będę zastanawiała się nad tym że mój Orzeszek też powinien już się tak ładnie uśmiechać, tak ładnie rosnąć, spać, a w późniejszym czasie siadać, raczkować itd... Boję się, że nigdy nie uda mi się uciec od tych porównań... I od tego gdybania. Nawet jak urodzę mojego Maluszka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry