• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Cześć gwiazdeczki.....

Przytulam nowe Aniołkowe Mamusie.....

Anetha81 - a Ty gdzie...wiem, że już od wczoraj jesteś w domku...i się do nas nie odezwałaś.....przytulam.....

A ja mam dziś małego dołeczka....zaczął mnie przerażać czas jaki sobie postanowiłam odczekać z dzidziusiem.....jak tu wytrzymać.... do czerwca....
A poyatzm strasynie nie chce wraca do pracy.....teraz mam zwolnienie do srody, ale mam plan naciagnac gina na jeszcze ze dwa tygodnie, mysle, ze nie bedzie robil problemow.....
 
reklama
:no:Czesc kochane
A mi rano chumorek się dobrze zaczoł pół nocy nie spałam wszakże bo mój syn Kacperek-Lucyferek4,5roku:-p Serce moje wspaniałe ma dziś w przedszkolu występ i mówi wierszyk ależ JA się boję :sorry::zawstydzona/y: Mam nadzieję że wspaniale go przedstawi:-) zobaczymy o 10 zaczynają:eek:
POtem odwiozłam mame do lekarza i wpadłąm dosłownie na jakiegoś faceta JA PATRZE a to mój gin :crazy: powiedział przepraszam i mnie ominoł nie wiem czy nie poznał a ja już myśli tysiące Chciałam go zbluzgać coś mu zrobić:wściekła/y: nawyzywać chociaż:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: poszłąm dalej w przychodni ZNOWU ON:wściekła/y: poszłam do labolatorium żeby zobaczyć ile kosztują te wszystkie badania co prywatnie byłam u innego specjalisty i wpadłam NO ZGADNIJCIE NA KOGO:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
I łzy już same mi zaczęły lecieć z pół godz płakałam powoli dochodzę do siebie:no:
Ale wpadłam na POMYSŁ nie wiem czy dobry ale napewno tak zrobię dzisiaj rejestruję się do tego benzswola wezmę skierowanie które prywatny lekarz mi dał i dam mu Je i powiem że nie będę za te badania płaciła Powiem mu że on ma mi DAĆ BEZ ŁACHY SKIEROWANIE!!!!!! BO i tak uważam że to jego zaniedbanie było KUTAFON jeden i TAK WŁAŚŃIE ZROBIĘ:wściekła/y:
Ale teraz muszę ładnie wyglądać dla mojego synka jade po dziadków i do przedszkola ich wiozę trzymajcie kcuki za mojego łobuziaka
Do później:baffled:
 
pati dziekuje sama nie moge uwierzyc ze to szydelkowania takie w miare latwe jest... a moze mam jakies przeniki z tego co mnie babcia sznurki uczyla robic :-)

a co do zdrady to ja nie mowie ze on mnie zdradza tylko sie zawsze boje ze mnie zdradzi... ale to dlatego ze go tak kocham mocno sie boje... choc on mowi ze nigdyby mnie nie zdradzil ... no nic dzisiaj o tym nie mysle i oby tak zostalo:tak:
 
Druga część mojej odpowiedzi, bo inaczej za długi post by był :-D

Hej, poroniłam w 6tc.
Mam też pytanie, lekarz powiedział mi, że mam odczekać 1 mies. i że kontrola za 3 mies. i ma nadzieję, że będę już w ciąży. Niestety jeszcze nie przyszła @ po poronieniu a minęło ponad 5 tyg.. ile wy czekałyście na @????
Kochana jeszcze raz świeczuszka dla Twojego Aniołka
[*]. Tak mi przykro. Ja czekałam na @ bite równa jak w zegarku 30 dni, ale to nie znaczy, że druga przyjdzie już normalnie, też może się przedłużyć.

ja sie pochwale kolejnym dzielem i drugim bucikiem :-)
Jak jeszcze z moim A. nie byliśmy małżeństwem to mu mówiłam, że ja nie szyję, nie umiem, nie chcę się nauczyć. Wczoraj mu opowiedział missiiss o Twoich sukcesach i że zacznę się uczyć szydełkować - jego mina bezcenna

Witam Was wszystkie bardzo serdecznie!!Kiedyś pisałam, ale pewnie nikt mnie nie pamięta...potem jakiś czas czytałam Was z ukrycia..na pewno to co napiszę nie jest optymistyczne ale czytając Was dawałyście mi nadzieję, że kiedyś słonko się do mnie uśmiechnie...straciłam moje maleństwa 30 lipca 2009... dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w ciąży pozamacicznej.. w sobotę jadę na zabieg:((jestem podłamana:(((całym sercem wierzę, że kiedyś będzie dobrze
Kochana będzie dobrze bo nasze cierpienie będzie nam kiedyś wynagrodzone i to podwójnie - trzeba w to tylko mocno wierzyć. Zapalam
[*]
[*] dla Twoich Skarbów.

hej kochane,
no i wróciłam:( po zabiegu już:(
jakoś się trzymam... chyba nawet lepiej jak już jest po wszystkim, niż jak miałam dzidziusia w środdku a wiedziłam ze i tak nic z tego...
w szpitalu było naprawde ok bardzo mili wszyscy i delikatni, zabieg pod narkozą
dzis sie trzymam mam nadzieje ze juz w miare tak mizostanie i ze sie nie rozkleje...tak sobie wymyslilam ze jak troche wydobrzeje to pojde do sklepu i kupie sobie lancusze z aniolkiem, i to bedzie mój aniołek i bede go nosiła na sreduszku żeby zawsze mieć go bliko, jakoś mi epiej z taką myślą, co myslicie kochane?, sciskam wszystkie mocno
[*] dla Aniołka, który teraz pilnuje Cię z góry. A co do łańcuszka - pomysł genialny, będzie zawsze blisko Ciebie, wszędzie tam gdzie Ty.

Marc i świeczuszka jeszcze dla Twojego Aniołka
[*] – trzymaj się Kochana, początki zawsze są trudne, ale czas nauczy Cię śmiać się, nie pozwalając nigdy zapomnieć.

juz po polnocy wiec zaczal sie 22.01.2010..termin mojego porodu z Amelka i Julcia....jak ja przezyje ten dzien-niewiem...ale nie mam sily juz plakac...nie mam sily na nic...bede lezec caly dzien w lozku z M i rozpamietywac kiedy czekalismy na usg i dowiedzielismy sie ze bedziemy miec dwie istotki,kiedy poczulam ruchy...kiedy tatus czytal coreczkom bajki...jak wybieralismy wozek,lozeczko,posciel...kiedy zaczely sie te wstretne bole...i szpital...i kiedy juz nie dawano moim dzieciom szans....niech ten dzien szybko mija...i wogole niech szybko minie czas czekania...czekania na nastepny cud....
:wściekła/y: przepraszam ze wam smece ale musze do wywalic bo jestem wsciekla ,smutna i zrozpaczona...:zawstydzona/y:
Nie przepraszaj tutaj każda z nas rozumie i jesteśmy z Tobą.
[*]
[*] dla Twoich dziewczynek.
 
karolcia ja szczerze nigdy wieceni nie zrobie tego bledu z czekaniem.... za dlugo juz czekam wrrr wiec ja bym poszla tylko na kontrolne usg czy wszystko sie zagoilo odczekala do 1 @ i przestala sie zabezpieczac i samo by wyszlo czy sie uda czy nie bo organizm wie najlepiej.... sama widzisz jak jest teraz u mnie, seksy co chwile a z bobo nici wiec na taki numer z odczekiwaniem juz sie nie dam naciagnac i mam nadzieje ze nie bede musiec...

missi ty nie mysl tyle lepiej bo popadniesz w paranoje, jak ci sie pomyli ze moze cie chlop zdradzic to popatrz na tego msia, poogladaj wasze zdjecia i se walnij w lepetynke :-D

ewelinka dobrze zrobisz jak od tego kulfona wyciagniesz skierowania, jest ci to winien choc nie wiem jak to bylo u ciebie z tym lekarzem ale jak muwisz ze on zaniedbal to tak pewnie jest wiec wal do niego piesciami w drzwi i nie wychodz bez skierowania :-D
 
haha nie sadzilam ze was tak nakrece na to szydelkowanie :-D super ciesze sie, wiem jaka jest satysfakcja jak sie zrobi cos samemu a nie kupi wszystko w sklepie :-) jak chcecie jakies rady lub macie pytania to piszcie do mnie na priva :-)
 
Ewelinka :-D:-D:-D sie usmiałam , wez ciagnij skierowan ile sie da,a co do tego spotkania z ginem :tak: moze to jakis znak,ze niedługo czesto bedziesz go odwiedzac :tak::tak::tak:


Witam was laseczki dzis piatek i drża mi rece na sama mysl,ze musze taka ilosc materiału wykuc i przyjac go do mojego mózgu:szok::szok::szok: niewiem jak to mi pojdzie jeszcze,bo mam lenia i sie zebrac nie moge :baffled::baffled::baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry