• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dzień Dobry Kobiałeczki Kochane ....
Życzę milutkiego weekendu i duuuuuuuuuuużo ciepełka, bo za oknem iście diabelsko ;-)Buziaki***



U mnie bez zmian - nadal starania pełną gębą i kończy się testo-rozczarowaniem.......
Ale cierpliwa jestem.....poczekam..... ;-):tak:
 
reklama
Witam kochane dziewczynki, ja dopiero przybyłam do pracy , byłam dziś na badaniach na obciążenie glukozą, jakoś przetrwałam jej smak - oczywiście dzięki wciśniętej cytrynce, ale nie mogę przetrwać zgagi po niej.
Mam pokłóte 2 ręce , brrrrrrrrr jak ja nie lubie igieł :-(

Witam
Dawno mnie nie było ale troszkę ciężko znaleźć czas aby wszystko poczytać(głównie udzielam się na wątku październikowym).
Gratuluję nowych suwaczków, trzymam kciuki za starające się i przytulam nowe Aniołkowe mamy.

Kinga pozdrawia ciocie z bb:-)

Zniewalajacy uśmieszek . Ucałuj maluszka.

Witam Aniołkowe mamy, dla Waszych Aniołków (*)(*)(*):-(

Ostatnio bylo kilka dobrych powizytowych wieści , wtedy myślę sobie że może już koniec smutków no ale ...eh to zycie... znowu mamy kilka Aniołkowych mam.

Pozdrawiam Wszystkie Panie
 
Karolcia ty mialas literke b na l4 ktore dostalas ze szpitala .Ja dostalam tylko 7 dni ze szpitala ale rozmawialam z moim lekarzem mam przyjechac i da mi dalej l4


Nareszcie się odezwałaś!!!!!
Ja nie dostałam l-4 ze szpitala, bo miałam jeszcze tydzień od mojego gina....a potem mi dał mi kolejne 3 tygodnie....i teraz pójdę jeszcze na dwa go naciągnąc i wracam do pracy!!! A co do 100 % płatnego...to mi w przychodni juz po poronieniu nie chcieli dać z literką B...choć się upierałam, że się nalezy....jak któraś zna jakiś przepis to poproszę!

A teraz Anetko.....zbieraj siły na kolejną walkę....damy radę!!!

Ja zadzwoniłam do lab. i babka była tak miła , że mi przez telefon podała wyniki antykardio.....i są UJEMNE!!!!!! Narazie tylko w jednej klasie (bo tylko te przyszły), ale myślę, że to juz sukces.:-)

No i Z. pojechał odebrać posiew nasionek.....zobaczymy...mam nadzieje, że mu za wiele nie wychodowali...bo, żeby posiew wyszedł jałowy to chyba niemożliwe co?
 
czesc dziewczynki,

witam nowe aniołkowe mamusie ... kolejne ehhhh :-(. Dla Waszych maleństw zapalam [*].

Karolcia trzymam kciuki za dalsze wyniki &&&&&&&

Widzisz Missiiss a nie mówiłam :-p;-) jak mnie strasznie wkurza gdy ktoś mi tak mówi :-D

Kinguś, Syla piękne są te wasze księżniczki .... mam nadzieję że nie będą miały nic przeciwko młodszym facetom ;-P

ja stwierdziłam, że jestem nienormalna :baffled:. Zaczęłam prać i prasować ubranka małego. Masakra .... zachowałam się jak sroka. Ja przez ostatnie 10 lat chyba nie miałam tylu ubrań co on ma na najbliższe miesiące :zawstydzona/y: . A prasować to będę je do kwietnia albo maja. Pewnie nawet połowy nie zdąże założyć. No nic będziemy się przebierać 5 razy dziennie :-D


buziaki dla wszystkich
 
Nareszcie się odezwałaś!!!!!
Ja nie dostałam l-4 ze szpitala, bo miałam jeszcze tydzień od mojego gina....a potem mi dał mi kolejne 3 tygodnie....i teraz pójdę jeszcze na dwa go naciągnąc i wracam do pracy!!! A co do 100 % płatnego...to mi w przychodni juz po poronieniu nie chcieli dać z literką B...choć się upierałam, że się nalezy....jak któraś zna jakiś przepis to poproszę!
Jest jest gdzieś przepis bo ja czytałam, ba nawet dzisiaj, bo przerabiam sobie kodeks kobiety w ciąży i mi to mignęło. Jak trafię raz jeszcze to wrzucę.
W każdym razie było napisane, że 100% przysługuje kobiecie w ciąży i związanymi z nią powikłaniami, a poronienie jest właśnie powikłaniem, dlatego ja miałam 100% płacone.
 
Kochane....mamy resztę wyników nasionek...i nasienie jest jałowe!!!!

Jest coraz lepiej....jak narazie....wyniki moje i Z są ok....może nie znajdziemy przyczyny....ale to przynajmniej dobrze rokuje na staranka!!!!!:tak:
 
Olu81 co u Ciebie? Tak rzadko się odzywasz :-(

Anetha witaj. Przytulam Cię mocno.

Karolcia bardzo się cieszę, że kolejne wyniki zaliczone i to na plus. Byle tak dalej, a ani się obejrzymy a będziesz znów miała Fasolkę :-)

Kinguś śliczna córcia. Pomiziaj ją ode mnie :-)


A ja Dziewczyny, do niedzieli zostałam sama (znaczy się z Quido). Do tego miałam dziś skończyć pracę, ale jeden z moich podatników w trosce o ciężarną księgową - postanowił zafundować jej poprawkę grudnia w swojej firmie, no i w poniedziałek dla jednego konowała będę musiała iść do pracy. Wrrrr...

Brzuch mnie lekko ciągnie. Zauważyłam, że już nie mogę tak długo siedzieć w jednej pozycji jak kiedyś.

Mam bardzo przybity nastrój. Chciałabym by mój M był ze mną. Przytulił, pocałował... A tu lipa.

I do tego idą mrozy...

Ech...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Asiu u mnie nic się nie zmieniło. Oprócz tego że pojawiła sie torbiel na jajniku. Jak sie nie wchłonie to laparo mnie czeka. I tyle. Mój m wyjechał na pół roku prawie, tak że i staranka troszke w próżni. Jak wróci odrazu zapisujemy sie do kliniki i bierzemy ostro za siebie :-)
A Ty jak się czujesz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry