• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Szukam na allegro takich ręcznie robionych ciuszków dla dzieci i nie mogę znaleźć :baffled:
Póki co zapał mam, ale tak jak pisałam, jeszcze nie miałam szydełka w ręku :-D
Maruszka dobrze doczytałam, że @ przyszła?
 
Tak Iwona musimy czekać ale... dlaczego tak długo.
Ja tez dzisiaj jestem taka nijaka. I to pewnie dlatego, że @ przyszła:-(. a na dodatek o pare dni za wczesnie. I znowu ten cykl był krótszy niz ten poprzedni. Wszystko mi sie roz...waliło.
Dziewczyny czy któraś z Was miała do czynienia z testami owulacyjnymi?. Matko ja juz nie wiem co myślec.
 
Tak Iwona musimy czekać ale... dlaczego tak długo.
Ja tez dzisiaj jestem taka nijaka. I to pewnie dlatego, że @ przyszła:-(. a na dodatek o pare dni za wczesnie. I znowu ten cykl był krótszy niz ten poprzedni. Wszystko mi sie roz...waliło.
Dziewczyny czy któraś z Was miała do czynienia z testami owulacyjnymi?. Matko ja juz nie wiem co myślec.


Niestety, ale nigdy nie miałam do czynienia z tymi testami, ale moja kuzynka tak, i są skuteczne, czego skutkiem jest trzyletni synek :-)
 
Faktycznie, ten dzień nie należy do najlepszych.. ale ja zawsze staram się mówić sobie, gorzej już być nie może:) Czasami to pomaga:) Ja też mam dzisiaj dosyć płaczliwy dzień a ta piosenka od VJolki to już mnie zabiła ale w sumie to dziękuje za nią, popłakałam i nawet poczułam ulgę.. Jutro mam jeszcze rocznicę śmierci braciszka więc kolejny dzień nie szykuje się najlepiej.. jak to koleżanka wcześniej powiedziała to głowa do góry i będę się tego trzymać:)
Trzymajcie się cieplutko - jutro będzie nowy dzień..


............................................
Mój Aniołek 05.12.2009
 
Dziewczyny ja trzymam za Was kciuki w tych Waszych staraniach. Ja nigdy nie miałam problemu z zajściem w ciążę. Po pierwszej stracie mój m. potrzebował troszkę więcej czasu niż ja, ale kiedy pewnego razu powiedział to zabieramy się za dziecko, to kolejna @ już nie przyszła. Tak samo było w pierwszym przypadku. Lekarz powiedział, że jesteśmy doskonale zgrani, bo zapada decyzja i skutek jest. Nie wiem co to testy owulacyjne, nawet nie potrafiłabym ich obsłużyć :baffled:
Chciałabym oddać Wam troszkę tej mojej perfekcji zajścia w ciążę. Moim zmartwieniem jest doniesienie, ale mam nadzieję i modlę się aby mi się udało.
 
Dziewczyny ja trzymam za Was kciuki w tych Waszych staraniach. Ja nigdy nie miałam problemu z zajściem w ciążę. Po pierwszej stracie mój m. potrzebował troszkę więcej czasu niż ja, ale kiedy pewnego razu powiedział to zabieramy się za dziecko, to kolejna @ już nie przyszła. Tak samo było w pierwszym przypadku. Lekarz powiedział, że jesteśmy doskonalenie zgrani, bo zapada decyzja i skutek jest. Nie wiem co to testy owulacyjne, nawet nie potrafiłabym ich obsłużyć :baffled:
Chciałabym oddać Wam troszkę tej mojej perfekcji zajścia w ciążę. Moim zmartwieniem jest doniesienie, ale mam nadzieję i modlę się aby mi się udało.


No własnie, ja mam teraz dni płodne, ale co z tego.... :baffled: Mój P. nie jest jeszcze gotowy... Mimo że ja pradgnę dziecka. Tak to już jest, mogę jedynie pozazdrościć tym, które własnie się starają. Ale wierzę, że przyjdzie i moja chwila:-) Albo jest jeszcze jedno wyjście, tak jak wspomnialam wczoraj (chyba) Przycinę z całych sił udami mojego P. przed ,,zalaniem formy" ot co:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry