O matko 7,6kg na plusie

61,1 kg na wadze... nie żeby to był dla mnie problem ale jak się walczyło o to żeby takich liczb nie widzieć i w sumie z powodzeniem... aerobiki, biegania, baseny -to teraz to trochę robi bałagan w głowie...
Moje dziecię dziś delikatnie dało mi znać ze już pora wstać i pobujać się troszkę -mega ciosem pod żebro -jak wyrwałam z wyra to nie wiedziałam gdzie jestem... a teraz czka -jak zwykle...jutro już usg...
Ola81 nie myślisz o powrocie???
Just nooo małe czarodziejki i te strzelające oczka;-)
Aga34 na zgagę łyk mleczka
Ewela28 nie dzięki -mnie czeka na przełomie lutego i marca szorowanie

paska nad sufitem??? czy pod -oszalał chłop??? a jak soadniesz -zresztą nie możesz miećrąk w górze -nech sie buja i cieszy ze pociupciał
Gosiah ja wcale nie czekałam... ale pierwszy mój odruch "żadnych dzieci"... po tygodniu już chciałam -ale też byłam nastawiona na sukces -żadnych czarnych myśli... po prostu musiało się udać... to kwestia psychiki. Trzymaj się dzielnie i wróć do nas
Carri no i ?????????????????? miałaś napisać co u Ciebie
Ola** owocne będzie

czekam na testowanko
Motyl12 jak ząbki?? a czy Twoje dziecię to tylko na mleku jest?? tak z ciekawosci pytam czy już jej coś dajesz innego do jedzenia??
Karolcia81 nie będzie miała spojrzenia pełnego satysfakcji... to nie tak... ja się ze strony szwagierki S spotkałam ze strachem... ona się bała ze ją zarażę... wcale ze mną nie rozmawiała, a jak ja mówiłam o swoim smutku ona wpadała z tekstem "a na usg było super"... prawda jest taka ze w robocie też miałam dziewczynę w ciąży -jak ja wróciłam poszła na l4 -ale jak raz na nią wpadłam na korytarzu -ryczałam cały dzień... to jest trudne i wiem że bedzie Ci ciężko -ale ona nie zaszła w ciążę na złość Tobie... będzie Ci ciężko ale jestem z Tobą...
Daj trochę tego wstawienia....
Kobietka22 ja też swoją wypłatę dostałam i już jest tak rozplanowana że jej nie ma

no to mięśnie od łopaty masz jak skały:-)
Gosia 4 dni do testa??? jeszcze nie robiłaś

przyznaj się jakie przeczucie??
Agniesia82 cóż... myślę ze nie ma specjalisty od szyjki... po prostu loteria... ja wizyty mam co 3 tygodnie -na wizycie może być dobrze a po tygodniu już szyjka może się rozewrzeć... i tylko się modlić zeby tak nie było... już nawet myślałam czy by lekarza nie zmusić zeby mi passer założył ale jakoś psychicznie przebrnęłam -teraz już tylko modlę się i namawiam Alicje żeby siedziała w brzuchu... będziesz musiała leżeć i pamiętać o szwie...
Kasikz mi ciągle coś kapie i leci grrrrrr moze namów lekarza na passer tak na wszelki wypadek -on nie jest drogi -założenie też chyba nie -a Ty raczej masz wskazania...
Missiiss a co ja mam kupić zeby spróbować?? szydełko 5 i wełnę grubą?? jak to się oznacza??
Ewcia3004 Opole...moje kochane miasto... jak ja tęsknię za tamtym klimatem -mieszkałam tam rok ale zapadło w serducho
Karola nie wiem czy to nie za późno na przyzwyczajanie... teraz to on powie -zaczekaj do porodu -29 tygodni nic nie chciałaś a teraz co??

takie są chłopy -albo od razu za łeb albo jest ciężko...
Agu ska super wieści

pogłaskaj maluszka od cioci
EwelinaK dzień muzyczny to taniec brzucha

seksowny erotyczny ;-)-dziś o nim było na TVP2
Koti81 matczyna intuicja
Vjolka nie znam się na czarach z @ -dla mnie tampon zawsze wystarczał

co do pkt 1 -kobieta NIGDY nie ma co na siebie włożyć:-)
Monisiowata mieszkałam w dzierżoniowie 4 lata -chodziłam do liceum. Mam tam babcię -mieszka w tych domkach -wylot na bielawę:-) świat jest mały
Libi jesteś mamą a ziemską mamą też zostaniesz -tutaj staniesz na nogi, zobaczysz że można... dla Twojego Aniołka (*) napisz coś więcej o sobie
Wiolka1982 oj to się da napawić

nie miej doła;-) pani doktor coś wymyśli i ważne że wiesz co jest nie tak
Anetha81 jak nie da rady to nie ryzykuj -zawołaj kogoś innego -ja jak widzę jak lasce się ręce trzęsą przy moich żyłach na wierzchu to się boję że jest pijana
Asiu to kolorowo biedne żyły...
Lilijannna nooooo luty się skończy 28go a kwiecień 30go


to jakiś test??
Uffffff dobrnęłam
Ależ mi niedobrze

