• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Ewcia dziekuje, w sumie to staram sie nie napalac i czekam cierpliwie do wizyty, wtedy na usg wszystko stanie sie jasne, boje sie cholernie, ale probuje na razie o tym nie myslec bo to jeszcze tydzien. fakt ze tamtym razem czulam sie bardzo dobrze i nic z tego nie wyszlo, napawa mnie optymizmem co do tej ciazy. i tak mi nic innego nie pozostaje jak tylko miec nadzieje ze bedzie ok:happy2:

Ja z Maciusiem miałam niesamowite nastroje, piersi także okropnie bołały- wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży- był to 3tc
No i po tyg. jak odwiedziłam lekarza (4tc) doszły mdłości, senność i odrzucało mnie od mięsa, a potem od kawy...

Kochana, na bank jesteś zafasolkowana:-D
 
reklama
ja to w ogole mam zero apetytu, a zawsze jadlam wiecej niz moj P:-p no i zero ochoty na slodycze bez ktorych do tej pory nie moglam sie obejsc........wiec moze:happy2:
 
reklama
kaska0201 – ciekawe na czyje stanie, no chyba, że jeszcze p odrodze coś do główce rodzince wpadnie. Kasia jakiś Twój ex to Mateusz? :-p

slodziutka_e – możesz mi powiedzieć, skąd u Ciebie tyle wiary, po czterech stratach i jeszcze mamusia? Masz tok myślenia mojej siostry, a ja nie zawsze nadążam za nią, no i teraz za Tobą. Chciałabym tak głęboką wiarę w sobie odkryć…:zawstydzona/y:
She1978 – i co i co??? :happy2:

Agniesia82 – chyba nie ma szans, ale może, natura jest nieprzewidywalna
agu_ska – przerzucić się na rozmawianie z brzuszkiem, ja mojemu ostatnio przymierzałam ciuszek, kiedy kiedyś dawno kupiłam, a nadal mi się szalenie podoba :sorry2:

ewcia3004 – a teraz zrypka dla nas, a sukienka śliczna, nie będzie Ci tylko ten ogon przeszkadzał? Byliśmy z m. na weselu jego koleżanki z pracy i mimo, że miała podpięty potem ogon to i tak całą kieckę rozwaliła w tańcu, no i wszyscy po niej deptali. A napisek na grobie sama wymysliłaś? :dry:

LucyF – a nie możesz iść do gina niech Ci zapisze dowcipnie, mój jak zobaczył jak niski mam progesteron to kazał mi 4 tabletki dowcipnie i powiedział, żeby bezpośrednio wzmocnić dzidzię. Zadzwoń może do gina. Ale ciąża kochana jak byk. Niemniej jednak trzymam kciuki do czwartku.;-)

A co do badań prenatalnych to mam pytanie, a nawet więcej
1) więc w którym tygodniu najlepiej?
2) i czy robi się je inwazyjnie czy nie? Inaczej czy zawsze lepiej zrobić inwazyjne? Czy są ku temu jakieś podstawy? Czy to boli?
Jejciu jestem kompletnie zielona w tych sprawach :confused:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry