Edyś - a ja trzymam kciuki za twoje maleństwo!
Aniołki - oj zleciało, zleciało. Nawet się nie obejrzałam! Trzymam kciuki za Twoją wizytę! Teraz to już tylko musi być dobrze!
Agniesiar - ja myślę, że wrócą do nas nasze dzieciaczki! Potem już tylko będziemy marzyć o chwili snu i odpoczynku przy tych małych szkrabach! Zobaczysz!
Lilijanko - dzięki za wsparcie! Niecierpliwie czekam pierwszej owulki! Chociaż nie wydaje mi się, żeby udało się za pierwszym strzałem, ale zobaczymy. Pozdrowionka ;-)
Kłaczek - moja wiara w Boga jest bardzo odbiegająca wyobrażeniami od tradycyjnego kościoła. Jestem na etapie poszukiwań. Interesuję się filozofią itp. Intryguje mnie różne podejście do tematu, rozważam opinie różnych ludzi i ich różne doświadczenia. Kiedyś wpadła mi w ręce książka pt. "Biblia w oczach parapsychologii". Był to opis doświadczeń z hipnozą,prowadzonych w Niemczech w latach 50-tych. Polegały one na wprowadzaniu różnych ludzi w stan hipnozy i cofaniu ich w czasie do czasów Chrystusa. W tej hipnozie rozmawiali oni z Chrystusem w różnych momentach Jego życia. Co najciekawsze ich relacje były zbieżne. Wypowiedzi te nie obalają istnienia Boga ale wyciągają na światło dzienne niesamowite historie. Opisują też wyglad ludzkiej duszy. Wszyscy twierdzili, że dusza wnika w ciało podczas narodzin! Niektóre dusze, zwłaszcza myślicieli lub artystów, te które osiągają odpowiedni etap duchowego rozwoju i poznania po śmierci, nie wracają już na ziemie, ale niektóre tak!
Dlatego łatwiej mi wierzyć, że wróci do mnie ta sama duszyczka tylko w zdrowym ciele. Może się mylę ale tak mi łatwiej.
Każda z nas na pewno odczuwa pewne rzeczy w inny sposób ale to przecież nie jest złe. Trzymaj się! Uszy do góry!
Pozdrawiam wszystkie babeczki bez wyjątku! Miłej niedzieli i głosowania oczywiście!;-)