kasiekkm - witaj wśród aniołkowych mam. Przykro niestety że dołączasz do nas jako aniołkowa mama a nie np. jako gość.. ale cóż... tulę mocno i cieszę się że znalazłaś nas. My przyjmujemy Cię z otwartymi ramionami. Pisz zawsze kiedy masz tylko chęć. Płacz, śmiej się kiedy masz na to ochotę.
Pytałaś jak to bywa z czekaniem. Ale jak większość nas już zdążyła odpowiedzieć jest to sprawa indywidualna. Musisz przede wszystkim być gotowa i Twój organizm też. I jedne nawet nie czekają do pierwszej @ inne aż czekają rok. I ile lekarzy tyle odpowiedzi: jedni 3 miechy inni 6.. jeszcze inni najmniej rok. Najlepiej niestety wsłuchać się w siebie i zacząć działać jak wyniki będą dobre i nic nie będzie na przeszkodzie.
Trzymam za Ciebie kciuki
slodziutka_e Dzięki......za zrozumienie,,,,jeteś super, zresztą wszystkie jesteście super,,,też jest mi przykro że wszystkich was to spodkało,,,,ale trzeba być dobrej myśli ,,,,,,w końcu wszystkim nam się uda................i będziemy nosić dzieciątko pod swoim sercem,,,,,,życzę Tego wszystkim.........Powiem szczerze że bardzo bałam się do Was napisać,,,,,,,,,,,myślałam że wolicie być w swoim gronie,,,,,,,,,,,,,,,,,,ale okazało się że jesteście bardzo życzliwe.........dzięki!!!!!!!!! Nie umiałam sobie z Tym poradzić.....dopiero wasze forum dodało mi siły i odwagi żeby się nie poddawać i walczyć.....cieszę się że mogę się przyłączyć......Wasze słowa są bardzo optymistyczne i pomagają.................Jeszcze raz dziękuję wszystkim i życzę wszystkim udanego zafasolkowania i donoszenia ukochanej dzidzi...buziaki