just79
Fanka BB :)
Talf, lekarze rzucają różnymi ilościami miesięcy, które należy odczekać, ale tak naprawdę to: 1) warto odczekać do tej 1@, żeby tam jeszcze się wszystko naturalnie oczyściło, 2) znaleźć lekarza, który nam poprowadzi kolejną ciążę, zrobić badania, które on uzna za stosowne, ewentualnie zrobić jakieś badania na własną rękę, 3) uporać się z całą sytuacją psychicznie, bo organizm wraca do siebie z reguły całkiem sprawnie - mija kilka tygodni przychodzi @ i możliwość zajścia w ciążę i jej donoszenia wraca, ale niewiele jest dziewczyn, które są już w tym momencie psychicznie gotowe na kolejną ciążę (inna sprawa, że bezpośrednio po stracie każda prawie chce już być w ciąży, ale potem się zaczynają drastyczne wahania ;-))

), ale spanie nie należy do moich obowiązków w pracy. Nasz pasożyt ma pewne wymagania i rządzi - po prostu jestem rozleziona, zmęczona, zmierzła i wiecznie zmarznięta, te 5h wydawało mi się spoko i tak jest, ale 9 trochę mnie przerasta.