• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Onaxxx, mój też był z tych odważnych inaczej. Boszszsz... On potrafił unikać dzieci przez kilkanaście lat, a spotkawszy na ulicy nastoletnią córkę, podrzucić jej że wcale nie jest pewien czy jest ojcem jej i brata bliźniaka. Bo ona podobna do mnie (z wyjątkiem koloru oczu i włosów - to po ojcu zdecydowanie) a młody nie do ojca a do jego braci z "ciemnej" części rodziny. On nigdy nie miał cienia powodu do wątpienia w moją wierność bo jak ta głupia do ostatniej chwili wierzyłam że to małżeństwo da się uratować. Po prostu świnia - nie ma to jak nastolatce podrzucić wątpliwości co do pochodzenia, zwłaszcza jeśli wychowywała sie bez ojca od urodzenia - zwiałam od niego z dziećmi kiedy byłam w ósmym miesiącu ciąży z bliźniętami. Ciąża nie hamowała pana mężowskiej ręki.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zosiu-brak słów na jego nędzne, podłe zachowanie, może się wystraszył a może ..... nie wiem co. ale jak teraz w takiej sytuacje dał nogę to myślę że nie będziesz mogła liczyć na niego w innych ciężkich sytuacjech, a takie przecież się zdarzają (oby się jednak nie zdarzały nigdy więcej). teraz jesteś załamana, ale dasz radę dla małej i dasz radę bo musisz!!! za jakiś czas będzie dobrze a on pozałuje tego, oj będzie żałował!!!! Pozdrawiam!!!, trzymaj się.
 
Tak gadacie o jedzeniu i tak mi się przypomniał ten piękny i jedyny okres w moim życiu gdy mi się nie chciało słodyczy - początek ciąży z Szymkiem. No dosłownie siebie nie poznawałam - czekolada mogła bezpiecznie leżeć w domu, no szok dosłownie :-)
No ale wzięło i się skończyło :-( ciekawe czy są kluby ACZ - Anonimowych Czekoladoholików ;-)
 
Michałek już jest z nami!!!

Tak mnie proszę budzić codziennie. Dziewczyny kolejny CUD, proszę nie tracić nigdy wiary i nadziei. SMS od Pati


"Michałek jest na świecie od 2.20, zaczęło się o 0:00 odejściem wód, od razu skurcze co 3 minuty, w szpitalu byliśmy 0:40 a tam rozwarcie na 2,5 palca. Myślałam, że to potrwa do południa, poszłam na piłkę tam to już były mega skurcze i parcie na kupę, wsiadam na wc a tam mega skurcz, macam się a tam główkę czuję i ryk. Byłam nacięta ale nie popękałam, czuję się ok, ale z cyckami nie wiem co robić bo albo ja taka durna albo Michałek nie umie złapać. Aha wazy 2390 i ma 49 cm., 10 pkt. Papa miłej soboty, ja jeszcze nie spałam, gdyby nie Adam to bym pod prysznicem urodziła, taki sprint to był.
 
Kiedyś mówię młodemu ,żeby ze mną pogadał,bo TV oglądał
Kuba milczy.
Pytam:
co robisz?
-myślę -pada odpowiedź.
To ja pytam dalej
nad czym?
A Kuba odpowiada:
kiedy Cię na rozmowę między bajkami wcisnąć ,bo wiesz ...
Każda przerwa tylko 5 minut ,a Ty w tym czasie to się nie wyrobisz ...
padłam :-D:-D:-D:-D:-D:-D

też padłam :-D
i aż się boję co od tego małego ludzika, co obok leży usłyszę za parę lat :-) już teraz to nieraz się cieszę, że nie wiem co mówi, jak zaczyna taki wkurzony na maksa nadawać po swojemu, bo po tonie widać, że zbyt słodkie myśli to to nie są ;-)
Dziewczyny to się uśmiałam. Ada wczoraj jak Ją miałam na rękach, nadzierała mi się do ucha, mówię do Niej "Chcesz żeby mamusia ogłuchła?", a ta jeszcze głośniej :eek:

Karolcia81 - trzymaj się tej pani dr, bo widać, że wie co w trawie piszczy. Wieści dobre, no to pozostaje kontrola i radość z bycia razem z mężem póki co, no do tego czerwca :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
pati ales szybka kobieta gratulacje!!!!! witamy okruszka Michalka:-)

cos mi sie przypomnialo - u nas pare dni temu w nocy wpadl na izbe przyjec facet z jakims zawiniatkiem w rekach i z krzykiem "co ja zrobilem" wystraszony ze szok, wszyscy sie zerwali i podbiegli a tam dziecko dopiero co urodzone....wiozl do szpitala jakas kobiete bo zaczela rodzic na jakiejs imprezie, a ze kawalek byl do szpitala to musial odebrac porod w samochodzie, dziecko zdrowe, a mamusia byla "znieczulona", facet ledwo doszedl do siebie:-D
milego weekendu kobiety
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry