• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

AS, hahahaha, nie mogę....
Mój papcio zamiast szamponem do włosów główkę umyć, umył oliwką do ciała, chłopy w pracy się z niego śmiali, że Kaźmierz z brylantyną na głowie chodzi, bo 2 tyg. zmyć tego tłuszczu nie mógł :-D

ZJOLA, wiem, że mięso można, ale u nas nadal typowo tradycyjnie, znaczy po staremu...jak piszesz....tradycja to tradycja!
 
reklama
as super ze u Ciebie lepiej :tak:
Ale sie usmialam z tych waszych opowiesci hihih:-D:-D:-D humor mi sie poprawil jak nic u mnie ostatnio dzbanek z kawa w lodowce stal:-p:-p bylo tego wszystkiego ale sie nie pamieta :cool2:

Tato glowe umyl pilingiem do twarzy, kulki sie kulaly tygodniami:eek: , a dziadek wykąpal sie w waniszu , babcia zas aby malego sprawdzala czy nic mu sie nie stalo :-D:-D

A tesciowe hmmm moja to kurcze nie wiem ni dobra ni zla, bardzo czesto lubi narzucac swoje zdanie i chce zebysmy tak wlasnie robili:wściekła/y: a mnie to do szalu doprowadza, za to babcia mojego Ł boze co to za kobieta tak mnie z rownowagi wyprowadza ze glowa boli potem tydzien- nie wiem jak sie nazywam normalnie tragedia
 
Ewelinko teraz to można mięso jeść w Wigilię ale mnie to kompletnie nie kręci. Jak tradycja to tradycja!

As buahhaaa !!! Ja kiedyś upiekłam biszkopt a zamiast mąki dałam cukier puder przez pomyłkę no i beza wyszła :)

No i tak się fajnie z Wami gada a ja muszę się zwijać :( Narazie pa, pa
Ja kiedyś zrobiłam tort i nasączyłam go alkoholem jak zwykle .Nie zauważyłam tylko,że Darek mi butelki zamienił i tort nasączyłam czystem spirytusem. :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Oj towarzystwo po zjedzeniu kawałka dobrze wcięte chodziło. :szok::szok::szok::-D:-D:-D:-D

AS, hahahaha, nie mogę....
Mój papcio zamiast szamponem do włosów główkę umyć, umył oliwką do ciała, chłopy w pracy się z niego śmiali, że Kaźmierz z brylantyną na głowie chodzi, bo 2 tyg. zmyć tego tłuszczu nie mógł :-D

ZJOLA, wiem, że mięso można, ale u nas nadal typowo tradycyjnie, znaczy po staremu...jak piszesz....tradycja to tradycja!
Mój tata kiedyś też umył głowę tym co w pobliżu pod ręką stało.;-)
Krzyczy... matka !!!
Coś ty za szampon kupiła !!!!
Pieni się zaraza i się pieni.Wychodzi z łazienki jak bałwan cały w pianie.

Mama pyta ,a którym ty szamponem myłeś ?

Tata ,no tym zagranicznym ....

A mama :
Ty wariacie -toż to zunlicht płyn do mycia naczyń. :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
AS, hahahahahahahahahahaha, i od wtedy jest to najlepszy tort na świecie! hahaha


No ja jak miałam 12 lat, to po raz pierwszy w życiu ziemniaki gotowałam, tyle, że wodą nie zalałam..i krzyczę z kuchni "mamo, czemu te kartofle takie czarne" :-D




No nic, super się siedzi, ale przerwa minęła, czas się wziąć za robotę!
Miłego!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
As Zjola strasznie sie usmialam z historyjek o kulinarnych wpadkach hehe a co do tortu to ja mam zamiar probowac robic po raz pierwszy tort z masa cukrawa zobaczymy co mi wyjdzie:D moja siostra robila i ladnie jej wychodzilo i wcale nie jest taka trudna sprawa chociaz ja jestem antytalent:-D
 
witam was:) Jak u was samopoczucie? U mnie wporządku. A snieg sypie i sypie za niedlugo z domu nie bedzie szło wyjsc.

Powiedzcie mi dziewczyny czy to normalne ze w poczatkowej ciazy mam strasznie duzo sluzu? jest taki bialo metny. W poprzedniej ciazy tego nie zauwazylam. I zastanawiam sie czy moze miec na to wpływ luteina i duphaston?
 
Lila po to tu jesteśmy,żeby podnosić siebie nawzajem :) dziękuję
Zjola super,ze będziecie próbować .na pewno się uda!!! tak jak mówisz do trzech razy:)
Agniesiar myślałam o Tobie wczoraj bo nie doczytałam co u Ciebie.ale już widzę:)suwak mknie a w pt same dobre wieści przyniesiesz
Skierka a ja chyba nie gratulowałam Ci!!!!!!!
GRATULUJĘ I ŻYCZĘ SOKOJNEJ CIĄŻY:) śluz podobno norma.choć ja to nie bardzo miałam

na wieściach wrzuciłam kilka zdjęć Julka,dwa tygodnie dziś kończymy:)
 
reklama
Hejka ,
opowieści świetne - czytam i się śmieję ;) ciesze się że humory dzisiaj dopisują
Agniesiar - szybko zleciał jeden trymestr to i następne też , powodzenia na wizycie piątkowej
Aneczkab - Tobie jeszcze nie gratulowałam , a więc : Przyjmij najszczersze gratki !!!
Kłaczek - u mnie chyba ok , trochę spanikowałam - ale w sumie to będzie co ma być. Z dziećmi to już tak jest , jak chcemy to nie wychodzi , a jak nie chcemy to włażą drzwiami i oknami , ha , ha , ha

Moje dziecięta wczoraj energia rozsadzała , cieszę że normalny dzień dzisiaj. Jak małe były to takie słodkie że chciało się je zjeść . A teraz jak mnie do szału doprowadzają to żałuje że ich wtedy nie zjadłam . Taki żarcik :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry