kłaczek
Fanka BB :)
Oooo, julitka poszła po całości! Duży facet! Pogratulować mamusi, zabawa musiała być niekiepska.
Fajnie że mały (nie taki mały mały) już po tej stronie.
Anastazja, Ty bys tych majtek nie chciała na tyłku sprawdzać. W dotyku jak to włóknina - masz nieodparte wrażenie że szczelniejsze od folii - na gumkach wszędzie szczodrze zmarszczone, więc jak sobie pomyślałam że to ma trzymać jakąkolwiek wkładkę... No, może poradziło by sobie z tradycyjną pieluchą, wszystko inne będzie latać jak orzeszek. Sorry, podziękował wdzięcznie. Ale dają - sprawiedliwość oddać trzeba i w razie awarii (gdyby Rajmund nie mógł mi natychmiast dostarczyć moich) pewnie byłabym wdzięczna i za taką satyrę.
Fajnie że mały (nie taki mały mały) już po tej stronie.Anastazja, Ty bys tych majtek nie chciała na tyłku sprawdzać. W dotyku jak to włóknina - masz nieodparte wrażenie że szczelniejsze od folii - na gumkach wszędzie szczodrze zmarszczone, więc jak sobie pomyślałam że to ma trzymać jakąkolwiek wkładkę... No, może poradziło by sobie z tradycyjną pieluchą, wszystko inne będzie latać jak orzeszek. Sorry, podziękował wdzięcznie. Ale dają - sprawiedliwość oddać trzeba i w razie awarii (gdyby Rajmund nie mógł mi natychmiast dostarczyć moich) pewnie byłabym wdzięczna i za taką satyrę.
-staje się bardzo nieznośny pracoholik jeden! Ja dziś odebrałam wyniki H-P i od razu pognałam do gina. Ale wynik nie stwierdził żadnej nieprawidłowości a jedynie potwierdził, że to była ciąża... Z jednej strony to może i dobrze bo nie stwierdzono żadnej patologii a z drugiej pozostaje mi albo dalej szukać przyczyny albo tak jak to powiedział lekarz, potraktować to jak czysty przypadek... Sama nie wiem... Ogólnie to powiedział, że wszystko ok, kazał odczekać 2 miesiące, odpocząć i do dzieła... W czwartek jadę jeszcze do endo zobaczyć, co się dzieje z moją tarczycą i hormonami... Pozdrawiam wszystkie....
ale niestety tak robią... A jeśli chodzi o ciążę to ja bym chyba została w obecnej pracy bo więcej pieniążków jak idziesz na zwolnienie... Ale jeśli nie planowałabym ciąży to może odważyłabym się na zmianę pracy ze względu na większe zarobki. To jeśli chodzi o sprawy materialne... Ale jest jeszcze taka kwestia jak samopoczucie w pracy, ludzie z którymi pracujesz, to czy lubisz swoją pracę.... A tego to niestety nie wiem... Także nie zazdroszczę tych przemyśleń... Pozdrawiam.