Hejka babki!
Aleście naskrobały!!!!!!
No nie odpowiem z osobna, nie dam rady :-(
Piszecie o badaniu wojska. Mój M robił dwa razy ale u nas wozi się materiał do laboratorium. Trzeba dostarczyć do 30 min i musi być nie wyziębiony. M ładował pojemnik do kieszeni, wskakiwał do samochodu i za 5 min był na miejscu. Dodam, że robił to sam w domowym zaciszu, bez mojej obecności. Ja byłam w pracy i tylko dostawałam sms-ka, że zadanie wykonane

Co prawda mówił, że głupio mu było trochę przed okienkim, ale dzielnie to znosił.
Co do badań, które ja robiłam, to robiłam wszystkie te co Kłaczek i jeszcze ureoplasmę, mykoplasmę i przeciwciała antykardiolipinowe i nic. Jestem bezczelnie zdrowa. Poza tym miałam zaśniad groniasty częściowy za drugim razem a to podobno jest spowodowane zapłodnieniem komórki jajowej przez dwa plemniki. Jak one to robią nie mam pojęcia a czyja to wina tym bardziej. Jak na razie wszystko wskazuje na przypadek, tylko każdy o innym podłożu. Teraz, to chyba tylko genetyczne badania pozostają.
Klaczku i jak tam wyrzucanie strzępa? Przynajmniej to jest przyjemne, prawda? Myśmy szybciutko nadrabiali zaległości, bo już tydzień po zabiegu, tyle że w mundurku, żeby nie przyplątało się jakieś zakarzenie. Ja na razie zakończyłam wykluwanie jajka i już pozamiatane. Możemy isć na całość, bez odzienia wierzchniego
As coś ty wykombinowała? Czyżby fasolka?

Tak szybko? No nie próżnujecie

A za egzaminki kciuki trzymam &&&
Coś jeszcze chyba chciałam napisać ale mi z głowy wypadło. Skleroza, wiadomo.
A już jażę
Kairko kochana, pytasz co u mnie. Ano jak to mówią, na zachodzie bez zmian. Młody dalej nie zdiagnozowany, bo trafiliśmy na okres urlopowy

Na szczęście ciut lepiej się czuje, nie licząc przeziębienia, które oczywiście musiał sobie zafundowac, a jakże!
U mnie wszystko idzie do przodu. Jajka znoszę i wszystko raczej odbywa się regularnie. Beta spadła do normy, więc nie grozi mi chemia. W przyszłym miesiącu zrobię betę, zeby sprawdzić, czy wszystko ok.
Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku, nie wyłączajac oczywiście nowych aniołkowych mam.